Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Fobia społeczna a nasz organizm
Autor Wiadomość
chudy2001 

Wiek: 22
Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 1398
Skąd: Przejdź do mapy
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2011 00:15   

a jak ja zacząłem łysieć. wszystkie włosy mi się przerzedziły nieziemsko, aż niefajnie wyglądają nawet krótkie. życie jest okrutne :D a jeszcze 2-3 lata temu miałem grzywke do oczu a mam wysokie czoło i było git ;d

----------
marcin napisał/a:
przez stres się nie łysieje :-P to jest tylko genetyka


przez stres też sie łysieje. ale można temu zapobiec (zregenerować włosy), a jeśli genetycznie to nic się nie zrobi.

jeszcze jest wpływ zbyt wysokiego testosteronu który się przekształca w DHT i on powoduje łysienie. wtedy bierze się tablety na zablokowanie tego hormonu.

ja mam genetyczne. moj dziadek w wieku 28 lat był kompletnie łysy, w wieku 24 lat miał łysy czubek głowy i bardzo duże zakola, włosy zaczesywał do tyłu więc na zdjęciach "od przodu" nie było tego tak widać (oprócz tych zakoli).

no a ja mam 21 lat i rzadzizna a nie włosy, robią się puste miejsca itd a wszyscy w domu mi powtarzają, wmawiasz sobie itd tak jak tą fobie i bóle brzucha, czy kości. wszystko sobie wmówiłeś!

a ja kurfa widze. a oni są ślepi lub udają.
_________________
skazany na samotność : )
 
     
marcin 

Wiek: 20
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 696
Skąd: opolskie
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2011 09:35   

z tym łysieniem mi chodziło, że przez stres, owszem, włosy wypadają, są słabsze i w ogóle do dupy, ale wypadają równomiernie i są rzadkie na całej głowie, i ewentualnie jak ktoś nie będzie już poddawany stresowi i jest dosyć młody to te włosy mu się zregenerują.
a jak ktoś dostaje zakoli, jest łysy na czubku głowy to jest już to genetyczne wszystko i niewiele można zrobić, nie stosując leków. taka różnica
 
     
damiano


Wiek: 24
Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 919
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2011 18:01   

paris napisał/a:
ja przez stres siwieje : /


nie jesteś sama ;-)
 
     
husky 
astro traveler


Wiek: 21
Dołączyła: 04 Kwi 2011
Posty: 500
Wysłany: Nie 15 Maj, 2011 21:43   

Po tylu latach ciągłego stresu z serduchem za parę lat może być nie wesoło, ale co tam na zawał umiera się szybko i w miarę bezboleśnie.
 
     
drevash 
kto to se jaja robi?


Wiek: 21
Dołączył: 28 Wrz 2010
Posty: 1521
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon 16 Maj, 2011 11:31   

Cytat:

Po tylu latach ciągłego stresu z serduchem za parę lat może być nie wesoło, ale co tam na zawał umiera się szybko i w miarę bezboleśnie.

coś w tym jest

Ja od ciągłego stresu się już chyba nadciśnienia nabawiłem. Mierzyłem sobie ostatnio i nawet w chwilach totalnego spokoju w środku nocy skurczowe nie spadło poniżej 120 :roll: Już kiedyś miałem iść do kardiologa, ale lęk mi nie pozwolił. Teraz radzę sobie lepiej z lekarzami, więc może się zdecyduję :-?
_________________
Do you not cross the border line
Between good and evil?
You got to find your own state of mind
You’re reaching out for another world
A place where dreams come true
A place to create, a mental atmosphere
[Cosmic Gate - Mental Atmosphere]
Ostatnio zmieniony przez drevash Pon 16 Maj, 2011 11:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
marcin 

Wiek: 20
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 696
Skąd: opolskie
Wysłany: Pon 16 Maj, 2011 15:31   

drevash napisał/a:
nie spadło poniżej 120

120 skurczowe to ciśnienie idealne, w sytuacjach kiedy jesteś spokojny, więc nie wiem w czym problem :->
 
     
drevash 
kto to se jaja robi?


