Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Lęk w internecie
Autor Wiadomość
Jarmax81 
Wrażliwiec Pospolity


Wiek: 30
Dołączył: 10 Cze 2009
Posty: 2751
Skąd: Prawie centrum Górnego Śląska
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 19:52   

U mnie bardzo dużo się zmieniło od momentu kiedy napisałem posta w tym temacie :-D . Oczywiście zmieniło się na plus :-D . Można powiedzieć, że od skrajnego internetowego lęku - głównie chodzi o prywatne znajomości, przeszedłem do nachalnego z leksza zachowania ;-) tzn. zbyt często innym zawracam cztery litery :oops: , wiem, że czasem może to być źle odebrane ale co ja mam zrobić, jeśli tak bardzo lubię ludzi stąd :oops: . Mogę tylko powiedzieć abyście mi wybaczyli moją zbytnią elektroniczną śmiałość :oops: :-> . Zresztą każdemu życzę aby wyleczył się z lęku w internecie, tak jak ja :-D .
_________________
Open your eyes, open your mind and open your heart. And don't be afraid.
 
 
     
Keniger 


Wiek: 19
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 146
Skąd: Kościan
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 11:01   

W internecie to akurat zawsze było mnie pełno na różnych forach...uczestniczyłem w wielu ligach F1...niestety też związana z tym była moja czarna przeszłość - wyzywanie ludzi na czatach z niejaką ekipą...eh ile wtedy się banów nazbierało
_________________
JESTEM ZEREM
 
 
     
void 


Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 505
Skąd: z księżyca
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 17:27   

zawsze mam problem z rozpoczęciem rozmowy (głównie gg)... niby zawsze się pytam czy nie przeszkadzam i praktycznie nigdy nie przeszkadzałem (przynajmniej tak te osoby mówiły)... ale zawsze (albo przynajmniej w 90% przypadków) mam wrażenie że zawracam im d..ę
 
     
ZoltaKredka 


Dołączyła: 15 Sty 2009
Posty: 759
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 18:19   

jeśli chodzi o gadu to wg mnie powinniśmy wychodzić z założenia, że gdy ktoś jest dostępny to ma czas na rozmowę, chce aby ktoś napisał, w końcu jest jeszcze status niewidoczny :)
_________________
"Życie musisz spijać z kryształowego kieliszka a nie siorbać z blaszanego garnuszka."
 
     
husky 
astro traveler


Wiek: 21
Dołączyła: 04 Kwi 2011
Posty: 500
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 19:31   

W internecie zawsze można grać kogoś, kim się nie jest. Ale kłamstwo ma krótkie nogi :roll:
_________________
Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.

Żałosna śmierć jest gorsza od żałosnego życia.
- Gregory House, MD
 
     
Anita1055 

Dołączyła: 15 Maj 2011
Posty: 290
Skąd: Podlaskie
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 21:24   

Mam tak samo jak void. Zawsze mam wrażenie że się narzucam, bo niby dlaczego ktoś chciałby ze mną gadać? Gdy rozmowa się nie "kręci" (a zwykle tak jest), to żałuję że w ogóle napisałam. Niby jeśli koś jest dostępny to raczej chce gadać, ale jednak mnie to nie przekonuje :-> .
 
 
     
ostnica 

Dołączyła: 15 Lip 2011
Posty: 24
Wysłany: Pią 15 Lip, 2011 10:52   

Niestety też mam jakieś dziwne opory przed wypowiadaniem się w internecie, może nie boję się pisać na forum, ale coś mnie powstrzymuje przed pełnym uczestnictwem w życiu towarzyskim na forach, FB mam pro forma (potem oglądam wpisy innych i dołuję się, że "ja tak nie umiem":]), nasza klasa to istny koszmar - nie chcę zagłębiać się w przeszłość, którą dziwnie pamiętam jako pasmo niepowodzeń...
 
     
west 


Wiek: 19
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 187
Skąd: Przejdź do mapy
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Pią 15 Lip, 2011 19:13   

Anita1055 napisał/a:
awsze mam wrażenie że się narzucam, bo niby dlaczego ktoś chciałby ze mną gadać?

