Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: antyk
Sro 22 Kwi, 2009 16:50
Kłopoty z pamięcią i koncentracją.
Autor Wiadomość
p1xel

Dołączył: 23 Wrz 2011
Posty: 50
Wysłany: Czw 29 Wrz, 2011 09:26   

Ja zapominam o różnych rzeczach po prostu,bo czuję się oderwany od tego świata i rzeczy które nie wiążą się ze stresem i strachem szybko zapominam.
 
     
Sad_Bumblebee 


Wiek: 27
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 165
Wysłany: Czw 29 Wrz, 2011 22:24   

Długotrwały stres wpływa destrukcyjnie na organizm. Widzę to u siebie coraz bardziej :) Mój układ odpornościowy dosłownie siaaaada: ze zwykłego przeziębienia trudno mi się wyleczyć. R. mój chłopak dziwi się czemu mam problemy z koncentracją. Wy je potraficie zrozumieć co?;) Jak można dużo zapamiętać w sytuacji gdy się ciągle jest skupionym na sobie. Człowiek jest najbardziej produktywny, gdy skupia się na jednym, a nie na kilku rzeczach na raz.
Czasem idę ulicą i cholernie zazdroszczę mijanym ludziom, zwłaszcza tym którzy się uśmiechają i wyglądają na spełnionych i zadowolonych.
 
     
Urthon 
Pobody's nerfect


Wiek: 21
Dołączył: 27 Maj 2011
Posty: 2342
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 29 Wrz, 2011 22:36   

Cytat:
Długotrwały stres wpływa destrukcyjnie na organizm


Dokładnie. Też miewam kłopoty z koncentracją i pamięcią, głównie przez ciągły stres. Z tego powodu na ćwiczeniach (na studiach) siedziałem jak jakaś niemota i nie mogłem włączyć się do dyskusji, o odpowiadaniu na pytania nie mówiąc. Przez to też miałem (i mam) trudności z nawiązaniem kontaktu bo skupiałem się głównie na tym aby jakoś "przetrzymać" ten stres albo się rozluźnić.
_________________
“A man is a success if he gets up in the morning and gets to bed at night, and in between he does what he wants to do.”
 
 
     
Sad_Bumblebee 


Wiek: 27
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 165
Wysłany: Pią 30 Wrz, 2011 16:43   

Urthon, skąd ja to znam... :) Najlepsze jest to, że pewnie każde z nas wniosłoby coś ciekawego do dyskusji, bo fobicy są inteligentni, a emocjonalnie to już na pewno ;)
 
     
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 930
Wysłany: Pią 30 Wrz, 2011 16:49   

Cytat:
bo fobicy są inteligentni, a emocjonalnie to już na pewno

Emocjonalnie są przeintelektualizowani, można/by rzec.
Umysłowa tragedia. Nie przeszkodziło mi to oczywiście zawiesić kolejnej poprzeczki sto metrów nad swoją d***. Właśnie to do mnie dociera i bardzo bym chciał wbić sobie tę poprzeczkę w joko, ale to też przerasta moje możliwości.





// błędy naprawione ;>
 
     
Damian89 


Wiek: 22
Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 453
Skąd: warszawskie okolice
Wysłany: Pią 30 Wrz, 2011 17:05   

Sad_Bumblebee napisał/a:
Czasem idę ulicą i cholernie zazdroszczę mijanym ludziom, zwłaszcza tym którzy się uśmiechają i wyglądają na spełnionych i zadowolonych.

Cytat:
bo fobicy są inteligentni, a emocjonalnie to już na pewno

Inteligentny to ja nie jestem (oczywiście). Emocjonalnie inteligentny też nie jestem (też oczywiście... i zwłaszcza), ale to nic, bo mam dobry słuch i jak oglądałem kiedyś taki filmik na youtube, w którym Pan powiedział coś na kształt: "you don't have to be to look like one". Przetłumaczyłbym Wam, co by łatwiej było zrozumieć tym, co nie znają angielskiego, ale sam też nie znam, więc nie mam pojęcia co to znaczy.


Jeśli chodzi o "kłopoty z pamięcią i koncentracją" to oczywiście również mam z tym problem i to sromotny dość. Myśli które wiecznie krążą w mojej głowie nie pozwalają mi się skoncentrować na rzeczy, na której chce się skoncentrować... a zapamiętać jakąś definicję to dla mnie już w ogóle niemal niemożliwość... dwie to już w ogóle... a osiemnaście to już całkiem. Czasem ciężko mi przez to, kiedy chcę coś zapamiętać, a mózg stawia zaporę i mówi, krzyczy wręcz "Damian! Damian! Nie potrzebujesz tego! Skup się na tym, co dla Ciebie istotne! Zapamiętuj to co istotne! To nie! To nie!", w związku z czym nie idzie się przebić. Mój mózg mą włada i decyduje co wolno mi zapamiętać, na czym wolno się skoncentrować, a na czym nie. Nie żyłem w czasach, kiedy Polacy żyli pod zaborami, ale nie musiałem, abym mógł czuć się jak jeden z nich.
Ostatnio zmieniony przez Damian89 Pią 30 Wrz, 2011 17:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Sad_Bumblebee 


