Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Osobowość unikająca a fobia społeczna
Autor Wiadomość
wut? 

Wiek: 22
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 48
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 02:05   

Moim zdaniem osobowość unikająca głównie tym się różni od fobii że przy tym drugim człowiek czuje że jego problem jest chorobą, nerwicą i naroślą aniżeli złym ukształtowaniem się i wychowaniem się. Co do siły lęku uważam że może być różnie, myślę że zaburzenie osobowości jest głębsze ale nie musi być silniejsze.
Mam też wrażenie jakoby ludzie z osobowością unikającą okazywali mniej emocji i byli ogólnie bardziej wyobcowani... Ale tak naprawdę okropnie spekuluję.

Hmm znalazłem artykuł o zaburzeniach osobowości gdzie autor pisze tak:


Cytat:
* W nerwicy człowiek czuje, że dzieje się z nim coś "nienormalnego", ma świadomość swoich objawów i odbiera je jako "ciało obce", jako coś, czego chciałby się pozbyć (jest to tzw. ego-dystoniczność objawów – ich niezgodność z ja). Natomiast w zaburzeniach osobowości niejednokrotnie brak subiektywnego dyskomfortu (tzw. ego-syntoniczność). Typowe zaś jest to, iż świadomość problemu ma obserwujące człowieka otoczenie.
* Nerwica jest bardziej "dynamiczna", chory jest nerwowy, roztrzęsiony, nierzadko przeżywa lęk lub depresję. W zaburzeniach osobowości człowiek może być bardzo spokojny, a nawet nadmiernie opanowany.
* W większości przypadków ludzie z wyraźną nerwicą nie odnoszą sukcesów społecznych (słabo radzą sobie z pracą, nie robią kariery) i żyją w cieniu. Człowiek z zaburzeniami osobowości, to równie dobrze człowiek sukcesu.
* Zaburzenia nerwicowca na ogół szybko można dostrzec, zaburzenia osobowości – w bliższej i dłuższej relacji.


Tak jest w przypadku teoretycznych typów idealnych. W przypadkach konkretnych, ze względu na niewyraźne rozgraniczenie pomiędzy koncepcją nerwicy a zaburzeń osobowości, mogą występować tu spore różnice. Osoba z nerwicą może twierdzić – i nierzadko tak to widzi – że w zasadzie jest z nią wszystko w porządku, a problemy wywołuje jego sytuacja życiowa (współmałżonek, problemy z pracą itd.). Zaś osoba z zaburzeniami osobowości może mieć wgląd w swoje problemy, na przykład dostrzegać, iż źle się odnosi do swoich bliskich, nie kontroluje swoich impulsów. Człowiek z zaburzeniami osobowości może przeżywać lęki, mieć jakieś fobie, a to, że ma problem, może być od razu widoczne.


Czyli w sumie tak jak pisałem. Chociaż ten cytat odnosi się do wszystkich nerwic / zaburzeń osobowości a nie tych konkretnych ale nie wiem czy to ma znaczenie. Niestety dalsza część ---spam jest zakazany!!!---/artykul.php?level=381" rel="nofollow" target="_blank" class="postlink">tego artykułu a w szczególności ta traktująca o osobowości unikającej jest moim zdaniem zbyt oparta na doświadczeniu tego gościa z jego pacjentem i własnymi przemyśleniami i nie jest obiektywna... Ale z tym co wkleiłem powyżej bym się zgadzał...
 
     
mismay 

Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 844
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 16:50   

(...)
Ostatnio zmieniony przez mismay Czw 19 Sie, 2010 14:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
plamka123 

Wiek: 25
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 2083
Skąd: z piekła rodu :P
Ostrzeżeń:
 5/3/4
Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 17:59   

na pewno strach i lęk nie pozwala tak na prawdę do końca się realizować, na pewno pod wpływem strachu trudniej nam wykonać jakieś zadanie , zaczynamy wolniej myśleć popełniać więcej bezsensownych pomyłek i kiedy siedzimy już uspokojeni nie możemy uwierzyć ze tak się zachowaliśmy.W rzeczywistości tak na prawdę nie mieliśmy się tak zachować , nie mieliśmy czegoś powiedzieć a powiedzieliśmy albo mieliśmy coś powiedzieć a tego nie powiedzieliśmy, strach i lęk ogranicza ciało , umysł.To ogólnie sprawia że w pracy nie jesteśmy efektowni że w szkole zostajemy gorsze oceny, ze coś gorzej wykonujemy. Niestety jesteśmy porostu ograniczeni i nawet jeśli posiadamy wiedzę tak naprawdę przy lęku nie potrafimy jej wykorzystać czy mamy pewne zdolności stres powoduje równiej że nam one gorzej wychodzą. I ogólnie jesteśmy postrzegani jako ktoś gorszy.
_________________
Który z panów chciałby zostac moim przyjacielem od serca od spraw duchowych ?
 
     
mismay 

Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 844
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 18:05   

(...)
Ostatnio zmieniony przez mismay Czw 19 Sie, 2010 14:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
plamka123 

Wiek: 25
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 2083
Skąd: z piekła rodu :P
Ostrzeżeń:
 5/3/4
Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 18:12   

w oczach nauczycieli tak, nie umiemy ładnie mówić , ładnie zachowywać ,ładnie coś wygłosić.
_________________
Który z panów chciałby zostac moim przyjacielem od serca od spraw duchowych ?
 
     
mismay 

Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 844
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 18:24   

(...)
Ostatnio zmieniony przez mismay Czw 19 Sie, 2010 14:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
tro.ol 


Wiek: 25
Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 15
Skąd: zza winkla
Wysłany: Wto 17 Lis, 2009 16:11   

Odnosnie tego co mowi plamka123 Wydaje mi sie, że to coś w stylu: jak siebie postrzegasz tak i widza Cie inni.

Choc z drugiej strony w mym zyciu zdarzaly sie przypadki, ze jednak wlasnie ktos calkiem odrotnie to odbiera.
Ale wiecej chyba prawdy jest w tym, ze jak postrzegasz sie tak, to podobnie po jakims czasie postrzegaja Cie inni. Poniewaz wydaje nam sie ze tacy jestesmy, i niejako gramy tę osobę co mamy ulozoną w glowie..
_________________
Ludzie są, po to żeby żyć i tańczyć..
 
     
damiano


Wiek: 24
Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 919
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Wto 17 Lis, 2009 16:29   

mismay napisał/a:
nie wiem...może i masz rację. Jednak weź pod uwagę że zasadniczo jesteśmy bardzo nadwrażliwi, bardzo krytycznie do siebie nastawieni a często ludzie nie myślą o nas po prostu...nic (bo myślą najczęściej o sobie, albo o jakiś tam swoich problemach).
To my jesteśmy swoim najgorszym wrogiem i sędzią.


Dokładnie :!: :!: :!: :!: :!: Jestem pewnie że gdy spojrzysz np. na jakąś atrakcyjną osobę ,ta osoba dziwnie spojrzy na ciebie ,uznasz że ma nas za nikogo ,ta atrakcyjna z koleji pomyśli : dlaczego się mi przygląda ,czy mam coś na głowie ,pewnie okropnie wyglądam :-P Wszystko siedzi w naszych głowach.
 
     
mismay 

Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 844
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Wto 17 Lis, 2009 17:02   

(...)
 
     
damiano


Wiek: 24
Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 919
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 23:24   

Może ma ktoś jeszcze jakieś info na temat osobowości unikającej ? Jakieś różnice ? Sam nie wiem czy bardziej podchodzę pod fobię czy osobowosć u.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.