Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy jesteś osobą zakompleksioną?
Autor Wiadomość
nika811

Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 2548
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 01 Maj, 2009 20:41   

Niestety jestem osobą zakompleksioną :( . Tych kompleksów jest tak dużo, ze nie chce mi się ich wymieniać :-P . Jednak z biegiem lat nie zwracam aż tak dużej uwagi na te kompleksy. Może nawet w pewnym sensie się do nich przyzwyczaiłam :roll: .
 
     
Unti 
Humanoid


Wiek: 19
Dołączyła: 04 Mar 2009
Posty: 1188
Skąd: mazowieckie
Wysłany: Pią 01 Maj, 2009 21:07   

Hm, ja chyba raczej nie jestem zakompleksiona. Byłam, na pewno, ale teraz potrafię sobie mówić, jak to fajnie wyglądam, jak to fajnie, że mam figurę klepsydry, a nie jabłka na przykład, jaki ładny kolor oczu mam i jaka ja mądra jestem (;
Kompleksy mam, jasne, ale nie odgrywają aż tak dużej roli u mnie, po prostu są.
_________________
Znajdziesz mnie na: Twitter | N-k | x

Everybody lies.

Love me, Gość!
 
 
     
shake

Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 219
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 01 Maj, 2009 22:27   

Unti napisał/a:
Hm, ja chyba raczej nie jestem zakompleksiona. Byłam, na pewno, ale teraz potrafię sobie mówić, jak to fajnie wyglądam, jak to fajnie, że mam figurę klepsydry, a nie jabłka na przykład, jaki ładny kolor oczu mam i jaka ja mądra jestem (;

Tak... ja tak mam w domu, przed lustrem. Jak wychodzę w świat, ludzie mnie po prostu miażdżą, zmniejszając moją pewność siebie... Wypowiadają się tak, że czuję się gorsza i moje kompleksy się powiększają.
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Pią 01 Maj, 2009 22:55   

Kiedyś bardzo się martwiłem swoim wyglądem, uważałem się za super brzydala. Dziś jest lepiej, jestem dla siebie już tylko trochę brzydki :-> Innych chyba nie mam, ale samoocena i tak jest niska :-|
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
moriar 
kt0$


Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1215
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 02 Maj, 2009 11:11   

Właśnie kompleksy są główną przyczyną, z powodu której ograniczam wychodzenie z domu do minimum. Jestem mały i brzydki...nawet jak idę przez miasto, to jak najbliżej jakiegoś budynku, bo boję się, że zostanę przydeptany przez ludzi :mrgreen: Wogóle mam też kompleks niższości...i akurat tutaj nie chodzi o niski wzrost, ale o to, że czuję się gorszy od wszystkich...ale mam powody, bo faktycznie jestem beznadziejny :-/ Nie ma gorszego dziada na świecie niż ja :-|
 
     
Luna


Wiek: 26
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 486
Wysłany: Sob 02 Maj, 2009 12:38   

Mam całą masę kompleksów, ehhh. Ale staram się o tym nie myśleć. Po co się dodatkowo dołować :-P

Moriar, nie pisz tak źle o sobie, jak tak można :evil: W ten sposób sam się negatywnie nakręcasz i wpędzasz się czarne myśli. Po co się tak dołować, zresztą na pewno grubo przesadzasz :-P
_________________
"...Everything Happens For A Reason..."
Locke (Lost)
 
     
moriar 
kt0$


Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 1215
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 02 Maj, 2009 13:08   

Luna napisał/a:


Moriar, nie pisz tak źle o sobie, jak tak można :evil: W ten sposób sam się negatywnie nakręcasz i wpędzasz się czarne myśli. Po co się tak dołować, zresztą na pewno grubo przesadzasz :-P


Tak...łatwo powiedzieć...ale ja inaczej nie potrafię. Skoro wszyscy mają mnie za takiego, to co sam mam o sobie mysleć? Gdybyś pożyła jeden dzień tak jak ja, zrozumiałabyś, że wcale nie przesadzam :-/
 
     
Unti 
Humanoid


Wiek: 19
Dołączyła: 04 Mar 2009
Posty: 1188
Skąd: mazowieckie
Wysłany: Nie 03 Maj, 2009 17:46   

Wszyscy?

