Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy potrafi was cieszyć szczęście innych ludzi ?
Autor Wiadomość
Damn Dstryr 

Wiek: 22
Dołączyła: 17 Mar 2011
Posty: 14
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011 10:39   

Osoby mi bliskie - cieszy mnie ich szczęście i staram się im w tym pomagać.
Osoby obce - wszystko mi jedno, nie zwracam na nich uwagi, niech będą szczęśliwe, ale niech mnie w to nie mieszają.
Wrogowie - niech zdychają.

Krótko i na temat ;)
 
     
Karen 


Dołączyła: 15 Maj 2009
Posty: 438
Wysłany: Pon 05 Gru, 2011 23:01   Re: Czy potrafi was cieszyć szczęście innych ludzi ?

kamil napisał/a:
Tak jak w temacie. Czy szczęście innych ludzi was cieszy?

Nie cieszę się z powodu szczęścia innych i nie jestem hipokrytą, nie udaje, że jest inaczej, skręcam się z zazdrości, każdy by zazdrościł jeśli ktoś ma coś co my chcielibyśmy mieć, ale nie mamy. Lepiej nie zadawać się z kimś komu jest czego zazdrościć, to ciężka cecha charakteru, ciężka do zniesienia dla innych, mam już dość wychodzenia z domu i widywania wszędzie par, jakieś brzydkie anorektyczki i nawet takie mają chłopaka, bleee już nie mam ochoty wychodzić z domu :twisted:
_________________
Gustaw Herling-Grudziński — Inny świat
"Tylko w pochłaniającej wszystko pustce samotności, w ciemnościach zacierających kontury świata zewnętrznego można odczuć, że się jest sobą aż do granic zwątpienia [...]."
 
 
     
Lilybet 


Wiek: 14
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 2
Wysłany: Sro 22 Lut, 2012 22:22   

Szczęście innych doprowadza mnie najpierw do zazdrości, że to nie ja jestem szczęśliwa, potem do złości i agresji, a następnie do załamania , i takiej rezygnacji, że może skoro mi się nie udaje to jestem gorsza?może tak ma właśnie być, może nie zasługuje na szczęscie..no więc jestem w totalnym dołku:( Jedyne szczęscie, które mnie cieszy, to ludzi którzy mają gorzej niż ja..np.cieszy mnie, że ktoś pokonał raka, albo, że biedni ludzie dostali od kogoś pomoc. Może, to okropne, ale lubie oglądać programy o nieszczęsciu innych ludzi, wtedy czuję się trochę lepiej. Nie że czyjeś nieszczęscie mnie cieszy, ale moja sytuacja wydaje mi się trochę lepsza, że owszem może nie mam talentu, pracy, przyjaciół itd. ale przynajmniej mam nogi i ręce. Ktoś też tak ma ??
 
     
sok_z_zuka 


Wiek: 23
Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 298
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 22 Lut, 2012 22:50   

Jeśli osobę znam choć trochę, to myślę, że tak.
Raczej nie zazdroszczę nikomu szczęścia. Sam nie mam jakichś dużych zmartwień(w porównaniu do innych osób), moje 'problemy' w większości wynikają z mojej winy, więc...;)


A szczęście osób zupełnie mi obcych jest mi raczej obojętne(ale zawsze lepiej żeby byli szczęśliwi niż smutni)...ale również nie zazdroszczę
_________________
Gość jesteś wspaniała/y ponad miarę!!! Pamiętaj o tym!!!
http://www.youtube.com/wa...Q&lf=plpp_video

So go and bow your head and weep For your world won't change while you sleep
Ostatnio zmieniony przez sok_z_zuka Sro 22 Lut, 2012 22:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
spaghetti 

Wiek: 14
Dołączyła: 17 Lut 2012
Posty: 13
Skąd: Olsztyn C:
Wysłany: Czw 23 Lut, 2012 15:18   

Cóż, ja potrafię okropnie zazdrościć... Mam dokładnie jak Lilybet - zawsze wydaje mi się, że ja jestem gorsza, że nie zasługuję na szczęście. Choć takich programów oglądać nienawidzę, uświadamia mi to jak wielką egoistką jestem. Potem zaczynam zdawać sobie sprawę, że taka gówniara nie powinna oceniać innych, oni też mogą mieć ciężko, tylko tego nie pokazują i nie użalają się nad sobą, jak ja. Zawsze kończy się płakaniem nad sobą przez pół nocy :<
 
 
     
niepoprawna

Dołączył: 02 Lut 2012
Posty: 104
Wysłany: Czw 23 Lut, 2012 16:18   

Tak. I to jeszcze jak! :mrgreen:
 
     
McNulty 


Wiek: 21
Dołączył: 01 Sty 2012
Posty: 141
Wysłany: Czw 23 Lut, 2012 20:08   

Szczęście obcych mnie nie cieszy, ani też specjalnie nie złości. Generalnie to mnie ono nie obchodzi, ale osobom, które w miarę lubię dobrze życzę. Choć nie ma ich dużo.
_________________
http://dlaczegotossie.wordpress.com- blog o grach, który ssie- w tym tygodniu Mass Effect 3

Moje motto: "Gorączka jest najlepszym filmem w historii."
 
