Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: antyk
Sob 18 Lip, 2009 18:06
Wasze postanowienia
Autor Wiadomość
marcin 

Wiek: 20
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 696
Skąd: opolskie
Wysłany: Pią 18 Lis, 2011 15:17   

kontakt się pojawił, ale wątpię, aby coś z tego wynikło. mam takie odczucie, że to ona robi mi wielką łaskę, że odpisze mi na moją wiadomość. a odpisuje i tak rzadko. zero inicjatywy z jej strony. nie mam czasu na takie osoby.

tak poza tym to pobuszowałem trochę, wysłałem kilka wiadomości, i teraz czekam na plon. byłoby extra jakby chociaż jedna osoba odpisała.

od tygodnia moje dni wyglądają tak: troszeczkę nauki na studia i dużo siedzenia przed kompem, szukanie, wysyłanie wiadomości, już troszeczkę jestem tym zmęczony, ale mam postanowienie, mam swój plan i muszę w nim trwać, niezależnie od tego ile setek wiadomości miałbym wysłać nie otrzymując żadnej odpowiedzi. muszę być wytrwały, i na pewno się uda, kwestia kilku dni, tygodni.

a jeszcze mam cichą nadzieję na to, że jednak ta osoba, o której wspomniałem na początku, umówi się w końcu i coś z tego wyniknie.

no nic. sory za moje wypociny, ale muszę komuś się wyżalić, jak macie jakieś rady, to piszcie. będę informował was o postępach.

pozdr. :-)
Ostatnio zmieniony przez marcin Pią 18 Lis, 2011 15:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Soledad 

Wiek: 23
Dołączyła: 13 Gru 2010
Posty: 550
Wysłany: Sob 26 Lis, 2011 02:27   

tak sobie postanowiłam, że następnym razem jak coś zacznie mi wychodzić to tego nie schrzanię, nie będę się doszukiwać problemów i narzekać że nie jest w 100% tak jak bym chciała itd.

optymistycznie zakładając, że jeszcze cokolwiek mi kiedyś wyjdzie (dość wątpliwe)
_________________
W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
A ty jakie masz plany na dzisiaj?
 
 
     
artur23 

Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 11
Skąd: Śląsk
Wysłany: Wto 29 Lis, 2011 10:06   

moje postanowienie to systematyczność, która dotyczy pływania 2,3 x w tygodniu i częstych rozmów z dziewczynami, wobec których jestem chorobliwie nieśmiały i setki razy przekonywałem się, że to gorsza strona życia. moim głónym problemem jest to, że potrafię być niekiedy naturalny, a chciałbym być taki zawsze (z alkoholem czy bez, poprostu). no a uśmiech dziewczyny, że sobie na niego "zasłużyłem", jest wiele wart.
 
 
     
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 930
Wysłany: Czw 05 Sty, 2012 18:48   

Na nowy rok dobrałem sobie cały szereg postanowień różnego kalibru - od drobnicy po ciężkie sprawy, które kolejny rok będę odkładał, ale może zrobię coś w kierunku ich osiągnięcia.
No więc braciak od dobrych kilku tygodni molestował mnie, bym zaczął z nim ćwiczyć. Znalazł sobie plan pompowania i kilku innych ćwiczeń. Chwalił się niedawno postępami. Nie wiem, jak wyglądał wcześniej, bo nie mam zwyczaju przyglądać się bratu topless, ale w miesiąc z haczykiem osiągnął wyniki, które chętnie widziałbym na swoim wymizerowanym ciele. A że przy w zasadzie identycznym wzroście (sporym) ma niewiele więcej ciałka (i tak marnie), to może też dałbym radę? Przez "pociągłą" sylwetkę kulturystą nigdy nie będę, niemniej warto byłoby z moim tragicznym wyglądem coś zrobić, na miarę swych możliwości. No i tak kilka dni się bawię z podobnymi do braciakowych programami (dwoma). Już od pierwszego dnia ciało protestowało, dziś brzuch i ramiona przestały już tak dawać się we znaki, powoli przyzwyczajane są do wysiłku. Choć ciężko mi było wtedy o precyzyjne ruchy, to cieszyłem się z uczucia, że właśnie te konkretne partie pracują. Zmęczę się, spocę, powydzielam szereg przydatnych hormonów, jest fajnie. I nie boję się niedotrzymania regularnego planu z powodu zniechęcenia czy piekielnych mąk, ale ewentualnego przyuważenia mnie przez rodzinę. W weekendy z pełnym składem w domu będzie ciężko, hehe.

BO TO WSTYDLIWA SPRAWA

Z ważniejszych postanowień cieszę się jeszcze z wykonanych ostatnio dwóch telefonów, podzwoniłbym sobie gdzieś.
 
     
cette_timide 

Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 26
Skąd: z innej planety
Wysłany: Sob 14 Sty, 2012 16:21   

moje postanowienia:
- być osobą pewną siebie(chociaż w małym stopniu)
- nauczyć się bardzo dobrze francuskiego
- dostać się na wymarzone studia
- uzyskać bardzo dobre wyniki w szkole
- prawo jazdy(ale to za jakieś rok,dwa)


ogólnie rzecz biorąc stawiam narazie na rozwój osobisty i naukę :-)
_________________
Nie masz na kogo liczyć? Licz na siebie!
 
     
Czerwona 

Wiek: 17
Dołączyła: 04 Paź 2011
Posty: 140
Wysłany: Sob 14 Sty, 2012 18:26   

- chciałabym wyleczyć się z fobii ale przede wszystkim przestać się czerwienić (!)

- chciałabym iść na prawo jazdy (ale pewnie nie pójdę, jak to ja)
- chciałabym dobrze zdać maturę
- chciałabym poznać miłość mojego życia
- chciałabym w przyszłości znaleźć dobrą pracę i założyć rodzinę
 
     
Margarita 

Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 3
Wysłany: Sob 14 Sty, 2012 20:49   

moje postanowienia na ten rok:
Najważniejsze to zrobić wszystko co możliwe aby pokonać fobie
a reszta:
- kurs niemieckiego
- obrona magisterki i rozpoczęcie drugiego kierunku studiów
- kurs tańca
_________________
Będę walczyć tak długo, aż pewnego dnia powiem sobie skromnie - wszystko czego chciałam dzisiaj już należy do mnie
 
     
Ksenomorf 


Wiek: 23
Dołączył: 11 Lis 2011
Posty: 12
Skąd: Z chuci.
Wysłany: Sob 21 Sty, 2012 22:28   

Każdego wieczoru czynię sobie postanowienie, że wstanę o konkretnej godzinie następnego dnia. W tym postanowieniu nie są zdolne mnie podtrzymać nawet cztery alarmy. Chlip, chlip.
_________________
I've seen what I was and I know what I will be/I've seen it all, there is no more to see.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.