Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
efevelon
Autor Wiadomość
dziwna93 

Wiek: 18
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 172
Wysłany: Pią 09 Gru, 2011 20:14   efevelon

Ktoś brał ? Ja mam brac efevelon 37,5 2 razy dziennie. Troche sie boje, naczytalam sie tych skutkow, dzis wieczorem wzielam pierwsza tabletke. Martwie sie, ze utyje chyba najbardziej :(
Jesli ktos stosowal ten lek to błagam o odpowiedz jak sie po nim czuł itp
_________________
Życie jest beznadziejne.
PannaNikt
 
     
nieves 
Elficka Księżniczka


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 6603
Skąd: z innej bajki
Wysłany: Pią 09 Gru, 2011 20:42   

Substancja czynna to wenlafaksyna - trochę opinii znajdziesz tutaj (posty samotniczki i marli)
_________________
Milczę, tak po kobiecemu wieloznacznie
 
     
anna. 

Dołączyła: 31 Paź 2011
Posty: 42
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 12 Gru, 2011 12:02   

Przez pierwsze 2 tyg mogą wystąpić skutki uboczne, trzeba jakoś je przetrwać. Ja kiedyś brałam coś podobnego, ale nie odnotowałam żadnych skutków ani ubocznych ani tych spodziewanych. Cóż, każdy organizm jest inny, Tobie mam nadzieję pomoże ;-)
 
     
bialakicia

Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 4
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 13:16   A WZROK???????????

hej:) biore efevelon od okolo miesiaca. na poczatku minimum 35,5/doba potem 75 a teraz 150. dopiero przy dawce 75 odczulam skutki uboczne tj. mdlosci moczoped(czy jakos tam) jadlowstret bol glowy potliwosc pogorszenie widzenia. jednak wiekszosc z tych objawow zniknela po 2 dniach. zostalo tylko pogorszenie widzenia i zmniejszenie apetytu. napewno nie przytylam, wrecz chudne.

martwie sie jednak tym pogorszeniem wzroku, teraz przy dawce 150 widze jeszcze gorzej niz przy 75. a martwi mnie konkretnie to czy mi tak to juz nie zopstanie??:( bo jesli z chwila zaprzestania brania leku wzrok wraca do normy to jestem w stanie to przecierpiec ze wzgledu na to iz lek mi bardzo pomaga(zaburzenia odrzywiania)
czy ktos moze wie jak to jest z tym wzrokiem czy to mi tak bron Boze nie zostanie?????????
pozdrawiam:)
 
     
Phobos 

Wiek: 29
Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 228
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 17:56   

Ja brałem jakieś sześć lat temu - nie polecam facetom którzy są w związku żadnych leków ssri, snri...
Jeżeli w ulotce piszą o kłopotach z erekcja, libido itd. to niestety jest to prawda.
No ale w moim przypadku było tak że miałem ciężką depresję i innego wyjścia nie było.

Jedyny plus tego że mogłem się kochać z kobietą nawet 40 minut - ku jej przyjemności :-P

Nigdy więcej tego gówna nie zjem - choćby nie wiem jak ze mną źle by nie było:)

Obecnie szamam na depresję/dytymię moklobemid - lek cud bez efektów ubocznych.
_________________
The World is Yours...
 
     
Sad_Bumblebee 


Wiek: 27
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 165
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 18:46   

Brałam wenlafaksynę przez kilka m-cy, też pogorszył mi się wzrok i tak już niestety zostało. Nie można wyrokować o każdym organiźmie, ale ja bym zmieniła na jakąś inną substancję czynną.
Facet i leki ssri to jeszcze....ale kobieta????;p Nie biorę w tym momencie niczego oprócz witamin, ale pamiętam lata "bliskiej przyjaźni" z paroksetyną...o przyjemności żadnej nie mogło być mowy, raczej o wypełnieniu kobiecej powinności ;p

Po latach zażywania leków mam dla Was radę - jeśli zaczynacie brać to z mega mocnym postanowieniem że - idę do psychologa, - pracuję nad sobą - nie poddaję się, - leki biorę tylko przez krótki okres czasu, po to by przyspieszyć postępy w psychoterapii.