 
     
timidus 

Wiek: 24
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 697
Wysłany: Pią 24 Lut, 2012 19:15   

Tak, potrafi mnie cieszyć szczęście innych. Szkoda tylko, że tak rzadko jest ku temu okazja.

Za mało jest szczęśliwych ludzi, za mało.
 
     
asior34 

Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 173
Wysłany: Pią 24 Lut, 2012 21:41   

Ja kompletnie nikomu nie zazdroszczę, ale i kompletnie nie cieszę się ze szczęścia innych. Mogę tylko komuś dobrze życzyć, ale to tyle. Obojętny to właściwie nie jest mi los moich rodziców, chyba tylko z ich szczęścia mógłbym się jakoś cieszyć.
 
     
Strange 


Dołączyła: 24 Lut 2012
Posty: 70
Wysłany: Sob 25 Lut, 2012 00:01   

To pytanie może zbić z pantałyku.
Ja nie mogę odpowiedzieć na nie jednoznacznie.
Nie chcę by ludzie byli nieszczęśliwi, czyli zależy mi na ich radości. Ale kiedy sama (nieraz) czuję próżnię w swoim życiu, to trudno mi się zarazić "pozytywkami". Wyczuwam z najodleglejszych zakamarków siebie zazdrościk, żalik i inne "rarytaski".
"Wrau, dlaczego i ja tak nie mam?"
Chcąc, nie chcąc- demony się czają, kedy my sami odczuwamy pewne niedostatki.
... To moje poglądy. ;-)
Ostatnio zmieniony przez Strange Sob 25 Lut, 2012 00:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Czerwona 

Wiek: 17
Dołączyła: 04 Paź 2011
Posty: 140
Wysłany: Wto 28 Lut, 2012 15:16   

Owszem, szczęście innych mnie cieszy. Z reguły życzę ludziom jak najlepiej. Nie jestem zawistna, nie mam takiego diabełka w uchu, który mówi mi, że coś się tej osobie nie należy bo powinno trafić do mnie itd. Pewnie, czasem ukłuje mnie szpileczka gdy widzę, że komuś się lepiej powodzi, ale na pewno nie chciałabym być "szczęśliwa" czyimś kosztem.
 
     
śpiączka 


Wiek: 17
Dołączyła: 26 Lut 2012
Posty: 43
Skąd: Diabeł tu chodzi na palcach
Wysłany: Wto 28 Lut, 2012 15:34   

Chyba dopiero teraz sobie to uświadomiłam. Cholera, nie potrafię cieszyć się, kiedy ktoś jest szczęśliwy. Najgorsze jest to, że sama brzydzę się egoizmem.
Jednak, gdy ktoś jest nieszczęśliwy potrafię mocno współczuć.
_________________
Każdy proton tęskni za istotą Absolutu.
 
     
psuja 


Wiek: 21
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 580
Wysłany: Wto 28 Lut, 2012 21:58   

Potrafię cieszyć się szczęściem tylko jednej osoby. Reszta jest mi obojętna albo wręcz mnie wkurza.
 
 
     
Strange 


Dołączyła: 24 Lut 2012
Posty: 70
Wysłany: Czw 01 Mar, 2012 20:19   

Czerwona:
Oj nie. U mnie to jest diabełek "Dlaczego i ja tak nie mam".
Nie chciałabym komuś ukraść szczęścia. Miałabym kaca moralniaka.
Ostatnio zmieniony przez Strange Czw 01 Mar, 2012 20:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Noface 


Wiek: 18
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 25
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 18:52   

Mnie najbardziej cieszy szczęście innych w momencie gdy sam się do niego przyczyniam, lecz jednocześnie jest mi też bardzo przykro, że mnie wciąż się nie powodzi, mimo wszystko swoje problemy zawsze odkładam na później jeśli ktoś prosi mnie o pomoc.
_________________
http://kimonki.deviantart.com/gallery/29398588

Jeśli ktoś lubi czytać cudzą twórczość to zapraszam.

"It's me against myself this time
Me against the world I hide
Can I overcome and find a way
To be alive" - Coldrain - To be Alive
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.