Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 05:48 Fobia społeczna a nasz organizm
Witam
Na fobię społeczną cierpię kilka lat. Długotrwały silny stres niszczy nasze zdrowie, chiał bym bym aby tym temacie zebrac wszystkie negatywne skutki, czy choroby powstałe przez silny stres wywołany fobią.
Na moim przykładzie:
-łysieję mimo że mam prawie 22 lata i nie pomagają żedne cudowne tabletki czy szampony, na razie nie jest tragicznie ale za parę lat?
-Silny stres powoduje katabolizm włókien mięśniowych tj. organizm sam spala swoje własne mięśnie, po prostu jestem chudzielcem, mam cienkie kości, trudno mi utrzymac masę choć walczę z tym.
Wydaje mi się że u dziewczyn stres może powodowac obżeranie się czekoladkami itd. czyli łapanie niepotrzebnego tłuszczu. W obu przypadkach obniżona samoocena swoim wyglądem
-ból żolądka, nadkwasota prowadząca do wrzodów rzoładka i dwunastnicy. Kiedyś nie było miesiąca żebym nie odczuwał bólów brucha, nie mogłem jeść tortów na urodzinach, weselach, ogólnie brak pokarmów + wysiłek+stres= strata masy mięśniowej. Mój kolega z wrzodami potrafił rzygać po 2 piwach które wypił w stresie. Na szczęście wyleczyłem się z tego naturalnymi metodami.
-problemy z oddawaniem moczu w miejscach publicznych, wiadomo że zbyt długie wstrzymywanie moczy zużywa po jakimś czasie mieśnie, teraz tego nie odczuwamy ale za kila lat? Na szczęście na takie rzeczy pomagają mi piwa:)
-fobicy często łapią stany depresyjne - kolejny cios w plecy, brak motywacji do działenia
- Stres niszczy nasze zdrowie psychiczne, problemy z zasypianiem, po kilku nieprzespanych nocach organizm nie regeneruje, odczuwamy ogólne zmęczenie problemy ze skupieniem myśli.
-Nie wiem jak kobietom, ale facetom stres niesamowicie skraca fługość życia, siada serce .
- stres powoduje spięcie mięśni, dziwnie sztywno się chodzi, dzwigając coś ciężkego ciężkiego trudno jest określić rzeczywistą masę i dzwigamy ponad swoje siły ( ja w pracy ponaciągałem sobie nadgarstki). W przypadku bójki mamy dużo większe sazanse na to że zostaniemy pobici, wiadomo- strach spięte - sztywne mięśnie, co ciekawę idąc spiętym ulicą mamy większe szanse na to że dostaniemy wpier*** za darmo od przypadkowych podchmielonych kolesi albo że zostaniemy zaczepieni.
Większość wymienionych przezemnie negatywnych skutków przechodziłem na własnej skórze, na szczęście w tej chwili wyleczyłem się z większości
_________________ ''Jeśli się sobie nie podobasz to się zmień'' - stare tybetańskie przysłowie
Dołączyła: 29 Paź 2010 Posty: 11 Skąd: Bezludna wyspa
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 11:57
Też się często zastanawiam, jaki wpływ na moje zdrowie będzie miała fobia za pare lat. Stany depresyjne i nerwica towarzyszą mi od długiego czasu, fobie odkryłam u siebie stosunkowo niedawno, ale wszystkie razem powodują u mnie: brak snu i ciągłe zmęczenie, brak koncentracji na wykonywanych czynnościach, wieczne rozdrażnienie, przyspieszone bicie serca praktycznie przez cały czas, duszności, bóle brzucha czasem takie, że nie jestem w stanie nic robić, zawroty głowy... Z nerwów przestałam sie właściwie odżywiać, stąd poważna anemia (zapycham się pustymi kaloriami, w związku z tym nie jestem już zadowolona ze swojego wyglądu)
całą prawde opisałeś, na początku na wszelkie dolegliwości próbowałem się leczyć u różnych lekarzy, a wyszły tylko wrzody, a te biegunki, nudności, przyspieszone bicie serca czy brak koncentracji to dopiero obłęd, szczególnie wlasnie w miejscach publicznych.
o tym *****u to tez niesttety prawda. ciężko w ogóle wyrobić normalną mase.