Leki to wielkie g.., w które nie warto wierzyć, bo choć stłumią objawy to nigdy nie usuną choroby.
 
     
bialakicia

Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 4
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 21:30   

dzieki serdecznie za odpowiedz pomogals choc i przestraszylas szczerze mowiac......:(
takze moje libido rowna sie zeru. ale to tez jest do przezycia. zalezy mi bardzo zeby kontynuawac leczenie tym lekiem gdyz wyprobowalam wiele i zaden mi nie pomagal taki ze mnie ciezki typ. dopiero ten przynosi efekty NO ALE NIE CHCE ZEBY TO BYLO KOSZTEM TRWALEJ WADY WZROKU. bardzo prosze o wiecej opini jesli ktos co kolwiek wie:) czy pogorszenie widzenia moze byc trwale przy braniu efevelon sr??? pozdr wszystkim:)!!
 
     
Phobos 

Wiek: 29
Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 228
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 02:03   

Efekty uboczne jeśli nawet występują to z czasem miną - zapomnij o trwałej wadzie wzroku.
Jeśli takie coś mogło by wystąpić to napisaliby o tym w ulotce, a tak w ogóle to wątpię aby taki lek byłby podawany w innych warunkach niż ambulatoryjnych.

Co do wzroku to ja się nabawiłem jaskry z jakimś tam kontem czegoś tam(teraz nie pamiętam) ale to przez benzo - lub benzo nasiliły po prostu objawy.
_________________
The World is Yours...
 
     
bialakicia

Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 4
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 11:21   

dziekuje za odp. a powiedz mi prosze czy w twoim przypadku byla informacja w ulotce ze lek moze powodowac lub pogorszyc jaskre?
ps. zarzywam lek w warunkach nie ambulatoeyjnych.
Ostatnio zmieniony przez bialakicia Wto 13 Mar, 2012 11:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Phobos 

Wiek: 29
Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 228
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 15:54   

Tak w ulotce pisało że powinno się zachować ostrożność przy:jaskrze z wąskim kątem przesączania(teraz ulotkę znalazłem).

Co do warunków ambulatoryjnych to miałem na myśli że:
Jeżeli lek(jakikolwiek) mógłby powodować trwałą wadę(utratę) wzroku to nikt by ci go nie przepisał tak sobie - taki lek musiałby być podawany pod nadzorem.

Lek który bierzesz z pewnością nie spowoduję u ciebie trwałej wady wzroku.
Brałem to gówno ponad pół roku i wiele innych i wiem co mówię :roll:
_________________
The World is Yours...
 
     
bialakicia

Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 4
Wysłany: Wto 13 Mar, 2012 16:01   

dzieki wielkie Ci!:) jestem troche spokojniejsza:) pozdrawiam i zdrowia zycze!!! :) :)
 
     
dziwna93 

Wiek: 18
Dołączyła: 01 Wrz 2010
Posty: 172
Wysłany: Sro 28 Mar, 2012 14:47   

Biore go juz jakies 3,5 miesiaca, sama nie wiem dokladnie
Rożnica jest OGROMNA, po 2-3 tyg zauwazylam poprawe, potem bylo co raz lepiej i lepiej. Przyjmuje 75 mg na dzien, w jednej tabletce. Ostatnio mi sie troche pogorszylo, ma to pewnie związek z otoczeniem, w ktorym przebywam, ciągle mi dokuczają, dogryzają. Musze tez popracowac nad samooceną, uwierzyc w siebie, Wam tez radze, to pomaga ;)
pozdrawiam
_________________
Życie jest beznadziejne.
PannaNikt
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.