Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Wyglądacie na swój wiek?
Autor Wiadomość
Atmel 

Wiek: 31
Dołączył: 30 Cze 2011
Posty: 16
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: Czw 26 Sty, 2012 01:10   

U mnie podobnie jak wyżej.
Mam brata (3 lata młodszy) i podczas kolędy ksiądz najpierw zapytał brata co porabia a potem do mnie "a co u młodszego", a ja na to że jestem starszy :-D , że w ubiegłym roku trzydziestka mi stuknęła :-D Jakieś 4-5 lat temu ksiądz powiedział że wyglądam jak gimnazjalista :-D
 
 
     
sok_z_zuka 


Wiek: 23
Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 298
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 26 Sty, 2012 11:16   

mnie o dowód już nikt nie pyta na szczęście. 2 tata temu, to było nagminne.

No ale nigdy nie miałem sytuacji jak koledzy wyżej :D
_________________
Gość jesteś wspaniała/y ponad miarę!!! Pamiętaj o tym!!!
http://www.youtube.com/wa...Q&lf=plpp_video

So go and bow your head and weep For your world won't change while you sleep
 
 
     
syriusz


Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 149
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012 11:03   

Mój wiek nie wskazuje na tyle lat ile mam,i jestem ciekawy dlaczego to tyczy się nie tylko mnie ale innych fobików też :-) ,może mamy to dane za stracone lata młodości,bo fobia społeczna to choroba ludzi młodych,też byłem kiedyś dzieckiem,i żałuję,że z mojej chorobliwej nieśmiałości nikt nic nie zrobił,bo i chyba nie miał kto,bo jednej osoby z rodziców nie miałem,a mogłoby być inaczej,lepiej.No ale cóż dzięki temu forum i artykułowi,który umieściłem w opisie,o małych nieśmiałych dzieciach,które dorastają i rolą rodziców jest ich opieka i obserwacja,żeby nie wpadły w ten szit,który ja też mam,to przestroga dla rodziców małych dzieci.
_________________
http://zlotatresc.blogspot.com --> drukowane książki, e-booki, audiobooki
http://fobiaspoleczna.jimdo.com --> serwis dla nieśmiałych i lękliwych społecznie
 
     
new455 

Dołączył: 30 Sty 2012
Posty: 10
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012 16:39   

ja chyba wyglądam na więcej niż mam w rzeczywistości
 
     
Strange 


Dołączyła: 24 Lut 2012
Posty: 70
Wysłany: Sob 25 Lut, 2012 18:40   

Niektórzy mnie odmładzają, niektórzy postarzają.
Ale wiem jedno- kiedy moja fobia społeczna włącza się (choćby w minimalnym stopniu) to wyglądam jak dzidzia. :lol:
Np. Panie z kiosku czasem zachowują się jakby zaglądały do wózka. Takiego rodzaju uśmiechy mi posyłają. :mrgreen:

Nie chcę myśleć o tym jak ja się prezentuję wtedy, kiedy jestem bardziej wstydliwa (co mi się zdarza często)... :-D
 
     
Phobos 

Wiek: 29
Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 228
Wysłany: Sob 25 Lut, 2012 18:49   

Na pewno wyglądam na więcej niż lat mam - nie wiem czy to powaga(smutek) czy "zużycie biologiczne" :lol:
_________________
The World is Yours...
 
     
Strange 


Dołączyła: 24 Lut 2012
Posty: 70
Wysłany: Sob 25 Lut, 2012 19:02   

Melancholia dodaje dostojeństwa. I lat. :->
 
     
asior34 

Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 173
Wysłany: Sob 25 Lut, 2012 19:18   

Wyglądam młodziej. Ale picie codziennie zielonej i białej herbaty robi swoje :P
 
     
Garrett

Dołączył: 01 Mar 2012
Posty: 3
Wysłany: Czw 01 Mar, 2012 21:28   

Atmel napisał/a:
U mnie podobnie jak wyżej.
Mam brata (3 lata młodszy) i podczas kolędy ksiądz najpierw zapytał brata co porabia a potem do mnie "a co u młodszego", a ja na to że jestem starszy :-D , że w ubiegłym roku trzydziestka mi stuknęła :-D Jakieś 4-5 lat temu ksiądz powiedział że wyglądam jak gimnazjalista :-D


Księża lubią łapac gimnazjalistów za tornister podczas stosunków.Miej się na baczności :P

Ja bez zarostu,ktorego jeszcze nie mam,wyglądam na tyle ile mam.17 lat.
 
     
ania_to_ja 


Wiek: 23
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 100
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 01 Mar, 2012 22:07   

Ja miałam ostatnio zabawną sytuacje. Nie wiem jakim sposobem odezwał się do mnie chłopak, który jakieś dwa miesiące temu remontował pokój u mnie w domu, widziałam go może z trzy razy przelotem. Okazało się, że jest ode mnie 5 lat młodszy więc napisałam czy zdaje sobie z tego sprawę. On na to, że był pewny że jestem znacznie młodsza od niego bo jak podawał mi szalik "to wyglądałam na taką młodziutką" :mrgreen: . Z jednej strony się ucieszyłam ale po chwili mi przeszło bo uświadomiłam sobie jaka już jestem stara :roll:
Ostatnio zmieniony przez ania_to_ja Czw 01 Mar, 2012 22:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
x-3 