Wiek: 27
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 165
Wysłany: Pią 30 Wrz, 2011 19:40   

Oj tam oj taaam...
widać po wypowiedziach, że niegłupi jesteście :) Poza tym większość fobików to osoby wrażliwe i dobre, bywa że mamy nadmiar myśli i emocji (tzn najczęściej tak jest), ale nie wierzę że dzięki temu nie jesteście bardziej empatyczni i wrażliwi np na krzywdę u innych.
Niemożność koncentracji z pewnych powodów nie oznacza braku inteligencji.

Kiedyś robiłam test u pani psycholog (było to truuuuudne). Trzeba było rozwiązać konkretne zadania w jej obecności, odpowiedzieć na pewne pytania dotyczące np wiedzy ogólnej, lub np podać ciąg wymienionych przez nią cyfr od tyłu itp. Na początku hardcore, bo koncentrowałam się na niej, ale po chwili skoncentrowałam się na zadaniach. Z ich interpretacji wyszło, że moją mocną stroną jest właśnie pamięć!! (Ja, która mam z nią takie problemy, wybałuszyłam oczy ;) ) Wyszło mi IQ chyba 145 z czego trzeba było odjąć 30 z powodu nadmiernych emocjonalnych reakcji (nie wiem skąd ona to wytrzasnęła?). Więc ostatecznie 115. Czyli norma. Zasugerowała wtedy że mam nadreaktywność układu nerwowego (a jak tu jej nie mieć ???!) i na tym się skończyło :))
 
     
panjarek 


Wiek: 22
Dołączył: 26 Wrz 2011
Posty: 111
Skąd: Lesser Poland
Wysłany: Pią 30 Wrz, 2011 23:21   

Ja kłopotów z pamięcią chyba nie mam. Nie licząc wymowy angielskich słówek. Chyba w końcu powinienem przeczytać coś o zasadach wymowy niż sprawdzać każde słowo w syntezatorze mowy :)


Co do koncentracji, u mnie przede wszystkim związane jest to z czytaniem. Nie raz zdarza mi się czytać w Internecie jakiegoś newsa i tekst przepływa przez moją głowę jak woda. Często muszę czytać ponownie. Przeczytam zdanie, skojarzy mi się z czymś i myślę o tym w międzyczasie "czytając" dalej.
Ciekawe jak mózg działa w takich sytuacjach i czy jednak rejestruje jakoś słowa czy tylko gałki oczne śledzą linijki tekstu :D

Z pojedynczymi zdaniami też tak niekiedy jest, ale to już rzadko i chyba działa to na tej trochę innej zasadzie - multitasking z serii 'rejestruj jednocześnie analizując' chyba u mnie powoli zaczyna zawodzić.


Z dłuższymi tekstami jest o dziwo inaczej. Książka czy powiedzmy jakaś dłuższa recenzja sprawia, że skupiam się bardziej. Pewnie dlatego, że są długie i nie czytałbym ich jeśli by mnie te konkretne nie interesowały. Z drugiej strony czasami z nudów potrafię siedzę 3-4 godziny na Wikipedii, ale tam w sumie też czytam to, co mnie interesuje.
 
 
     
Soledad 

Wiek: 23
Dołączyła: 13 Gru 2010
Posty: 550
Wysłany: Sob 01 Paź, 2011 18:21   

Damian89 napisał/a:
Nie żyłem w czasach, kiedy Polacy żyli pod zaborami, ale nie musiałem, abym mógł czuć się jak jeden z nich.

rozbrajają mnie czasem twoje porównania :lol:

Sad_Bumblebee napisał/a:
Wyszło mi IQ chyba 145 z czego trzeba było odjąć 30 z powodu nadmiernych emocjonalnych reakcji (nie wiem skąd ona to wytrzasnęła?).

yy... wtf? pierwsze słyszę o czymś takim :shock:

problemy z pamięcią, eh też to mam, dawniej miałam tak dobrą pamięć że było to aż nie do zniesienia, każdą drobnostkę pamiętałam przez całe lata, numery telefonów, daty urodzin, adresy, różne nikomu nieprzydatne informacje ze szkoły itp.
a teraz... porażka
_________________
W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
A ty jakie masz plany na dzisiaj?
 
