pytanie jest następujące-czy macie problem z siusianiem w toaletach publicznych?
Mój problem polega na tym, że pomimo pełnego pęcherza włącza mi się jakaś blokada w głowie no i niestety niemożność...w dodatku jeśli wiem, że w kabinie obok ktoś jest to pewne że się nie wysikam, mój rekord to jakieś 12godzin
Nie mam tego problemu. Też czasami mam taką blokadę, więc wiem o co chodzi, ale szybko ją zwalczam. Ostatnio musiałam się bardzo "zaprzyjaźnić" z publiczną toaletą. Tam się muszę przebierać w ubrania pracownicze..
Również nie mam takiego problemu
Kiedyś przez jakiś czas miałam, ale uświadomiłam sobie, że to bardzo normalna czynność i że wszyscy to robią, więc nie mam się czym przejmować.
_________________ 'Samotna jak wilk żyjący w stadzie' - teraz szczęśliwa jak Wilczyca żyjąca z ukochanym Wilkiem
"Człowiek jest z natury istotą społeczną, kto zaś nie potrafi żyć w społeczności albo wcale jej nie potrzebuje (...) albo jest bestią albo bogiem" - Arystoteles
plamka123
Wiek: 25 Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 2083 Skąd: z piekła rodu :P
wole moją toaletkę jest czysta zadbana , raczej nie chodzę do publicznych chyba ze niestety bardzo muszę.Ogólnie toalety są zaniedbane dużo ludzi z nich korzysta ogólnie są nie czyste unikam ich .
nie mam tego typu problemów - no, chyba że chodzi o czystość. nie mam na tym punkcie też jakiejś strasznej manii, ale za każdym razem wyobrażam sobie wszelkie bakterie i drobnoustroje kłębiące się w odmętach brudu ^^'
_________________ But if you could just see the beauty
These things I could never describe
Pleasures and wayward distraction
Is this my wonderful prize?
jeżeli chodzi o czystość to też swoją drogą ale nie ważne jaki będzie jej stan często przydarza mi się niemożność Chyba zbyt stresowo do tego podchodzę chociaż to i tak silniejsze ode mnie
Faceci mają dobrze. MOgą się wysikać pod drzewem, murkiem, gdziekolwiek. Kobiety mają gorzej, bo muszą ściągać spodnie przy tej czynności. Faceci tylko przy drugiej Ta druga nie występuje tak często jak pierwsza, toteż nigdy nie musiałem jej wykonywać w miejscy publicznym Ze szczaniem nie mam problemów, chociaż jeszcze jakiś czas temu miałem blokadę, która obecnie nie istnieje Mogę sikać przy innych zawsze i wszędzie
_________________ Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka
Milky - witaj w klubie
Ja nienawidzę toalet publicznych! Wogóle mam problem żeby załatwić się poza romem . Normalnie jakąś taką blokadę mam i już - chocby mi miało pęcherz rozerwać to i tak ani kropli do publicznej toalety
Mój problem polega na tym, że to słychać, więc staram się siusiać ciszej i jest luz.
Co do brudu, zawsze dokładnie szoruje ręce, zwykle mam swoje mydło przy sobie w razie gdyby nie mieli mydła w płynie. W ogóle brzydzę się mydeł w kostce
Też nie mogę się wylać w publicznym WC, naprawdę nie da rady mimo że jestem już po 4 browarach i ciśnie niemiłosiernie. Jeżeli nie ma nikogo to jeszcze jakoś tam się odleje. Zazwyczaj jak idę z kumplami na piwo to wychodzę na zewnątrz i leje pod płotem.
_________________ don't you know
I'm the end of what we'll be
and right below us
the last thing you'll see
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.