Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Nienawidzę ludzi. Macie tak?
Autor Wiadomość
Dubstep 


Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 114
Wysłany: Wto 24 Sty, 2012 11:20   

Nie nawidze ludzi, powodują we mnie agresje. Mam często takie myśli żeby wszystkich dookoła powybijać.
Dodatkowo ostatnio mam jakieś rozdwojenie osobowości mimo że już jakby wychodze z tej fobii to co chwile jakieś lęki wracają. A to budzi we mnie agresje nie do opisania, aż mnie nosi poprostu. Ostanio mam mniejszy problem żeby kogoś udeżyć niż kogoś zagadać o.O Przez całe życie biłem się z 8 razy w tym 5 razy w ostatnim tygodniu...
_________________
"Czego się boisz? Co jest sumą twoich strachów? Boisz się życia czy pójścia do piachu??"
"Z miliona szos wybrałeś tą którą jade skur** dziś poznasz zaginioną autostradę, twarze białe jak topielce HAHA witamy na dnie bagna !!"
 
     
delusive 

Dołączyła: 21 Sty 2012
Posty: 12
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: Wto 24 Sty, 2012 15:54   

Nie. Chociaż miałam tak przez parę lat, ale składam to na karb młodzieńczej głupoty. Żywię silnie negatywne emocje do konkretnych osób (mojej rodziny głównie), nie całości społeczeństwa, chociaż kiedyś nawet do głowy by mi nie przyszło, że będę w stanie tak myśleć. Jestem nastawiona neutralnie, chociaż generalnie nie spodziewam się fajerwerków i wielkiego zachwytu - z mojej strony - nad nowo poznanymi osobami.
 
     
Depresis 


Wiek: 21
Dołączyła: 24 Sty 2012
Posty: 29
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 17:01   

nie nawadze ludzi, w ogóle siebie też nie lubię.
Ludzie są okrutni, wredni potrafią zniszczyć człowiekowi życie ...
na szczęście koniec świata się zbliża :mrgreen:
_________________
The end...
http://www.youtube.com/watch?v=SjUaGcfcgn0
 
 
     
ArcanusElf 


Dołączyła: 19 Sty 2012
Posty: 128
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 17:47   

Czy nienawidzę, nie wiem bo to może zbyt mocne słowo...Nie potrafiłabym tak powiedzieć nawet o osobach które poniekąd w szkole niszczyły mi życie. Nie lubię ludzi wywyższających się, takich strasznie pewnych siebie, kłamliwych, wykorzystujących, jak u mnie w pracy, innych do tyrania za siebie.
Jedynymi osobami o jakich mam chwilami naprawdę złe zdanie to rodzina. Potrafię gorzej myśleć o własnej rodzinie, niż o obcych ludziach, i nie wiem skąd to się bierze bo nie uwierzę, że rodzina krzywdzi mnie świadomie, a obcy ludzie uprzykrzają życie innym często dobrze o tym wiedząc.
_________________
"Miał rację pewien Francuz zauważając: "Jakże słodka jest samotność!" Ale chciałbym mieć przyjaciela, któremu mógłbym to powiedzieć!"
- William Cowper

http://moje-skryte-zycie.blogspot.com/
 
     
Spide 


Wiek: 26
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 468
Skąd: jestem?
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 17:51   

Depresis napisał/a:
na szczęście koniec świata się zbliża


oby się ziścił :D


Co do tematu to nienawidzę tylko tych co mnie obgadują gdy wiem o tym i co mi dokuczają bo dla kogoś NIBY to fajne ;/ lecz nie dla mnie
Ostatnio zmieniony przez Spide Pon 06 Lut, 2012 18:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
niepoprawna

Dołączył: 02 Lut 2012
Posty: 104
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 18:37   

Nie. Nie aż takie silne uczucie. Czasami niechęć, więc ich wtety unikam, ale nigdy nic głębszego.
 
     
taalvikki 


Dołączyła: 14 Lut 2012
Posty: 26
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 16 Lut, 2012 16:04   

Gardzę ludźmi. Natomiast niektóre osoby podziwiam - zwłaszcza te, które gardzą ludźmi na równi ze mną :P
 
 
     
Soledad 

Wiek: 23
Dołączyła: 13 Gru 2010
Posty: 550
Wysłany: Pią 17 Lut, 2012 02:01   

Grove Markus napisał/a:
Np w pracy za ŚMIESZE pieniądze ludzie przykładają się jak by to był ich własny biznes, i są zszokowani gdy ktoś nie jest taki jak oni. Nie wiem po co. Nie rozumiem tego, dlatego mnie to wkurza.