 
     
syriusz


Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 149
Wysłany: Sob 12 Lis, 2011 22:11   

Dołączam się do wątku.Dużo rzeczy zapominam i to nawet te które powinienem pamiętać.Nie jest mi z tego powodu do śmiechu,bo to wydawać się może przerażające.Mój lekarz twierdzi,że to za sprawą depresji mam gorszą pamięć.Być może,nie mówię nie.Jakiś tam sens tej diagnozy jest,ale ja bardziej podejrzewam o to leki przeciwdepresyjne i z każdym dniem nie jest mi z tym faktem dobrze.Lekarstwa pomagają owszem=lekarstwa też szkodzą to chyba każdy wie.Dla mnie były one ulgą w cierpieniu,bo fobia powodowała ,że czułem się nie do zniesienia,i to jest ten plus,że pomagają,gdy jest juz bardzo żleJednak dużo jest też wad brania leków przeciwdepresyjnych,m.in.pogorszenie pamięci i koncentracji,zamulenie lub otumanienie.
_________________
http://zlotatresc.blogspot.com --> drukowane książki, e-booki, audiobooki
http://fobiaspoleczna.jimdo.com --> serwis dla nieśmiałych i lękliwych społecznie
 
     
Nefretete 


Dołączyła: 06 Lis 2011
Posty: 104
Skąd: wrocław
Wysłany: Wto 15 Lis, 2011 18:53   

pamięć mam w miarę dobrą, no moze poza tym, ze zamiast pamiętac wazne rzeczy rozpamiętuje roznego rodzaju blahostki (zadziwiające jest jak ja pamiętam wszystkie przykre rzeczy które usyszałam na swoj temat w ciągu całego zycia) a z koncentracją jest wręcz tragicznie. Probuję sie uczyc i łapię sie na tym ze zamiast czytac wyszukuje rozdwojonych koncówek we włosach. A jesli juz postanowei sie wziąśc w grasc uzmysławiam sobie, ze potrzebuje kawy, a zaraz ze jestem glodna, pozniej ze mi nei wygodnie i tak to sie konczy. Nie przecze ze moze to byc najzwyczajniej w swiecie lenistwo, ale cos na koncenracje by sie przydało. Ten osławiony magnez by pomógł? hmm
 
     
Karolek 


Wiek: 20
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 434
Skąd: Norway (taka wioska na polnocy)
Wysłany: Pon 21 Lis, 2011 09:19   

Tez przyłączę się do pytania o ten magnez. Bo mam coraz większy problem z koncentracja, na przykład w tej chwili powinienem pisać zadanie jak reszta klasy, a ja interesuje się wszystkim wkoło ale nie zadaniem. Pewno jest to spowodowane tym ze jestem zbyt głupi na wykonanie tego zadania.
_________________
Wiesz, że miało być inaczej mimo to nic się nie zmienia
(To ta ziemia każe nam mieć marzenia)
Mieliśmy chłonąć to, o co walczyły pokolenia

Stojąc naprzeciwko świata miała nie łapać nas trema

Podnieś ręce do góry, może nie zaczną strzelać
 
 
     
damiano


Wiek: 24
Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 918
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 05 Sty, 2012 19:59   

Ostatnio doświadczyłem całkowitej utraty pamięci pod wpływem stresu. To tak jak by zapomnieć jak się nazywamy :-P Na szczęście się ogarnąłem i przyponiałem sobie. Pierwszy raz mnie takie coś spotkało :-o
 
     
frog 
bagienna pływaczka


Wiek: 23
Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 2709
Skąd: woj. pomorskie
Wysłany: Nie 08 Sty, 2012 11:28   

no to temat u mnie na czasie z ta koncentracją.

Nasiliło mi się bardzo.
Włąściwie mam już takie problemy że wchodze do jakiegoś pomieszczenia i nie wiem po co przyszłam, albo mialam coś komuś napisać na GG tylko schylilam się pod biurko bo mi upadla zawleczka od pendriva i jak wylazlam z pod biurka to totalnie mi z głowy wylecialo to co chcialam pisac.

nawet w trakcie pisania bloga trace wątek..
kiedyś tak nie było.
teraz się po prostu nie potrafie na długo skupić.
_________________
mój blog...
http://sekrety-karolajny.blog.pl/
***
"Najważniejsze jest, byś zapamiętał chwile
Te, w których było Ci dobrze, w których byłeś szczęśliwy"
 
     
outside 


Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 118
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: Nie 08 Sty, 2012 19:04   

Muszę popróbować z tym magnezem. Pamiętam kiedyś się tym kurowałem jak od nadmiaru kawy drżały mi powieki :mrgreen: Kupowałem wtedy magnez od Zdrovitu który był chyba najtańszy w całej aptece (kilka złotych za chyba 60 tabletek).

A co do samych problemów z pamięcią i koncentracją. Sam najlepiej widzę teraz, jak mi idzie pisanie pracy. Po prostu porażka. A gdyby nie kalendarz Google+komórka i notowanie wszystkiego to zginąłbym marnie :-P
_________________
Optymista myśli, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista wie, co to za otwór.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.