Tak dawno nie byłem na randce że bym chyba teraz nie potrafił, nie odważył bym się, lepiej siedzieć przed komputerem
Ja jakiś czas też nie byłem, wczoraj wieczorem rozmawiałem z pewną dziewczyną na gg i sam ją zapytałem co z kinem ( bo kiedyś tam mieliśmy iść ), powiedziała że ma czas w ten week i bez problemu możemy iść. Oczywiście dzisiaj już się boję i znając mnie, przełożę to na 'kiedyś indziej'
_________________ Od życia każdy ma tyle ile sam sobie weźmie !!
Ostatnio zmieniony przez TysonX Pią 02 Mar, 2012 10:55, w całości zmieniany 1 raz
Tako rzecze Mark Twain:
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj."
_________________ Tralalala, jutro będzie piękny dzień
Trolololo, myśl pozytywnie, hłe hłe
Dla kogoś kto ma taką przypadłość fobiczną to jest stres jak nie wiem co.
Właśnie. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że ja osobiście w tym momencie się ciesze z tego że w tej chwili siedzę w domu, nikt mi nie truje tyłka, właśnie wyciągnąłem sobie małą flaszeczkę alkoholu .... Najgorzej jak się później zbiera na rozkminki i dopiero wtedy człowiek żałuje wszystkich niewykorzystanych sytuacji. Uważam siebie za mistrza takich niewykorzystanych sytuacji, aczkolwiek wiem że jest tutaj dużo osób podobnych do mnie. Mimo, że przez pewien okres czasu spotykałem się z dziewczynami, to teraz jest blok i koniec ...
_________________ Od życia każdy ma tyle ile sam sobie weźmie !!
a ja imo wszystko uwielbiałam chodzić na randki ;p
stres był i owszem, ale zawsze starałam sie dobrze poznać tą drugą osobę. Nie umawiałam sie z byle kim i nie przypominam sobie abym akurat w takich sytuacjach była wyśmiana ;p
Ale faktycznie, jak sie nie chodzi zbyt czesto na randki to jest to problem i chyba stres jest wtedy jeszcze większy ;p
Strasznie się denerwuje na myśl o spotkaniu z kobietą.
Ale byłem już na takiej randce kilka razy i było miło. Z początku ogromny stres. Ale z czasem spływa to po mnie. Za dużo tez zachowuję powagi siebie, a na typowej randce człowiek powinien sie śmiać i się dobrze bawić.
Lepiej jest jak się ma dziewczynę i sie idzie na kolację przy świecach, pełny luzik i jest wspaniale.
Na randce za to gorzej jest z tym, bo się nie zna kogoś i sama atmosfera jest na początku napięta.
To chyba dobre dla ludzi bardziej na luzie, bez fobii.
Marssel, zabrałby mnie pewnie na randkę ale takie randki to już nie to samo nie ma już tak dużej ciekawości drugiej osoby, w końcu się dużo już wie cóż teraz pozostały mi tylko spotkania ze znajomymi
_________________ "Życie musisz spijać z kryształowego kieliszka a nie siorbać z blaszanego garnuszka."
Ostatnio zmieniony przez ZoltaKredka Nie 18 Mar, 2012 14:21, w całości zmieniany 1 raz
Można powiedzieć, że byłem na kilku rankach z jedną dziewczyną, miło się rozmawiało. Łaskawie mnie przytuliła pierwsza bo nie byłem w stanie tego zrobić. Poznana przez znajomych w sumie chcieli nas zeswatać. Nie udało się. W sumie źle nie było, ale inaczej sobie to wyobrażałem ;p
Na początku było miło, pogadaliśmy, troszkę pośmialiśmy. Ale im dłużej się spotykaliśmy tym było hmm nudniej i ciężej, zaczynało brakować tematów do rozmów "bezpieczne" tematy zaczynały się wyczerpywać. Wtedy właśnie był ten moment, żeby zrobić krok naprzód, popchać tą znajomość w kierunku bliższej relacji, zacząć bardziej poważne rozmowy, bardziej intymne, osobiste, spróbować dodać więcej kontaktu fizycznego ot choćby głupie trzymanie się za ręce. Nie podołałem, zaczęła się frustracja, ona nie wykazywała inicjatywy tak więc nie dogadaliśmy się w tej kwestii No a potem bo dość głupim incydencie po pijaku tzn pocałunku.. usłyszałem oklepane "nie jestem gotowa, ale nadal się przyjaźnijmy" coś w ten deseń. I na tym się skończyła moja przygoda z randkami.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.