Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Ból za mostkiem i w klatce piersiowej.
Autor Wiadomość
Dooku 

Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 133
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: Wto 06 Gru, 2011 00:14   

Ja miałem i nadal miewam bóle tego typu. Chodziłem 1,5 roku po różnych lekarzach, a przyczyna okazała się prozaiczna - przepuklina rozworu przełykowego, czyli coś a'la refluks.
 
     
zamul22 


Wiek: 24
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 390
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 01:07   

Od dawna tego cholerstwa nie miałem, ale ostatnio mnie trochę złapało po sesji i paru stresujących sytuacjach. Nie przejąłem się specjalnie bo zaraz przeszło.
No i dziś sobie siedziałem przy komputerze, tak mnie coś zaczęło kłuć że nie mogłem oddychać. Trzymało się parę minut, myślałem że zejdę z bólu.
Czy ktoś miał doświadczenia z kłuciem w klatce piersiowej? Czytałem, że wbrew pozorom kłucie po lewej stronie to raczej nie serce, wtedy czuć ból bardziej po środku. Muszę coś z tym zrobić bo już nawet na rowerze zaczyna mnie łapać, dodam że czasem biorę potas i magnez więc to raczej nie od niedoboru.
Najgorsze że u mnie w rodzinie wszyscy prawie umierają na wieńcówke jakoś po 50 roku życia, to jest dziedziczne i pewnie też to mam, ale w moim wieku to raczej nie powinno być jeszcze odczuwalne.

Nigdy w życiu się na nic nie badałem i ogólnie unikałem szpitali jak ognia. Jakie badania najlepiej wykonać? I jak to jest z tym nfz, mogę to zrobić za darmo czy muszę prywatnie?

Prosił bym o odpowiedź obeznanych w temacie bo dla mnie cały ten system jest w 100% obcy :-P
 
     
Dooku 

Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 133
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 11:57   

EKG, echo serca, prześwietlenie klatki piersiowej, gastroskopia - ja takie miałem robione, za nic nie płaciłem.
 
     
zamul22 


Wiek: 24
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 390
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 20:00   

Ok, dzięki. Jutro mam zamiar się wybrać
 
     
Dooku 

Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 133
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 21:02   

EKG powinni ci zrobić od ręki, reszta pewnie będzie na zapisy, ale ja długo nie czekałem, najgorzej było z echem serca - chcieli mnie zapisać za trzy miesiące, a ja byłem wtedy mocno przerażony tymi bólami. Poszedłem z kasą i powiedziałem, że chcę prywatnie, zrobiłem zdesperowaną minę i przyjęli mnie za pół godziny - za darmo.
 
     
zamul22 


Wiek: 24
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 390
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 21:22   

Rozumiem że najpierw byłeś u jakiegoś lekarza pierwszego kontaktu i on Cię kierował na dalsze badania? Na początek ekg wystarczy. Z echem to znajomy też mi coś mówił że było prawie pusto i go nie chcieli przyjąć, powiedzieli że musi czekać 4 miesiące, jak chciał prywatnie to miejsce się pojawiło tego samego dnia. Śmieszne to jest że tyle kasy biorą na ubezpieczenia, a nie można nawet podstawowych badań zrobić bez celowych utrudnień.
 
     
TysonX 


Wiek: 23
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 276
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 21:40   

Ja miałem echo serca, usg jamy brzusznej oraz szyi (nie wiem jak to się specjalistycznie nazywa), do tego kupiłem sobie taki test w aptece na zbadanie czy mam jakieś niebezpieczne bakterie w żołądku, bo podejrzewałem u siebie refluska. Żadne z badań nic nie wykryło, ale najważniejszego się boje, czyli gastroskopii ;p Objawy dalej są, szczególnie w sytuacjach stresowych.
_________________
Od życia każdy ma tyle ile sam sobie weźmie !!
 
     
zamul22 


Wiek: 24
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 390
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 22:14   

Czytałem gdzieś że po lewej stronie klatki piersiowej idzie splot nerwowy i on może powodować takie blokujące bóle. Często też zdarza się kłucie spowodowane przez kręgosłup lub własnie jelita, podobno często ludzie odczuwają to jako serce.
 
     
Dooku 

Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 133
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 23:48   

Łaziłem do lekarza pierwszego kontaktu i od razu trafiłem na takiego, który stwierdził, że to będzie szło od żołądka, ale mu nie uwierzyłem (jako paranoik podejrzewałem oczywiście stan przedzawałowy). No i ten lekarz był tylko na zastępstwie, potem już trafiałem na innego, a ten z kolei wysyłał mnie do:
- neurologa;
- kardiologa;
- ortopedy;
- gastrologa;

I tak zleciało 1,5 roku. Mogłem od razu posłuchać - EKG zrobili mi od ręki i dostałem skierowanie na gastroskopię, ale nie wykorzystałem.

Jeszcze miałem USG jamy brzusznej i też nic nie wykryło.

A samą gastroskopię miałem robioną dwa razy w życiu i nie jest to nic strasznego. Jedyny problem jest z tym, że nie można nic jeść przed (ok. 12 godzin przed) i jakieś 3 godziny po badaniu (przełyk jest znieczulony i można się zadławić i nawet nie poczuć jak się zejdzie). A tak to wystarczy przełknąć rurę i potem oddychać przez nos, żeby nie mieć odruchu wymiotnego.

zamul22 napisał/a:
Czytałem gdzieś że po lewej stronie klatki piersiowej idzie splot nerwowy i on może powodować takie blokujące bóle. Często też zdarza się kłucie spowodowane przez kręgosłup lub własnie jelita, podobno często ludzie odczuwają to jako serce.


Tak jest, jeśli do tego dużo siedzisz przed kompem, to objawami po pewnym czasie są właśnie nerwobóle od długotrwałego ucisku kręgosłup przy utrzymywaniu go w mniej więcej jednej pozycji.

Też to przechodziłem - trochę ruchu, wysiłku fizycznego i od razu się człowiek lepiej czuje.
 
     
M@rcin 


Wiek: 23
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 46
Wysłany: Czw 16 Lut, 2012 01:25   

zamul22 napisał/a:
Czytałem gdzieś że po lewej stronie klatki piersiowej idzie splot nerwowy i on może powodować takie blokujące bóle

z tym nerwem to sie zgadzam, czytałem o tym i sam miałem tak kilka razy tzn."kłucie, pulsowanie". Myślałem, że mam zawał serca. To nic przyjemnego. Z moich doświadczeń wynika: mało ruchu częste kłucie, wystarczy więcej sie ruszać, ćwiczyć, a nie tylko siedzieć i sie zamartwiać. Ćwiczenia sa dobre na nasze zniszczone stresem ciała. Lepsza kondycja to lepsze samopoczucie ;-)
_________________
Ból samotności... jest nie z tego świata
Pisać na gg osoby z pomorza poznam :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.