okularki mam, noszę od czasu do czasu, przymierzam się do soczewek ale na razie boję się nie wyobrażam sobie wkładania ciała obcego do oka, a niewyraźny świat mnie drażni
_________________ Na pustyni jest się trochę samotnym.
Równie samotnym jest się wśród ludzi.
Ja mam chyba w jednym oku 0,5 a w drugim 0,75 czy jakoś tak Najlepsza jest akcja jak 8 h noszę okulary a potem zdejmuję;X i taki świat fajnie niewyraźny jest
_________________ Ubarw moje życie chaosem kłopotu...
okularki mam, noszę od czasu do czasu, przymierzam się do soczewek ale na razie boję się nie wyobrażam sobie wkładania ciała obcego do oka, a niewyraźny świat mnie drażni
U mnie też sobie tego nie wyobrażali, więc trochę zwlekałam z zaczęciem noszenia soczewek, choć powinnam ze względu na problem z jednym okiem.
To nie takie ciało obce, jak jakiś przedmiot, one są do tego dostosowane, w razie pytań służę pomocą.
Wada wzroku. Skrzywiony kręgosłup. Podobno mam garba, ale mało widocznego . Problemy ze stawami kolanowymi i nie tylko, które ostatnio się nasiliły. Trzeszczą mi kolana jak starej babci . I jakoś częściej bolą. Co jakiś czas mam kilku sekundowe rwanie. Ostatnio przeniosło się na ręce.
Mam częste bóle głowy, czasem trwające po kilka dni, rekordem są 4. Głównie przez słońce, za długo przebywałam na zewnątrz, stres, niskie albo wysokie ciśnienie, niewyspanie.
Miałam podejrzenie mega wysokiego ciśnienia, ale to jednorazowy wybryk, z powodu stresu .
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 3199 Skąd: z lasu
Wysłany: Pią 09 Lip, 2010 20:32
wada wzroku pogłębiająca się,teraz mam ponad -4,ale na każdym oku inną mam
poza tym skrzywienie kręgosłupa
i wtedy kiedy się nie stresuję mam niskie ciśnienie
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein
"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
Ja mam lekki astygmatyzm... ale okulary nosze tylko w szkole i w domu.
to znaczy, że poza szkołą i domem bez okularów? Ja w sumie też jestem ślepa jak kret a do soczewek nie mam cierpliwości, przykleja się to do ręki i weź męcz się z tym dwie godziny lub dłużej. Jako dziecko miałam jeszcze skoliozę, coś z kręgosłupem, ale od dawna już nie byłam u lekarza.
Mi się trafiła przed laty "wspaniała okulistka". Miałem wtedy wadę około -3,5. Kazała nosić (bez badania!) dwie pary szkieł. Jedne (-3) do szkoły a drugie (-2) w domu. Wada natychmiast skoczyła do -5 i dalej do -7. Zatrzymała się trzy lata temu po dogłębnym badaniu u prywatnego lekarza. Jak ukończę 18 lat będe starał się o refundację laserowej korekcji. Może ona być wykonana dopiero po ukończeniu procesów dojrzewania czyli w wieku 22 lat, a znając polskie realia będe musiał czekać w kolejce 5 lat.
Ja radzę spożywać pokarmy zawierające beta-karoten, witaminę A i tran. Od czasu gdy zwracam na to uwagę wada przestała się pogłebiać.
Nie wiedziałem, że to właśnie szkła wpływają na pogorszenie wzroku. Podobnie jak Pendolo, nie mam szczęścia do okulistek. Pierwsza uważa, że okulary są "lekiem na całe zło", a druga oświadczyła, iż moja wada jest wrodzona i może się jeszcze pogłębiać przez kilka lat! To była jednocześnie odpowiedź na to, co mam zrobić, by ją zmniejszyć. U obu "specjalistek" byłem prywatnie...
Dzięki za rady dotyczące produktów, które mogą pomóc w zatrzymaniu wady. Dzisiaj biegnę do apteki po tran.
_________________ "I tak Achilles dogonił żółwia".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.