Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Jąkanie
Autor Wiadomość
Dominik 

Wiek: 27
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 58
Skąd: śląskie
Wysłany: Czw 25 Cze, 2009 22:14   Jąkanie

Są na forum jakieś osoby co się jąkają? Jak bardzo intensywnie się to u was objawia i jak sobie z tym radzicie?
 
     
Chowderka 


Wiek: 23
Dołączyła: 23 Cze 2009
Posty: 539
Wysłany: Czw 25 Cze, 2009 22:31   

Ja się jąkam jak się denerwuje.
_________________
Mondays I sleep away
Tuesdays I lay awake
Wednesdays, they are the worst
Thursdays I reminice
Fridays I see your face
And I can't breathe
 
     
obcy 


Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 903
Skąd: Obecnie Ziemia
Wysłany: Czw 25 Cze, 2009 22:40   

Generalnie się nie jąkam ale przy dużym stresie w szkole to mi się zdarzało.
 
     
Dominik 

Wiek: 27
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 58
Skąd: śląskie
Wysłany: Czw 25 Cze, 2009 22:51   

Takie sporadyczne zająkniecie w nerwach to wiadomo każdemu sie może zdarzyć. Chodziło mi o typowych jąkałów, nie mogących praktycznie powiedzieć żadnego zdania.
 
     
Unti 
Humanoid


Wiek: 19
Dołączyła: 04 Mar 2009
Posty: 1188
Skąd: mazowieckie
Wysłany: Pią 26 Cze, 2009 11:13   

Ja się jąkam, jak chcę za dużo rzeczy na raz powiedzieć.
Kiedy się denerwuję to z kolei mówię za szybko. Zawsze ludzie muszą wtedy powiedzieć mi "Stop" i od nowa powtarzam ^^
_________________
Znajdziesz mnie na: Twitter | N-k | x

Everybody lies.

Love me, Gość!
 
 
     
katiarinka

Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 5
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009 01:35   

HEj!
Ja się jąkam, tzn zacinam. Kiedyś w szkole jąkałam sie strasznie, w zyciu poszkolnym jąkam sie dużo mniej. Kiedy wiem co mam powiedzieć mogę się nie jąkać wcale. Nie mogę przez to znależć pracy, ani utrzymac pracy na dłużej. Kiedy z kimś rozmawiam cała spinam sie w środku, nie moge z siebie wydusic słowa, coś mnie trzyma za gardło. To jest okropne. To zdetermonowało moje życie. Nie mogę się realizować zawodowo. Tak bardzo o tym myślę, że nie skupiam się na innych rzeczach, ale nie umiem nie myśleć, bo nawet jak niemyślę, zaraz przypomina mi o tym moje jąkanie.. Z powodu braku pracy mam depresję, lęk przed mówieniem, unikam tych sytuacji jak ognia, ale ostatnio powiedziałam dość tego i przyjęłam się na sprzedawcę. Jest ciężko... Ale czego się można było spodziewać??
 
     
Dominik 

Wiek: 27
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 58
Skąd: śląskie
Wysłany: Wto 20 Paź, 2009 19:58   

Czesc. Jąksz się tak że nie możesz powiedzieć niektórych wyrazów czy ogólnie zacinanie zdarza ci się różnie? Ja raczej na wyrazach zaczynających się na t, d, p, na przykład slowa toyota nie jestem w stanie powiedzieć w ogóle. Możesz przeczytać jakiś tekst czy wolisz mówić z głowy? W moim życiu było róznie z tym jąkaniem, pierw zaczęło się w podstawówce, poźniej od załóżmy 3 klasy ustąpiło całkowicie. Byłem normalnym człowiekiem nie mającym żadnych problemów z mówieniem, bardzo towarzyskim. Pod koniec szkoły już bywało gorzej ale jeszcze dało się odpowiadać na lekcjach i raczej nikt nie widział że mam z tym problem. Prawdziwy dramat rozpocząl się w szkole średniej w drugiej klasie, nie moglem nawet się przedstawić, czy powiedzieć swojego numeru. To mnie najbardziej już załamało, nie mogłem w ogóle dać rady odpowiedzieć na lekcjach, zawsze tylko 1 z odpowiedzi bo wolalem powiedzieć że nie umiem. Matura pisemna napisana bardzo dobrze ale ustna z Polskiego koszmar byłem bardzo dobrze przygotowany ale tak mnie zablokowało że wstydu się najadłem strasznie ale zdalem to nawet dobrze. Na studiach już bywalo lepiej ale też się jąkałem. Tak to trwa do dzisiaj raz jest nawet znośnie a ostatnio koszmar powraca, nie mogę nawet z ludźmi z pracy porozmawiać. Na szczescie obecna praca nie wymaga pracy z klientami jak poprzednia bo bym tego nie zniósł.

