Chciałam się Was zapytać czy jak jesteście w takiej sytuacji kiedy się bardzo stresujecie,czujecie ten lęk,boicie się bardzo to np. pocicie się wtedy???Albo np.pocą wam sie dłonie????Tak chciałam zapytać tylko czy też tak macie???
_________________ Prawdziwe pocieszenie jest wtedy,
gdy ktoś daje ci do zrozumienia:
możesz być taki, jaki jesteś.
oj pocę się i to bardzo,Kiedy poczuję, że jestem spocona zaczynam się tym stresować co powoduje jeszcze większe pocenie i koło się zamyka Jeśli chodzi o miejsca to głównie pod pachami, ale dłonie czasami też, zdarza się to oczywiście w sytuacjach stresowych lecz również i w bezstresowych np. mogę siedzieć spokojnie w domu i mimo to się pocę...Dlatego od jakiegoś czasu używam specyfiku pod nazwą antidral i problem z głowy a właściwie z pod pach
Ja się strasznie pocę bez dodatkowych stresów. Jak się spocę to tak jak powiedziała Milky stresuję się z powodu, że się pocę i pocę się bardzie Też używam Antidralu, ale ostatnio przestałem, bo strasznie mnie po nim szczypie
Ostatnio zmieniony przez Nieśmiały Sob 14 Sie, 2010 23:45, w całości zmieniany 1 raz
U mnie strasznie leje się z pleców i tyłka. Nieraz jak zsiadam z roweru to po prostu niemowlak . Teraz w lato problem jest szczególnie widoczny. Co ciekawe pachy nie pocą mi się prawie w ogóle ,więc antidral odpada, chociaż używałem go.
Potliwość zależy chyba też od wieku, młodzi mocno się pocą, ja pod pachami, plecy i niestety stopy;/ Zawsze mam mokre a nie będę chodził w odkrytym obuwiu bo nie lubię, sam nie wiem czemu tak jest.
_________________ "Żyjesz więcej w ciągu pięciu minut przy całkowicie otwartej przepustnicy niż niektórzy w ciągu całego życia"
Nieznana
Wiek: 21 Dołączyła: 17 Sie 2009 Posty: 134
Wysłany: Pią 21 Sie, 2009 14:28
No ja sama nie wiem czemu tak jest..Mi tez się pocą bardzo dłonie i stopy :/.
_________________ Prawdziwe pocieszenie jest wtedy,
gdy ktoś daje ci do zrozumienia:
możesz być taki, jaki jesteś.
a braliście te tabletki na nadmierną potliwość całego ciała ?
persti blok nie wiem jak to się pisze słyszałam w radiu o tym ?
muszę sobie kupić bo ja pocę się jak mops od góry do dołu
no nie wiem czy te tabletki są dobre, skoro nasz organizm się poci to jest w tym jakiś cel np. żeby się nie przegrzać, żeby schłodzić cały organizm
no ale jak dla kogoś to jest olbrzymi problem, to może ... ale ja bym nie brała tego za często, na pewno są inne sposoby żeby zmniejszyć wydzielanie potu, może jakieś zioła?
plamka123
Wiek: 25 Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 2083 Skąd: z piekła rodu :P
ja już wypróbowałam najróżniejsze specyfiki znajdujące się w aptekach albo działają z 2 użycia i się uodporniam albo wcale . Mam nadzieję że te tabletki są dobre zwłaszcza ze moje ciało poci się całe..
Nieznana
Wiek: 21 Dołączyła: 17 Sie 2009 Posty: 134
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009 11:28
No tez tak myślę że takie tabletki wcale nie są dobre dla organizmu... ponieważ po cos się ten pot z nas wydziela.I takie tabletki pewnie zatrzymują nadmierną potliwość co może spowodować zatrzymanie gruczołów potowych a potem może się coś dziać.
_________________ Prawdziwe pocieszenie jest wtedy,
gdy ktoś daje ci do zrozumienia:
możesz być taki, jaki jesteś.
Nie wiem, ja pocę się za mocno. Nie uważam, że to jest potrzebne mojemu organizmowi.
Obawiam się, że to przez stres. Dzisiaj wróciłam z kościoła i oczywiście mokro pod pachami, dłonie też cały czas wilgotne, chociaż nie było mi ciepło. Na boso czy w sandałkach to ja NIGDY nie chodzę, bo po prostu tak mocno pocą mi się stopy A ręce to makabra, z dłoni potrafi mi się lać strumień. Jak mam komuś podać rękę, to dłonie momentalnie robią mi się mokre, i muszę podawać taką żabę
Ciekawe, że mój brat ma tak samo, a nasi rodzice nie
Ręce i nogi pocą mi się właśnie w momentach stresu, kiedy jestem w grupie ludzi. Ale nie tylko, bywa, że czytam książkę czy oglądam TV i też z rąk zaczyna mi kapać.
Wiem, że czasami to jest potrzebne organizmowi, no ale bez przesady, ile można. Nie wiem, co na to poradzić.
_________________ "...Everything Happens For A Reason..."
Locke (Lost)
Potliwość zależy chyba też od wieku, młodzi mocno się pocą, ja pod pachami, plecy i niestety stopy;/ Zawsze mam mokre a nie będę chodził w odkrytym obuwiu bo nie lubię, sam nie wiem czemu tak jest.
W moim wypadku tak było. Tzn jeszcze do niedawna, jakieś półtora roku temu też byłam wiecznie mokra od potu. Stopy i dłonie mokre, z pleców lały się strumienie, ale przez te półtora roku pomału to ustępuje samo z siebie bo nie brałam żadnych leków. Wprawdzie pod pachami nadal mam mokre plamy i stopy też mam wilgotne, ale tylko jeśli noszę niektóre buty. W domu chodzę na boso, tak się przyzwyczaiłam po pobycie w Indiach, że mi niewygodnie w skarpetkach. Tam też odkryłam, że nie straszne mi 40 stopniowe upały hehe A już najbardziej zadziwiłam swojego chłopaka kiedy w 43 stopniach w Delhi chodziłam sobie w długich jeansach, a on się topił w szortach.
Nieznana
Wiek: 21 Dołączyła: 17 Sie 2009 Posty: 134
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009 15:48
Luna ja mam właśnie tak samo... Identycznie.U mnie własnie w domu nie ma tak nikt tylko ja i tez mi tak się bardzo pocą dłonie i stopy .
_________________ Prawdziwe pocieszenie jest wtedy,
gdy ktoś daje ci do zrozumienia:
możesz być taki, jaki jesteś.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.