Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Typ osobowości..
Autor Wiadomość
aczytoważne

Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 4
Wysłany: Nie 11 Paź, 2009 22:23   Typ osobowości..

To mój pierwszy post nawet nie wiem czy aby to odpowiedni dział..
Mam fobie brałem psychotropy a teraz chodzę na terapię.. ostatnio zastanawiałem się co by było gdybym od dziecka nie miał tej fobii jak wyglądało by dzisiaj moje życie. Według różnych testów mój typ osobowości to perfekcyjny melancholik, ale często kłócę się sam ze sobą w głowie podejmując różne decyzje które wyglądały by całkiem inaczej gdyby nie to że mam fobię ten lęk.. doszedłem do wniosku, że gdyby nie fobia możliwe że byłbym tryskającym pełnym życia sangwinikiem. Gdyby było tego mało mam problem, bo moja osobowość to melancholik-sangwinik a jak wiadomo te dwa typy nie mogą się za bardzo zgrać.. tak jakby to że mam cechy melancholika powstały w wyniku posiadania fobii.. to tylko taka moja refleksja, ale chciałbym ją razem z wami rozbudować.

Co wy o tym sądzicie?
Zastanawiam się też czy gdybym wyleczył fobie moje życie mogłoby ulegnąć całkowitej przemianie.. właściwie już teraz powoli się zmienia..
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 00:34   Re: Typ osobowości..

aczytoważne napisał/a:
Zastanawiam się też czy gdybym wyleczył fobie moje życie mogłoby ulegnąć całkowitej przemianie


Moim zdaniem tak. Nie pozbyłem się swojej fobii i nawet niewiele robiłem, by ją przełamać a tu proszę, taka niespodzianka od losu. Jeszcze kilka miesięcy temu chciałem umierać, dziś chce żyć, wszystko za sprawą dwóch kobiet, które obróciły moje życie o 180 stopni. Jak widać wszystko może się zdarzyć, czego życzę każdemu fobikowi (oczywiście tylko pozytywnych zmian życzę) ;-)
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
upodlony


Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 32
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 02:19   

Ale za sprawą dwóch kobiet, poprostu poprawił Ci się humor, czy teraz jak wpadasz do galerii handlowej, to robisz gwiazdę na rękach, zaczepiasz wszystkich, mówisz im, że świetnie wyglądają i każdemu rozdajesz po 10zł w baknocie? :-)

Btw. 2 kobiety? No, no, no... ;)
 
     
Nat. 
Timide*


Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 610
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009 10:30   

No jasne! Mi w duszy gra zupełnie co innego, niż jaka jestem teraz przez to, co "to g*wno" ze mnie zrobiło... :evil: Jakby tego nie było, to chyba nie przepuściła bym żadnej imprezy, w domu mało bym siedziała, ubierała bym się tak jak właśnie bym chciała, a teraz poprostu się wstydze.... i wogóle życie brała bym na całego.
Jedynie w domu moge być sobą.
_________________
Każdy na początku wierzy, że jest dla niego plan. Ja do końca pragnę spełnić go, chociaż cenę znam..
Więc nie martw się, uśmiechnij się! Nie jest tak źle, nie tylko Ty dotykasz dna, by znów odbić się!
 
     
plamka123 

Wiek: 25
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 2083
Skąd: z piekła rodu :P
Ostrzeżeń:
 5/3/4
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009 22:22   

Melancholik zdecydowanie:P
_________________
Który z panów chciałby zostac moim przyjacielem od serca od spraw duchowych ?
 
     
Capy 

Dołączył: 15 Paź 2009
Posty: 53
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009 23:10   

dziwak ze mnie hehe
 
     
aczytoważne

Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 4
Wysłany: Wto 20 Paź, 2009 15:20   

Oczywiście że melancholik ;-) , tylko sam nie wiem czy z wyboru, czy przez tą fobię.. zresztą to nie ważne. Czasem dochodzę do wniosku, że może gdybym nie miał fobii byłbym innym człowiekiem i pewnie sangwinikiem noo.. ale przecież ja ją mam. Tą chorobę która ma swoje uroki ;-) ..
 
     
ninucha13 


Wiek: 18
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 13
Skąd: g-ce
Wysłany: Sro 24 Lut, 2010 20:55   

a ja to chyba mam 2 twarze - miła, spokojna i pyskata, wybuchowa, także nie wiem jaka jestem w końcu. autentycznie nie wiem! chyba spokojna i wrażliwa.. i do tego mix nerwowiec i sentymentalny. jeden wielki znak zapytania tak ogólnie
_________________
你好吗?
HiHi
 
 
     
Ola 

Dołączyła: 12 Sie 2009
Posty: 1012
Wysłany: Sro 24 Lut, 2010 21:00   

Też nie wiem już jaka jestem, czy nieśmiała czy odważna, sama się w tym pogubiłam :-/
 
     
ninucha13 


Wiek: 18
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 13
Skąd: g-ce
Wysłany: Sro 24 Lut, 2010 21:24   

myślę że jesteś nieśmiała to właśnie przez fobię. ja tak czasami mam że mogę "zagrać" pewną siebie jak aktorka, czyli po prostu nie jestem sobą ;]
_________________
你好吗?
HiHi
 
 
     
5lawo 


Wiek: 26
Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 1529
Skąd: ta nieufność i nieśmiałość
Wysłany: Czw 25 Lut, 2010 22:58   

Melancholik ze mnie z Dystymią - to już za wiele i kto ze mną wytrzyma :?:
_________________
"Zobaczysz uciekniemy stąd
Znikniemy między pomiędzy gdzieś"


 
     
Disturbed 

Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 1098
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 25 Lut, 2010 23:25   

Hmm na psychologii profesor robiła na m testy na osobowość, temperament. ;-) Wyszło że jestem flegmatykiem z dużą częścią melancholika, czyli 100% introwertyk 8-)
W sumie jak tak popatrzeć to mam problemy z określeniem siebie samego, swojej osobowości, tego kim jestem i czego chcę, już się w tym wszystkim pogubiłem. :roll:
 
     
5lawo 


Wiek: 26
Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 1529
Skąd: ta nieufność i nieśmiałość
Wysłany: Czw 25 Lut, 2010 23:43   

A dobrze, że przypomniałeś Disturbed, flegmatykiem też jestem i wniosek jaki :?: też problem z określeniem siebie samego
_________________
"Zobaczysz uciekniemy stąd
Znikniemy między pomiędzy gdzieś"


 
     
Lunatique 


Wiek: 19
Dołączyła: 15 Gru 2009
Posty: 151
Wysłany: Czw 25 Lut, 2010 23:45   

też to kiedyś miałam robione - prawie całkowicie melancholik z lekką domieszką flegmatyka - i zgadzam się z tym w 1000%
_________________
Je vois un océan de sang
J’entends ce qu’entendent les sourds
Quand ils entendent crier le vent
A quoi me sert de vivre encore
Parmi les cendres éternelles
Pris entre l’amour et la mort...
 
     
Balbina 

Wiek: 29
Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 166
Skąd: wlkp
Wysłany: Nie 28 Mar, 2010 13:57   

Kłócą się we mnie dwie osobowości. Za nim dopadła mnie fobia byłam pyskata i przebojowa. Teraz też tak się czuje, a nie umiem tego wyrazić zewnętrznie. To tak jak bym miała otwartą cele w więzieniu i nie potrafiła z niej wyjść na zewnątrz. Wszystko na temat, bo złość mnie bierze...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.