Tak naprawdę to cały pikuś polega na tym, by polubić chociaż trochę. Ewentualnie by nie myśleć o tym, jak źle jest. Bez tych negatywnych myśli o tym, jak to jest się beznadziejnym (...), jest moim zdaniem dużo łatwiej, wychodzi się na prostą. U mnie lęk się diametralnie zmniejszył, odkąd lubię siebie, więc... (;
_________________
Znajdziesz mnie na: Twitter | N-k | x

Everybody lies.

Love me, Gość!
 
 
     
smutna smieszka 

Dołączyła: 30 Gru 2008
Posty: 107
Skąd: Różnie....TM/ koło Wawy
Wysłany: Wto 11 Sie, 2009 18:20   

Myślę że tak, jestem dość zakompleksiona :-( .
 
     
Ines 

Wiek: 16
Dołączyła: 03 Sie 2009
Posty: 125
Skąd: Polska.
Wysłany: Wto 11 Sie, 2009 18:42   

Zdecydowanie jestem zakompleksiona. I żadne "uwierz w siebie, na pewno tak nie jest", pierdu pierdu nie zmieni mojego zdania.
 
     
Keisu 
Moderator
Adwokat diabła


Wiek: 18
Dołączyła: 09 Lis 2008
Posty: 812
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Wto 11 Sie, 2009 19:21   

Chmmmm , w sumie nie jestem zakompleksiona , mam swoje problemy związane z ...Niską samooceną ,czuję że jestem od wszystkich gorsza.
To chyba dlatego że chodziłam do szkoły gdzie wszyscy byli ode mnie o niebo bogatsi i no cóż traktowali mnie tak a nie inaczej .
_________________
Ave.
Bez odbioru .
 
     
frotka 


Dołączyła: 21 Lip 2009
Posty: 776
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Wto 11 Sie, 2009 21:29   

(...)
Ostatnio zmieniony przez frotka Nie 25 Paź, 2009 22:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Elpis 


Wiek: 16
Dołączyła: 17 Lip 2009
Posty: 441
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 14 Sie, 2009 21:07   

No cóż...staję w lustrze i patrzę. Górna połowa ciała cała w potwornym trądziku z mordką włącznie, do tego tłusta cera na twarzy, wobec czego skutki połączenia tego z tapetą są masakryczne. Nie dość, że wyglądam jakbym miała krochmal na gębie, to jeszcze się świecę... Hirsutyzm (kocham tabletki hormonalne, które nic nie dają) i tu daruję sobie opisy żeby nie obrzydzać bardziej, do tego jestem gruba (skutki obżerania się bez umiaru i zero ruchu praktycznie w przeciągu ostatnich dwóch lat) i mam cellulit, na nogach, udach i brzuchu... Oraz jak najbardziej niedelikatna sylwetka, szerokie ramiona...bleh, pardon, jakim cudem mam się czuć chociaż ładna? Ładnie to może wyglądam na zdjęciach czasem. I w dodatku nie potrafię się ubrać.

A więc jestem osobą zakompleksioną. Nie czuję się komfortowo rozmawiając z ludźmi twarzą w twarz, unikam ich wzroku i zawsze najlepiej byłoby, gdybym zapadła się pod ziemię. Ostatecznie mogę zainwestować w burkę.
_________________
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Pią 14 Sie, 2009 22:41   

Zena :przytul: Wygląd nie jest tak ważny, jak sądzisz. Też kiedyś się martwiłem swoimi niedoskonałościami, ale już przestałem, mam je gdzieś :-P ;-)
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
Elpis 


Wiek: 16
Dołączyła: 17 Lip 2009
Posty: 441
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 14 Sie, 2009 23:07   

Ależ ważny ważny, to głównie po nim większość naszej wspaniałej społeczności cię ocenia ;)
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.