System ich wchłonął. Też tego nie rozumiem, ni uja.
_________________
W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
A ty jakie masz plany na dzisiaj?
 
 
     
Strange 


Dołączyła: 24 Lut 2012
Posty: 70
Wysłany: Sob 25 Lut, 2012 01:50   

Niechęć do ludzi ciągle we mnie siedzi. Czasem przeradza się w nienawiść.
 
     
Fluttershy 

Wiek: 23
Dołączyła: 13 Lut 2012
Posty: 24
Wysłany: Czw 08 Mar, 2012 17:50   

Ludzie mnie po prostu strasznie denerwują. Pomijam fakt, że każdy z nas jest inny; że każdy z nas ma prawo do własnego zdania, własnych wyborów, własnego życia... Nie denerwuje mnie to, że ludzie popełniają błędy, podejmują złe decyzje, błądzą... Najbardziej denerwuje mnie to, jakimi chamami potrafimy być dla siebie nawzajem. Kolejki do lekarza, poczta, przystanki tramwajowe... Nie ma kultury, uśmiechu. Ludzie zachowują się jak zwierzęta, przepychają się, krzyczą.. Nie umiem tego znieść, choc codziennie z tym walczę. Dłaczego sami sobie utrudniamy życie?
 
     
Anonimowa

Dołączył: 09 Mar 2012
Posty: 1
Wysłany: Pią 09 Mar, 2012 15:38   

zgadzam się z Wami w 100% a że samej trudno jest mi wyrazic co czuję dziękuję za to co napisaliście.
 
     
Matthias 

Wiek: 22
Dołączył: 26 Gru 2010
Posty: 575
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 09 Mar, 2012 20:03   

Hmm nienawidzić ludzi? Ciekawe, ciekawe...
 
 
     
Phobos 

Wiek: 29
Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 228
Wysłany: Sob 10 Mar, 2012 02:38   

Nie rozumiem po co nienawidzić ludzi:?:Wszystkich jak leci...no way
Jasne że są jednostki które mnie wkórwia** ale tak to chyba każdy ma.
_________________
The World is Yours...
 
     
Matthias 

Wiek: 22
Dołączył: 26 Gru 2010
Posty: 575
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 10 Mar, 2012 09:10   

A ja rozumiem. Bo skoro nie ma się bliskich znajomych, przyjaciół, drugiej połówki itd.,itp., to lepiej zwalić wszystko na świat, na to, że to świat jest zły, a wszyscy ludzie są beznadziejni. No, bo to przecież ci źli ludzie się nami nie interesują, to oni nam wyrządzają krzywdy, to wszystko przez nich, heh to jest przejaw egocentryzmu z naszej strony bo, myślimy, że jesteśmy w centrum i najważniejsi. I tak by wyprzeć potrzebę kontaktu/bliskości z innymi ludźmi, wmawiamy sobie, że nienawidzimy innych ludzi, choć tak naprawdę po prostu nie podoba nam się to, że oni nie zachowują się tak jakbyśmy my tego chcieli (i znowu ten egocentryzm, bo niby czemu inni mają się zachowywać tak jak tego chcemy my?) Nienawidząc ludzi jest lepiej, prawda? Bo wtedy uważacie, że ich nie potrzebujecie. Ale takie zamiatanie pod dywan, tego co się czuje nie jest dobrym pomysłem. W końcu zrobi się tam niezły śmietnik i będziecie mieszkać w śmietniku...
Ostatnio zmieniony przez Matthias Sob 10 Mar, 2012 09:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
niebieska123 

Dołączyła: 01 Mar 2012
Posty: 102
Skąd: małopolska
Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 12:20   

Cytat:
Nienawidzę ludzi. Macie tak?

na widzisz na widzisz :-D bo inaczej by cie tu nie było na forum ..przeżywamy bardziej jakieś porażki rozczarowania związane z ludźmi dlatego reagujemy taka frustracją ale każdy ma na swoim koncie rozczarowania dłużej to w sobie dusimy i dlatego wychodzą z nas takie uczucia..
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.