Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Jąkanie
Autor Wiadomość
Dziwaduo 


Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 188
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 18 Lip, 2011 14:36   

Inny96 napisał/a:
oraz po 2-3 piwkach.

Wiem, że to pomaga, ale polecałbym nie przyzwyczajać się do alkoholu jako zbawienia. To później zrodzi kolejne problemy. Skoro teraz pijasz i to tyle, to co będzie dalej?
A w ogóle jak do twojego 15 letniego żołądka wchodzą 3 piwa. Ja po jednym czuję pełno ;)
_________________
:farao:
Just a loser
Ostatnio zmieniony przez Dziwaduo Pon 18 Lip, 2011 14:39, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Inny96 


Wiek: 16
Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 150
Skąd: Wyrzysk
Wysłany: Pon 18 Lip, 2011 20:01   

Dziwaduo napisał/a:
A w ogóle jak do twojego 15 letniego żołądka wchodzą 3 piwa. Ja po jednym czuję pełno


Kwestia doświadczenia. :mrgreen:
_________________
Bo nie ma nic gorszego od samotności.

Świat zamknięty rany otwarte.

Odnaleźć sens.

"Kolejny dzień
zapowiada się słonecznie,
chociaż tym, co żyją,
przyda się jeszcze parasol."
 
     
Dziwaduo 


Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 188
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 21 Lip, 2011 17:49   

W każdym razie nie uzależniaj się od tych sików ;)
_________________
:farao:
Just a loser
 
     
mefiu1989 


Wiek: 22
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 104
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Pią 09 Wrz, 2011 21:41   

Ja mam straszny problem z zacinaniem , strasznie mnie to denerwuje , szczególnie gdy mam pracę z klientem non stop i gdy mnie złapie stres to się zatnę, najbardziej denerwuje mnie jak klient kończy zdanie za mnie ... jakbym dostał w twarz. Teraz już troszkę mniej , kupiłem niedawno neomag na stres i nie wiem czy to te tabletki tak działają , czy moja psychika , ale zauważyłem , że mniej się zacinam , jest postęp . Tutaj na forum znalazłem link do poradnika dla takich osób jak ja , będę próbował :)
_________________
Tylko spokój może nas uratować ;)
 
 
     
dj_cz 

Wiek: 18
Dołączył: 07 Kwi 2011
Posty: 7
Wysłany: Pon 10 Paź, 2011 20:39   Fobia a jąkanie

Witajcie.

Zmagam się z jąkaniem od zawsze, tak samo jak z fobią. Pani psycholog poradziła mi żebym znalazł sobie jakąś poradnię gdzie mają korektor mowy, bym mógł sobie poćwiczyć.

Jestem ciągle na etapie poszukiwań, ale póki co ściągnąłem program i trochę ćwiczę. Muszę przyznać że działa na mnie, bo mówię wyraźnie płynniej. Denerwują mnie jedynie szumy pochodzące prawdopodobnie z karty dźwiękowej, no ale da się przeżyć.

Jak myślicie, warto byłoby zainwestować w wersję przenośną takiego urządzenia? Z jednej strony to jest jak ucieczka od problemu, a nie wyleczenie go (mówię o jąkaniu) i koszt prawie 1,5 tys. złotych, a z drugiej byłaby to istotna pomoc w walce z fobią, gdyż wydaje mi się że moje problemy powodowane są właśnie zacinaniem się - w mniejszej grupie lub w większej grupie dobrych znajomych czy rodziny potrafię sam zacząć rozmowę i kontynuuję ją właściwie bez strachu.

Z góry dzięki za opinie.
 
     
mefiu1989 


Wiek: 22
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 104
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Pon 10 Paź, 2011 21:46   

Witaj , ja się męczyłem z tym problemem dość długo , widzisz nawet mój post u góry. Trafiłem na tym forum na temat" Terapia Fobii społecznej" . Tam masz fajnie napisane co i jak z fobią , a także można wyleczyć jąkanie ;) Rozwiązanie jest bardzo proste , wolne mówienie. Wiem , wiem , za proste ;) ale to działa naprawdę , na początku też w to nie wierzyłem , ale systematyczna praca z samym sobą + ćwiczenia najpierw samemu a potem na ludziach zaowocowały zmniejszeniem jąkania o jakieś hmm 90%.

Może tobie też to pomoże , nadmienię , że zmagałem się z tym problemem dość długo , ale już jest coraz lepiej ;)
_________________
Tylko spokój może nas uratować ;)
 
 
     
dj_cz 

Wiek: 18
Dołączył: 07 Kwi 2011
Posty: 7
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011 19:21   

Dzięki za odpowiedź!