-słabe włosy chociaż nic z nimi nie wyprawiam,
-waga w normie ale jestem chuda,
-brak apetytu, wiele potraw mi nie smakuje,
-serducho bije jak szalone już na samą głupią myśl, choruję od małego,
-sine palce,
-brak koncentracji,
-'prawie' anemia(59 w normie 49-150),
-niezgrabny chód i wspomniana sztywność, o tańcach ani nie marzę.
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 3199 Skąd: z lasu
Wysłany: Sro 22 Gru, 2010 11:23
cienkie,słabe włosy,z paznokciami nie jest wcale lepiej
kiepski apetyt,pomijając ten na czekoladę,chociaż czasem jest tak,że nawet na czekoladę nie mam ochoty
stany depresyjne
zmęczenie,coraz większe problemy z zasypianiem
mam zawsze spięte mięśnie,chyba już nie potrafię nie być spięta
dziwny sposób chodzenia
czasem problemy z koncentracją, z uczeniem się
czasem szybkie bicie serca i wrażenie,że się duszę
zawroty głowy,ale rzadko
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein
"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
bierz potas, bo wykorkujesz... szybkie bicie serca i napięcie mięsni bardzo niszczy gospodarke elektrolitową, szczegolnie potas, magnez i wapn, potem mozna dostac paraliżu miesni i oddechowego, albo zawału przez migotanie przedsionkow, nie mozna miec ciagle wysokiego tętna (częstoskurcz) czyli puls powyzej 90-100
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 3199 Skąd: z lasu
Wysłany: Sro 22 Gru, 2010 16:45
eee,nie,to nie występuje jednocześnie,tak tylko to obok siebie napisałam
zresztą to się raczej rzadko zdarza
i jak widać jeszcze żyję
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein
"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 3199 Skąd: z lasu
Wysłany: Sro 22 Gru, 2010 17:23
moja matka też tak miała,a nawet gorzej,bo często mdlała i faktycznie przeszło jej to no i też żyje
a mi zemdleć to się jeszcze nigdy nie zdarzyło,więc nie ma się co bać na zapas
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein
"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
Od kilku lat mam kolki jelit, ale zazwyczaj nospa pomagała.Dziś doszedł bardzo silny ból żołądka.Wziąłem nospę,ale nic nie pomogła.Przeszło po kilku godzinach.
Myślę,że to od stresu, bo przez dwa ostatnie dni cały czas byłem poddenerwowany, chociaż nie miałem żadnego powodu. Czułem, że coś się ze mną dzieje. Eh..szkoda gadac
_________________ Może wiem najlepiej dlaczego tylko człowiek potrafi się śmiać: tylko on cierpi tak bardzo, że musiał wynaleźć coś takiego jak śmiech.
mateo90 jeśli często bolą cię okoloce rzołądka możesz mieć nadżerkę dwunastnicy prowadzącą do wrzodów, łepiej to sprawdz, bo im wcześniej tym łatwiej się z tego wyleczyć
_________________ ''Jeśli się sobie nie podobasz to się zmień'' - stare tybetańskie przysłowie
@kakis
nadal łysiejesz, czy juz poradziles sobie z tym problemem? ja d zaczalem lysiec nagle, teraz mam bardzo duze zakola, bylem u dermatologa i dostalem witaminy i loxon do wcierania..
myslalem ze moje wczesne lysienie jest uwarunkowane genetycznie (dziadek wczesnie wylysial) ale teraz to juz nie wiem..
przez stres się nie łysieje to jest tylko genetyka
nieprawda, Mój ojciec w wieku 40 lat miał więcej włosów niż ja w 22. Niewiem jak u kobiet ale u facetów stres powoduje zwężenie naczyń włosowatych na skórze głowy, dzięki czemu mieszki włosowe są za mało odrzywiane, i niszczeją.
BTW
Nie łysieję już A nawet zaobserwowałem delikatny odrost włosów. Codzień robię sobie masarz głowy, tak aby skóra się zaczerwieniła. I nie stresuję się już tak jak kiedyś
_________________ ''Jeśli się sobie nie podobasz to się zmień'' - stare tybetańskie przysłowie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.