jestem w domu mam sucho pod pachami 15 minut po wyjsciu jestem mokry razem z koszula ktora zaloze. I teraz mam mokre plamy pod pachami i staram sie to ukryc wiec uciekam od towarzystwa i jeszcze bardziej sie denerwuje. I kolko sie zamyka.
Preparaty na pocenie przeciez to jest dorazne a na stale co mam robic.
A poza domem czuje sie skrepowany tym faktem ze to wszystko sie nakreca i jestem jeszcze bardziej mokry. I jak to wyglada na dworze 15 stopni a ja mam cale mokre pachy?
Perspi Block to lipa, zagranie marketingowe, nic więcej. Zawiera wyciąg z kilku ziół które mają ponoć działanie zmniejszające potliwość. Sama szałwia, w postaci naparu, również ponoć takie działąnie ma, tylko nie wszyscy są zgodni co do tego że można ją pić regularnie. Ponoć negatywnie wpływa na układ nerwowy ze względu na jakieś tam swoje składniki. Kiedyś jednak spróbowałam, żeby się przekonać, podziałało trochę dopiero po kilku dniach. A piłąm 3 x dziennie.
Wydaje mi się, że od Antidralu skuteczniejszy jest Etiaxil. Skuteczniejszy i mniej podrażniający skórę. Tyle tylko że droższy. Czasami można go dostać w promocyjnej cenie, np ostatnio widziałam w Superpharmie za ok 30zł.
/// witaj w klubie nadwrażliwców i nadpotliwców:) Nie da się z tym wygrać, ale można choć trochę zniwelować i polepszyć sobie samopoczucie :*
Ostatnio zmieniony przez Sad_Bumblebee Pon 25 Lip, 2011 11:56, w całości zmieniany 1 raz
No ten perspi block nie działa, połknąłem z 2-3 paczki i zero efektów, rok temu w wakacje używałem antidral, na początku pomagał, ale po jakimś miesiącu chyba zacząłem się przyzwyczajać do niego , bo coraz słąbiej blokował pot, w tym roku nie chce mi się niczego używać, a niech się pocę, w sumie to nie ma takich wysokich temperatur to nie jest tak źle, ja mam trochę gorzej od was bo mam erytrofobię, jak jest gorąco, to dosłownie pływam w swoim pocie.
Dołączył: 18 Maj 2010 Posty: 489 Skąd: Dokąd i Dlaczego
Wysłany: Wto 26 Lip, 2011 10:34
Na mnie antidral slabo dziala, zastanawiam sie nad jakimis ziolami/tabletami. Pewnie niebawem pojde do roboty, a codzienna zmiana koszuli/koszulki to moze byc nielada klopot;\
Ostatnio zmieniony przez nolif3r Wto 26 Lip, 2011 10:34, w całości zmieniany 1 raz
Cześć , mam dokładnie taki sam problem i właśnie stoję przed decyzją czy zacząć kolejną kurację antydepresantami , jestem ciekawy czy ktoś z Was bierze takie leki i czy pomagają , ja brałem wcześniej Citabax przez 1,5 roku i efekty były pozytywne , większa chęć do działania i zmniejszone pocenie , z czasem się nasiliły efekty uboczne (pocenie nocne) i musiałem przestać brać , teraz moja psychiatra przepisała mi Lexapro i już sam nie wiem czy zaczynać brać , pozdrawiam
Etiaxil jest na nadmierne pocenie się, preparat można dostać w aptece.
_________________ Gustaw Herling-Grudziński — Inny świat
"Tylko w pochłaniającej wszystko pustce samotności, w ciemnościach zacierających kontury świata zewnętrznego można odczuć, że się jest sobą aż do granic zwątpienia [...]."
Ostatnio podczas miejskich podróży zaprzątałem sobie łeb kilkoma sprawami, nie zwracając za bardzo uwagi na ludzi. W pewnym momencie ze zdziwieniem stwierdziłem, iż w ogóle się nie spociłem (a strasznie pocę się na CAŁYM ciele). Suchutko. Mózg się ocknął i już po chwili byłem zlany potem . Nie pierwszy raz się na to złapałem. Przynajmniej wiem, że nie ma sensu walczyć z perspiracją w pierwszej kolejności, bo przyczyna leży gdzie indziej.
Ostatnio zmieniony przez Mosze Wto 02 Sie, 2011 14:33, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 21 Cze 2010 Posty: 6603 Skąd: z innej bajki
Wysłany: Czw 04 Sie, 2011 13:26
Mosze, masz 1000% racji. Mój mózg pracuje ciągle na pełnych obrotach silnika i efekty prawie zawsze widoczne. ;/
To nie jest patent dla wszystkich, ale ja w dwóch wyjściowych sukienkach wszyłam krawieckie poduszki ( w miejscu pach, od wewnątrz ) Daje to większe poczucie pewności i nieco zmniejsza problem z nadmiernym poceniem. Ale to tylko doraźne rozwiązanie.
_________________ ♥♥♥♥Milczę, tak po kobiecemu wieloznacznie♥♥♥
zakupiłem Etiaxil , faktycznie jest świetny , dzięki za radę , jeden pod pachy , drugi do stóp , choć dalej to tylko łagodzi skutki , teraz pora na jakąś terapię , może grupowa jeszcze się nie zdecydowałem , poszukam w innych tematach ale jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia to z góry dziękuję
kurde, to że się pocę to nic, ja nawet jak jestem swieżo umyty wytwarzam specyficzny "męski" zapach. i jestem dowodem na to że feromony (których na pewno wydzuelam multum) nie działają
Dołączył: 25 Mar 2012 Posty: 100 Skąd: Pojezierze Krajeńskie
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2012 22:05
Ze specyfików na pot próbowałem jedynie old pic, którego małe próbki rozdawali nam w podstawówce za darmo, w celach oczywiście reklamowych, ale jakimś cudownym zbiegiem okoliczności grono pedagogiczne nie uświadamiało, że to pomaga, ...ale podciągnąć kapitał firmy.
Jak ja się pocę? Zawsze i wszędzie gdzie tylko pojawia się nowa sytuacja w moim małym świecie.
Kiedy na forum pisałem pierwszy post też się lekko spociłem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.