Też to znam. Na gg piszę do kogoś kto ma status ''dostępny'', czyli niby chce gadać.
Koleś odpisuje po 15-30 min (już zapomniałem, że nawet pisałem) tekstem typu :''taa'', albo : ''nie''. Oczywiście te złożone zdania utwierdzają mnie tylko w przekonaniu, że ktoś mnie ma zwyczajnie w dupie.
ostnica napisał/a:
nasza klasa to istny koszmar

Takie portale to ogólnie koszmar.Rozumiem szukanie znajomych, ale to co teraz wyprawia się na nk to parodia. Gry? zaproszenia do gier, co to za szajs. Po co to? Dobrze, że zlikwidowałem konto, jakiś czas temu. ;-)
_________________
''Doświadczenie-nazwa, jaką nadajemy własnym błędom.''
--Wilde, Oscar
 
 
     
ostnica 

Dołączyła: 15 Lip 2011
Posty: 24
Wysłany: Pon 18 Lip, 2011 20:14   

Gry niech sobie będą, byle ludzi nie było;)
 
     
niebieska123 

Dołączyła: 01 Mar 2012
Posty: 102
Skąd: małopolska
Wysłany: Pią 06 Kwi, 2012 22:12   

a u mnie wypowiadanie się w necie nie sprawia problemu nie mam pojęcia jak jestem odbierana po wypowiedziach ale czuje sie swobodnie , tylko co z tego skoro w realu jest odwrót o 180 stopni.Przez to ktoś może zarzucić mi ze w necie kreuje sie na kogoś innego aniżeli jestem w realu tyle ze co ja na to poradzę ze na forum tych obaw mniej ,sama czasami sie zastanawiam która ja to ja..przecież za każdym razem to są moje emocje moje myśłi moje doświadczenia i zachowania i reakcje czy to możliwe, ze można tak rożnie sie czuć tak skrajnie niepewnie? a innym razem swobodnie ?ale tez sytuacje są skrajnie inne
Ostatnio zmieniony przez niebieska123 Pią 06 Kwi, 2012 22:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mrrrukocia 
Kici kici


Dołączyła: 05 Lis 2011
Posty: 821
Skąd: New York
Ostrzeżeń:
 7/3/4
Wysłany: Pią 06 Kwi, 2012 23:01   

Mysle ze tak jest ze w roznych sytuacjach miejsach zachowujemy sie inaczej:) przy rodzinie , znajomych, sami w domu. Ale napewno zachowujemy porcje glowna charakteru przytym. Tak samo jak chodzac nago podomu zdajemy sobie sprawe ze niewypada wyjsc nago na dwor:) Moze brak ci pewnosci siebie i dlatego chowasz sie w realu przed tym co chcesz powiedziec.

Jesli chodzi omnie to pisze co mysle i szczerze mam gdzies kto co sobie pomysli:)
Jestem odporna na wiele;) polecam:)))
_________________
Keep talking bitch! you're making me famous


‡–‡ ‡—‡ —‡—
‡—‡ ‡–‡ ‡
 
     
alekss

Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 11
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012 14:14   

Mrrrukocia napisał/a:

Jesli chodzi omnie to pisze co mysle i szczerze mam gdzies kto co sobie pomysli:)
Jestem odporna na wiele;) polecam:)))

czy poprostu chciałabyś żeby tak było ?:D
 
     
Mrrrukocia 
Kici kici


Dołączyła: 05 Lis 2011
Posty: 821
Skąd: New York
Ostrzeżeń:
 7/3/4
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012 14:19   

Rozumiem ze dla ciebie moze to byc zatrudne i niewyobrazalne i stad masz watpliwosci:)
_________________
Keep talking bitch! you're making me famous


‡–‡ ‡—‡ —‡—
‡—‡ ‡–‡ ‡
 
     
alekss

Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 11
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2012 16:28   

musze nad tym jeszcze popracować :lol:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.