Wiek: 21
Dołączył: 28 Wrz 2010
Posty: 1521
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon 16 Maj, 2011 16:06   

marcin,
ale nie w środku nocy przy zupełnie wyciszonym organizmie :-| w dzień gdy jestem spokojny mam przeciętnie ok. 135
_________________
Do you not cross the border line
Between good and evil?
You got to find your own state of mind
You’re reaching out for another world
A place where dreams come true
A place to create, a mental atmosphere
[Cosmic Gate - Mental Atmosphere]
 
 
     
Sad_Bumblebee 


Wiek: 27
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 165
Wysłany: Pon 16 Maj, 2011 18:30   

A nie słyszeliście może, że leki antydepresyjne powodują zachwianie równowagi hormonalnej? Nie obiło wam się o uszy? :?: Bo ja mam tak, że włoski nie chcą mi rosnąć w okolicach skroni, co by wskazywało na nadmiar androgenów. Tylko niestety badania hormonalne są bardzo drogie. I póki co nic z tym nie robię.
A jeśli chodzi o inne rzeczy z jakimi się borykam, to fakt, problemy z żołądkiem, nadpotliwość, bóle serca, problemy z cerą. Też się czasami zastanawiam, jak ten wieloletni stres wpłynął na moje zdrowie i kiedy zacznie mi tak na dobre szwankowac... :)
 
     
kakis 


Wiek: 23
Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 32
Wysłany: Sro 22 Cze, 2011 00:41   

chudy2001 napisał/a:
jeszcze jest wpływ zbyt wysokiego testosteronu który się przekształca w DHT i on powoduje łysienie. wtedy bierze się tablety na zablokowanie tego hormonu.
Z drugiej strony przy wysokim poziomie testosteronu osiąga się szybkie postępy w przyroscie masy przy ćwiczeniach siłowych, i w ogóle łatwiej jest osiągnąć maxymalną sprawność
husky napisał/a:
Po tylu latach ciągłego stresu z serduchem za parę lat może być nie wesoło, ale co tam na zawał umiera się szybko i w miarę bezboleśnie.

Młodzi ludzie nie umierają po pierwszym zawale. Kończy się to często częściową martwicą mięśnia sercowego. Co w praktyce oznacza że 'robisz się starym dziadem w młody m ciele'
A jest takie mądre powiedzenie ''nie tak straszna jest śmierć jak straszna jest starość''
husky jeśli obawiasz się o swoje serce zacznij biegać, tak jak ja :) Jedno z przyjemniejszych ćwiczeń wzmacniających serce. Mocne serce wolniej bije, jednocześnie pompując odpowiednią ilość krwi, i nie męczy jak przy szybszym biciu
_________________
''Jeśli się sobie nie podobasz to się zmień'' - stare tybetańskie przysłowie
 
     
M.C. 
Born To Die..


Wiek: 20
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 2429
Wysłany: Sro 22 Cze, 2011 23:07   

ja bym chciał obnizyć pozniom testosteronu, tylko jak to zrobić.. niedługo wyłysieje całkiem. :-?
_________________
Everything. Everyone. Everywhere. Ends...
 
 
     
Dziwaduo 


Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 188
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 24 Cze, 2011 10:57   

kakis napisał/a:
chudy2001 napisał/a:
jeszcze jest wpływ zbyt wysokiego testosteronu który się przekształca w DHT i on powoduje łysienie. wtedy bierze się tablety na zablokowanie tego hormonu.
Z drugiej strony przy wysokim poziomie testosteronu osiąga się szybkie postępy w przyroscie masy przy ćwiczeniach siłowych, i w ogóle łatwiej jest osiągnąć maxymalną sprawność


Pewnie dlatego wszystkie dresy są łyse :D

A ja mam zakola, które zaczęły formować się już gdy zacząłem dojrzewanie. Na pewno gdy miałem 15 lat były już dość widoczne, a ja strasznie nie lubię krótkich włosów. Teraz zawsze za każdym razem obcinam się krócej, ale to i tak jest kilka cm. Te zakola to jedna z przyczyn moich kompleksów. Na czubku też się zaczyna ja przerzedzać. Jezu, ja nie chcę być łysy. Jak widzę 60 latków z siwymi, ale bujnymi włosami bez żadnych zakoli to mnie ciśnie...

