Wiek: 18 Dołączył: 04 Mar 2011 Posty: 152 Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 18:47 Metoda One Brain - Cudowny lek na fobie społeczną?
Witam ciepło wszystkich, którzy chcą wyleczyć się z fobii społecznej tak jak ja, czyli mam nadzieje, że wszystkich
Chciałbym poruszyć temat pewnej metody leczenia, którą z pewnością można zastosować przeciwko nękającej nas fobii.
Nie rozpisując się niepotrzebnie podaję link do tematu z innego forum, napisanego przez osobę, którą ta metoda wyleczyła: http://www.google.com/sea...fobia+spoleczna (wejdzicie w pierwszy link od góry, nie mogłem wstawić bezpośredniego adersu bo inaczej jest to uznawane za spam)
Co o tym sądzicie, czy to możliwe? Post człwieka opisującego efekty tej metody myśle, że można by poddać w wątpliwość co do wiarygodności (może robi reklamę?).
Ja osobiście uważam, że jest to bardzo ciekawe i z chęcią poddałbym się takiej metodzie. Ciekaw jestem co Wy o tym myślicie
_________________ Miłego dnia! Chyba, że masz inne plany…
Hmm każda metoda jest dobra, jeżeli działa. Nawet jeśli coś pomogło nawet jednej osobie to już coś. Nie koniecznie chodzi o co czy sama metoda działa, ale ważne jest że osiągnęło się dzięki niej efekt...
Kwestia tego po ile to, bo nie czytałem całego forum wiec nie wyczytałem. No i jest jeszcze sprawa taka że raczej tylko w większych miastach mogą się na to skusić ludzie, więc ja odpadam
Jeśli ktoś ma możliwości i chęci to czemu nie.
W tym filmiku pani mówi że jest w stanie określić co do dnia przyczynę problemu i w ten sposób wyleczyć. W fobii przecież nie jest tak że dostajemy np lanie w dzieciństwie i już fobia gotowa. To się rozwija przez dzieciństwo, sposób wychowania, nękanie przez długi okres szkolny i wiele innych rzeczy.
Kiedyś w tv był odcinek "Usterki" o znachorach. To jest straszne jak bezczelnie ludzie potrafią oszukiwać żeby tylko trochę kasy wyciągnąć.
Niespecjalnie wierzę w szybkie wyleczenia - jeśli człowiek latami miał fobię, to raz dwa się raczej nie wyleczy, bo to przecież zbiór niewłaściwych przekonań o sobie, ludziach, swoim życiu, i o świecie dominujący w umyśle właśnie przez te wszystkie lata. Jak również wyolbrzymionych reakcji fizjologicznych na sytuacje społeczne (w cięższych przypadkach nawet na myślenie o nich). Jestem zwolennikiem poglądu, że leczenie się z fobii powinno następować powoli, ale stopniowo. Uważam, że najlepsze rezultaty da zmienianie przekonań połączone z powolnym przełamywaniem się.
Spróbować oczywiście można, warto, aby ktoś taki od razu opisał to na forum
zamul22 napisał/a:
Kiedyś w tv był odcinek "Usterki" o znachorach. To jest straszne jak bezczelnie ludzie potrafią oszukiwać żeby tylko trochę kasy wyciągnąć.
Bywa. Słyszałem o "szamance", która wykonywała jakiś "rytuał" z kurą, kazała gospodyni przynieść wszystkie pieniądze z domu, owinęła je w chustę i zabroniła ją odwijać, bo rzekomo miałoby to sprowadzić na dom nieszczęście
Po jej wyjściu gospodarze (bo to było gdzieś na wsi pod Lublinem) zajrzeli do zawiniątka. Było puste, a wcześniej włożyli tam 5000złotych
Są metody na wnuczka, złotousty akwizytorzy itp.
Niedawno mój instruktor od nauki jazdy opowiadał o oszuście, który podobno czekał na oblewające egzamin osoby pod WORDem w Pile. Gdy widział na przykład płaczącą lub zasmuconą kobietę wychodzącą z samochodu egzaminatora, poklepywał ją po ramieniu i mówił: "Co, nie zdała Pani egzaminu? Spokojnie, ja mam tu znajomości i mogę wszystko załatwić. Niech mi Pani da tylko xxx złotych, potraktuję to jako zaliczkę, resztę Pani dopłaci, jak tylko załatwię zdanie egzaminu". Oczywiście nic nie zostało załatwione, a pieniądze zniknęły razem z facetem.
Ponoć sporo osób dało się na to zrobić
Ostatnio zmieniony przez trololo89 Sob 04 Lut, 2012 06:55, w całości zmieniany 1 raz
hmm, ciekawa metoda. Wydaje mi się, że pozbycie się problemu w jeden dzień albo kilka jest możliwe. Wierzę w takie rzeczy jak energia, dusza itp i myślę, że dla takich zjawisk czas trwania jest całkiem inną przestrzenią..
W każdym razie.. najlepiej pozbyć się fobii samemu, delektując się każdą maluuutką popraweczką, dla większej satysfakcji
Hmm...nie wiem, czy działa na fobię społeczną, ale znam osobę, która z takiej metody korzystała w poważnych problemach Działa Rzecz w tym, żeby trafić na właściwego człowieka, a to już nie takie proste
_________________ ''Śpi. Nie mam zamiaru go budzić. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek przyszło mu do głowy, jak bardzo sen jest podobny do śmierci. Może gdyby to wiedział, nie spałby tyle. A może właśnie dlatego to robi...''
Walczy.
Ostatnio zmieniony przez MissCharming Pon 02 Kwi, 2012 20:29, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.