Wiek: 21
Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 10
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią 02 Mar, 2012 13:51   

Kasjerka chciała dziś ode mnie dowód w biedronce :mrgreen: forever young :mrgreen:
oo, to mój pierwszy post : ) więc cześć wszystkim
Ostatnio zmieniony przez x-3 Pią 02 Mar, 2012 13:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
spider81

Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 1
Wysłany: Nie 18 Mar, 2012 15:16   

hej wszystkim to moj pierwszy post.
opisze swoja historie jak to bylo z wygladem, jak mialem 17-18 lat to zdarzalo sie ze zwracali sie do mnie Pan,przewaznie dzieciaki, choc tez osoby np w sklepie itp, kasjerki, to bylo z racji mojego wzrostu i postawy, bylem dosc grubawy i wysoki, dodatkowo juz zaczalem sie wtedy golic i broda rosnac, a chodzilem do 3 klasy lo.malo tego na maturze czy studiach zdarzalo sie ze rowniesnicy mowili mi przez Pan.Z racji tego ze postawny i wyrosniety.W wieku 22 lat to tylko Pan, rowniesnicy czy dzieci, bardzo rzadko mi tykali chyba tylko na studiach osoby z klasy, ale tez ja bylem dosc gruby i kawal chlopa.Dzieci zwracaly sie przed blokiem do mnie dzien dobry itp.Glupio mi bylo i zaczelo mnie to wkurzac.Zmieniac sie to zaczelo od wieku 24 lat kiedy zaczely sie moje problemy z nerwica i sercem, skutkiem jej bylo chudniecie,az gdy mialem juz sytuacje ze w tym wieku nie moglem kupic alkoholu (wina na impreze rodzinna) bo o dowod prosili, po raz 1-szy chyba w zyciu poproszono mnie o dowod i to w wieku 24 lat.W wieku 18/19 nigdy bo wygladalem starzej na swoj wiek i to moge juz napisac ze o wiele.Ale wzialem sie mocno za siebie, zaczalem chodzic na silownie, jezdzic rowerem i to wystarczylo pozniej do zmiany wygladu.NA weselu mojego brata w zeszlym roku, mialem fajna sytuacje gdzie kolega brata (rocznik 89) wzial mnie za osobe mlodsza od niego i mojego brata (rocznik 87), to samo bylo ze swiadkowa (86) ktora mocno sie zdziwila ze jestem z roku 81,mysla ze jestem w jej wieku no moze o rk starszy.Przezylem maly szok.A niedawno gdy szedlem kupic prezent na gwiazdke znow zostalem zaskoczony bo gdy kupowalem prezent mloda dziewczyna (moze troche mlodsza ode mnie) zza kasy do mnie "reszta dla Ciebie" "dzięki" i mnie zaskoczylo bo juz po 30-stce a tak sie do mnie zwrocila jak do nastolatka.Ciekawe czy ktos z was mial podobnie, w wieku 18 lat wygladal na duzo starszego, a pozniej w wieku 30-stu na mlodszego.Fakt ze ubior tez ma znaczenie, chodzenie w bluzach z kapturem niz w np marynarce tez potrafi niezle odmlodzic.
Ostatnio zmieniony przez spider81 Nie 18 Mar, 2012 15:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Urthon 
Pobody's nerfect


Wiek: 21
Dołączył: 27 Maj 2011
Posty: 2341
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 18 Mar, 2012 16:56   

"Ciekawy przypadek spidera osiemdziesiątjeden" :D
_________________
“A man is a success if he gets up in the morning and gets to bed at night, and in between he does what he wants to do.”
 
 
     
Mrrrukocia 
Kici kici


Dołączyła: 05 Lis 2011
Posty: 821
Skąd: New York
Ostrzeżeń:
 7/3/4
Wysłany: Nie 18 Mar, 2012 17:33   

bluzy z kapturem sa sexy:) szczegolnie szareeee czarne:)) moro jakies:P
jesli chodzi o faceta oczywiscie. Ja `nie ubeiram sie na swoj wiek zupelnie i niektorym osobom to pzreszkadza haha moze zazdrosni ze sami nie moga sie tak ubrac. nie maja odwagi? albo odpowiedniego wygladu fizycznego:P Tez biore pod uwage w czym mi jest dobze bo naprzyklad ludzie nie lubia rozowego a mi w tym kolorze najladniej jest bym powiedziala:) wiele ludzi ma problem z tym ze nosze ten kolor, kogo to obchodzi do cholery prawda? kazdy powinien nosic to w czym sie czuje soba , zreszta kolory maja swoja moc i kazdy cos oznacza..naprzyklad zielen uspakaja dlatego mam pokoj ubrany w ten kolor. Mysle ze kolory potrawia w tym wypadku leczyc:) Nie mozna oceniac kogos wedlug tego jaki kolor sie lubi a jednak tyle stereotypowych myslen sie zdarza. Ja bede nosic roz chodzbym nie wiem jak byla oceniana:)
_________________
Keep talking bitch! you're making me famous


‡–‡ ‡—‡ —‡—
‡—‡ ‡–‡ ‡
 
     
Mortimer 


Wiek: 23
Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 47
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 20 Mar, 2012 02:21   

Nie wiem, raczej na starszego, ot, wyglądam na rozbitka z bezludnej, który nie wiadomo co tutaj robi, powinien wracać na wyspę.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.