A co do zdrowia, to na pewno ma negatywny wpływ na mnie dawka stresu powodowana nawet byle czym, ale to dobrze. Jeśli życie jest takie wredne to niech będzie krótkie...

BTW, na testosteron są jakieś farmaceutyki. Skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą ;)
_________________
:farao:
Just a loser
Ostatnio zmieniony przez Dziwaduo Pią 24 Cze, 2011 10:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
morphine 

Dołączyła: 25 Sty 2012
Posty: 24
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 19:37   

-moje mięśnie już nie dają rady pomału. spięte, drżą właściwie już non stop, odpoczywam w czasie snu od tego jedynie.
-serce wciąż bije jak szalone, nie raz nie nadążam oddechem za nim
-chudnę ale to akurat na plus:)
- również bardzo gubię włosy
- okresowa depresja
 
     
Spide 


Wiek: 26
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 468
Skąd: jestem?
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 19:43   

morphine napisał/a:
również bardzo gubię włosy



kiedyś pare lat temu w szkole średniej na lekcji jakiejś tam, siedzieliśmy i każdy nic nie robił, była luźna lekcja, nauczyciel stoi koło mnie i spogląda się a na mojej grzywce są NIBY siwe włosy, aż sie zdziwił ;/ a ile ja miałem wtedy z 19-20 lat, mam takiego "koguta" na grzywce nic nie wypada ale jednak on mi siwieje chyba już przez ten stres dookoła ;\
Ostatnio zmieniony przez Spide Sro 25 Sty, 2012 19:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
morphine 

Dołączyła: 25 Sty 2012
Posty: 24
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 19:46   

Spide napisał/a:
morphine napisał/a:
również bardzo gubię włosy



kiedyś pare lat temu w szkole średniej na lekcji jakiejś tam, siedzieliśmy i każdy nic nie robił, była luźna lekcja, nauczyciel stoi koło mnie i spogląda się a na mojej grzywce są NIBY siwe włosy, aż sie zdziwił ;/ a ile ja miałem wtedy z 19-20 lat, mam takiego "koguta" na grzywce nic nie wypada ale jednak on mi siwieje chyba już przez ten stres dookoła ;\



ja na szczęście mam jeszcze swój kolor ale ilość zaczyna mnie przerażać - muszę suszyć włosy na szczotce bo z tyłu robi mi się "gniazdo" o rety u faceta to jeszcze może jakoś wygląda ale u kobiety eh i co tu robić:)
 
     
apsiczek 


Wiek: 22
Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 33
Skąd: Pomorskie
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 19:04   

Stres ma straszny wpłym w nasz organizm a szczególnie długotrwały i silny a jak do tego dojdą jeszcze ciągłe deresyjne nastroje to już makabra :P .
U mnie stres spowodował niezłe spustoszenie a konkretnie :
Refluks żołądkowo przełykowy - ciągłe uczucie zgagi i bóle w gornej częsci jamy brzusznej i do tego były tam jeszcze jakieś nadżerki w przełyku od tych kwasow.
Ciągłe objadanie sie co prowadziło do przybierania na wadze (teraz juz staram się to kontrolować i w miare uregulowałem wage)
Bardzo wysokie skoki ciśnienia i pulsu nawet 180 na 110 a puls po 120 na min
Łojotokowe zapalenie skory na głowie ( przez stres wydziel się za dużo łoju co w konsekwencji daje to zapalenie)
Bóle kręgosłupa związane z napięciem mięśni
Pojawiają się rozstępy na skórze ( ze względu na wzrost stężenia kortyzolu we krwi) jak ktoś nie wie nazywany glownie hormonem stresu

i to narazie na tyle jak sobie jeszcze coś przypomne to dam znać hehe :P troche tego jest ale niestety taka jest prawda
_________________
Smutek, samotność, cierpienie
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.