Chodziłaś może do logopedów? Ja byłem u 3 ale żaden nie potrafil pomóc. .
 
     
Tchayka 


Wiek: 18
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 31
Skąd: Silonsk :D
Wysłany: Nie 08 Lis, 2009 19:34   

U mnie to różnie bywa. Zdarza się, że pod wpływem stresu nie jąkam się w ogóle, ani nie plącze w słowach, co jest dużo bardziej denerwujące, a bywa i tak, że gubię się w najprostszych słowach czy zdaniach.
 
     
parsi

Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 4
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 22:17   

Jąkanie to bardzo ciężka przypadłość. I nie chodzi tutaj wyłącznie o to co widać , a raczej słychać, ale o to co w środku. Psychika człowieka który się jąka długotrwale i który ni emoże się z tym pogodzić jest zrujnowana.
Polecam wszystkim osobom z tym problemem stronę http://www.demostenes.boo.pl , mam nadzieję że wybaczycie że dodałem link, ale naprawdę jest tam mnóstwo porad na ten temat, także dla ludzi którzy znają osoby jąkające się.
Pozdrawiam!
 
     
baker 


Wiek: 24
Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 65
Skąd: kuj-pom
Wysłany: Czw 31 Gru, 2009 22:08   

ja praktycznie gdy się stresuje, denerwuje to się jąkam np. w towarzystwie - masakra :roll:
_________________
Nie ten co z Toba tanczy, nie ten co z Toba sie smieje, lecz ten co z Toba cierpi jest Twoim przyjacielem.
 
 
     
partyzant 


Wiek: 27
Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 7
Wysłany: Sro 21 Kwi, 2010 23:26   

U mnie to różnie bywa. Raz potrafię opowiadać bez jednego zająknięcia, a innym razem zacinam się. Głównie jąkam się podczas zdenerwowania, a ponieważ często w rozmowie z innymi czuję niepokój i zdenerwowanie to bardzo często mi się to zdarza. Czasem jak jestem w grupie i chce coś powiedzieć, to jest to tak silne, że w klatce piersiowej mnie ściska i żadnego słowa nie potrafię z siebie wydobyć. Zdarza się nawet, że jak mam coś ciekawego do powiedzenia to wole siedzieć cicho, z obawy że się zatnę.
 
     
Manve_87 

Wiek: 25
Dołączył: 21 Kwi 2010
Posty: 104
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: Pią 23 Kwi, 2010 12:28   

Ja się nie jąkam , aczkolwiek... Miałem sytuację na studiach, kiedy to właśnie w ramach terapii... weszła dwójka ludzi na wykład, dziewczyna i chłopak i kurcze tak wolno mówili... pod koniec powiedzieli, że są na terapii która na tym polega... Chyba też wydaje mi się, że mogli mieć fobię społeczną + jąkanie... ale naprawdę duży szacunek dla takich osób :-) Podziękowaliśmy im za to :-) Klaskanie i owacja na stojąco...
_________________
Ubarw moje życie chaosem kłopotu...

Mentalny masochista :)
 
 
     
klasyk 

Dołączył: 08 Lip 2011
Posty: 68
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 02:55   

Zacząłem się jąkać od 10 roku życia ,tragedia ,przestałem jakieś 5lat temu. Teraz zacinam się
gdy chcę coś komuś szybko powiedzieć, lub w stresie. Mój młodszy brat jąka się do tej pory ma 25l. przechodził terapie w różnych szpitalach , ale nie pomagało, mi tak jakby samo przeszło.
 
     
outside 


Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 118
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: Pią 15 Lip, 2011 12:52   

Mi się to zdarza, gdy w stresie chcę coś szybko powiedzieć albo za bardzo nie wiem od czego zacząć :) A poza takimi sytuacjami to nie mam z tym problemu.
_________________
Optymista myśli, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista wie, co to za otwór.
 
     
Inny96 


Wiek: 16
Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 150
Skąd: Wyrzysk
Wysłany: Pon 18 Lip, 2011 13:44   

Ja też się jąkam, byłem nawet na terapii ale przez moją nerwice nic z tego nie wyszło. Najbardziej to w stresie (czyli ciągle). Też mam takie postoje że chciałbym się wypowiedzieć na jakiś temat ale czuje taki wewnętrzny blok.
Najdziwniejsze jest to, że nie jąkam się przy nowo poznanych osobach ,czyli nie często oraz po 2-3 piwkach.
_________________
Bo nie ma nic gorszego od samotności.

Świat zamknięty rany otwarte.

Odnaleźć sens.

"Kolejny dzień
zapowiada się słonecznie,
chociaż tym, co żyją,
przyda się jeszcze parasol."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.