Terapię stosuję już od prawie 6 miesięcy, zauważam sporą poprawę stosunków międzyludzkich, ale wolnego mówienia się jeszcze nie nauczyłem... Trudne to trochę :)

Ale będę próbował dalej.


A na czym polega, a raczej polegało, Twoje jąkanie? Jak bardzo było nasilone?
Ostatnio zmieniony przez dj_cz Czw 20 Paź, 2011 19:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
trololo89 


Wiek: 22
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 5403
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011 19:33   

mefiu1989 napisał/a:
Rozwiązanie jest bardzo proste , wolne mówienie.


Słusznie, też zauważyłem różnicę. Terapię stosuję około dwóch miesięcy.
 
     
parsi

Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 4
Wysłany: Wto 22 Lis, 2011 22:23   

I jak wam idzie z tym wolnym mówieniem? Gdzie się leczycie?
 
     
trololo89 


Wiek: 22
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 5403
Wysłany: Wto 22 Lis, 2011 22:37   

To jest autoterapia, robisz ją sam:

http://fobiaspoleczna.inf...br-d-vt1891.htm
 
     
mefiu1989 


Wiek: 22
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 104
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Nie 27 Lis, 2011 15:18   

dj_cz napisał/a:
A na czym polega, a raczej polegało, Twoje jąkanie? Jak bardzo było nasilone?


Dokładnie to na zacinaniu , jak się troszeczkę zestresowałem to zdarzało się zaciąć , tylko problem był w tym , że wciągało mnie to w błędne koło. Zamiast się uspokoić , bardziej się denerwowałem i coraz bardziej i bardziej się zacinałem. Teraz to już przeszłość , nie mówię , że problemu nie ma , bo czasami zdarzy się przycięcie , ale bardzo rzadko , nie jest to już codziennością. Wolne mówienie podstawa ;) nawet za bardzo nie zastanawiam się co powiedzieć , samo przychodzi. Natomiast jak czuję , że mogę za chwilkę się zająknąć , to przestaję mówić na sekundkę , 1 oddech i kontynuuję . Mimo wszystko , jeszcze dużo pracy przede mną hihi ;)
 
 
     
parsi

Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 4
Wysłany: Sro 07 Gru, 2011 20:10   

Niekiedy podczas bloków nawet wolne mówienie zawodzi ;-)
 
     
mefiu1989 


Wiek: 22
Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 104
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Czw 08 Gru, 2011 21:17   

Nie jest to do końca prawdą , wolne mówienie nie zawodzi , zawodzimy my sami :( a mówię to na własnym przykładzie. Wiele razy miałem taką sytuację że była zwieszka jak to mówię ;) lecz nie przez wolne mówienie , ale przez brak jego zastosowania.
To nie jest tak , że powiemy sobie " Ooo teraz mam stresik to sobie wolno będę mówił" To musi być automatycznie raczej zakodowane w naszych nawykach (Fakt psychologiem nie jestem , jak się mylę niech ktoś mnie poprawi ;) )

Jeżeli o mnie chodzi to mi to raczej pomaga ;) zauważyłem redukcję zacinania a to już jest plus jak dla mnie. Byle do przodu (Jak ruski czołg , powoli ale do przodu :D ) Pozdrawiam ;)
_________________
Tylko spokój może nas uratować ;)
 
 
     
lazarescu 

Wiek: 27
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 31
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 23 Sty, 2012 06:58   

Jąkanie się to jest tragedia, zmagam się z tym całe życie, za młodu nie umiałem nawet jednego słowa powiedzieć. Oczywiście rodzice nie zapisali mnie do logopedy czy psychologa, problem się przeciągał. Po latach trochę się wygładziło, ale problem nadal istnieje.

Zaobserwowałem że krótkotrwałą poprawę przynoszą:
- seks(zaraz po seksie)
- maryśka(oraz pewnie inne narkotyki które wyluzowują)
- alkohol
- ostre zmęczenie
- ostre niewyspanie
 
 
     
PawełvW 

Wiek: 18
Dołączył: 19 Maj 2012
Posty: 17
Skąd: WM Gdańsk
Wysłany: Wczoraj 21:15   

Ja się kiedyś bardzo jąkałem, tak że unikałem mówienia przed publiką w ogóle. Byłem na terapii metodą prof. Arutunian, którą polecam. Po tym podjąłem ostrą walkę z wadą wymowy i skutek jest taki, że w burdelu [tzw. ,,szkoła''] całkowicie płynnie czytam lub przemawiam nawet kilkanaście minut. Miewam okazjonalne ,,bloki'' i zająknięcia,jak mnie ktoś zmusi nagle do wypowiedzenia się. Stworzyłem swoją własną metodę, która polega na tym, że czasem - miejscami - mówię wolno i nieco dziwnie, a poza tym zwyczajnie.
_________________
Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.