Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy jesteś osobą zakompleksioną?
Autor Wiadomość
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Pią 14 Sie, 2009 23:08   

Niech sobie oceniają, kij im w oko ;-)
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
Jack_s 
AC/DC


Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1391
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 09:28   

Wygląd jest ważny, ale zadręczanie się czymś czego nie możemy zmienić jest bezsensu. Gusta są różne, trzeba dbać o siebie i zaakceptować to kim jesteśmy.
_________________
"Żyjesz więcej w ciągu pięciu minut przy całkowicie otwartej przepustnicy niż niektórzy w ciągu całego życia"
 
     
Ines 

Wiek: 16
Dołączyła: 03 Sie 2009
Posty: 125
Skąd: Polska.
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 16:39   

Ines napisał/a:
Zdecydowanie jestem zakompleksiona. I żadne "uwierz w siebie, na pewno tak nie jest", pierdu pierdu nie zmieni mojego zdania.

Cofam moje słowa. :D Zaczynam wierzyć w siebie. ;)
Albo to taki jednodniowy przebłysk, choć mam nadzieję, że nie. ;)
 
     
Elpis 


Wiek: 16
Dołączyła: 17 Lip 2009
Posty: 441
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 17:21   

Pogratulować zmiany toku myślenia, i oby to było coś więcej niż tylko chwilowy przebłysk ;)
_________________
 
     
Ines 

Wiek: 16
Dołączyła: 03 Sie 2009
Posty: 125
Skąd: Polska.
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 17:24   

Dziękuję. ;) Ciekawa jestem, ile to się u mnie utrzyma.
 
     
Elpis 


Wiek: 16
Dołączyła: 17 Lip 2009
Posty: 441
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 17:44   

Cytat:
Wygląd jest ważny, ale zadręczanie się czymś czego nie możemy zmienić jest bezsensu. Gusta są różne, trzeba dbać o siebie i zaakceptować to kim jesteśmy.


No tak, tylko dosyć trudno jest zaakceptować coś, co przyczyniło się w jakiejś części do tego, że twoja psychika jest taka a nie inna. W dodatku głupim ludziom nie wytłumaczysz, że to i to nie jest skutkiem niedokładnej higieny i ogólnego niedbalstwa, a komentarze w stylu "umyj gębę" są dobijające. Trudno jest mi patrzeć w lustro, a niedługo zacznie się rok szkolny i przed wf-em w szatni znowu będzie trzeba cyrki odstawiać i się ukrywać, jakkolwiek komicznie to nie wygląda. A jakże pocieszające są słowa doktorowej, że będę tak wyglądała przez całą młodość, no, chyba, że będę brała te i te tabletki... Tylko, że te i te tabletki nie pomagają, do diabła!
_________________
 
     
Ines 

Wiek: 16
Dołączyła: 03 Sie 2009
Posty: 125
Skąd: Polska.
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 20:51   

Oj. Chyba jednak bardzo chwilowe to było. Teraz jestem nadąsana z powodu, iż miałam w planach coś namalować, ale stwierdziłam, że nie potrafię no i foch, że nic nie umiem. :-(
 
     
Elpis 


Wiek: 16
Dołączyła: 17 Lip 2009
Posty: 441
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 21:15   

Akurat każdy coś potrafi, ale nie musi być zaraz genialny we wszystkim ;) A poza tym, kto ci każe zaraz dzieła tworzyć, maluj dla przyjemności chociażby, przecież tego i tak nikt nie ocenia ;)


(o, mój setny post na tym forum :P )
_________________
 
     
Ines 

Wiek: 16
Dołączyła: 03 Sie 2009
Posty: 125
Skąd: Polska.
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 21:26   

Tak. Ta "przyjemność" zazwyczaj kończy się u mnie płaczem. Wyję z każdego niepowodzenia. A poza tym, jestem bardzo samokrytyczna i nigdy nie podoba mi się to, co napiszę/namaluję etc.
 
     
Elpis 


Wiek: 16
Dołączyła: 17 Lip 2009
Posty: 441
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 21:44   

A mnie się nigdy nie podobają zdjęcia, które robię. A jak pisałam opowiadanie z dziewczynami... istny cyrk :D Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, jak się wyzbyć zbytniej samokrytyki, można tylko próbować podchodzić do wszystkiego z większym dystansem... W końcu, człowiek uczy się przez całe życie, gdybyśmy od razu wszystko potrafili perfekcyjnie to myślę, że radość z wykonywania danej czynności byłaby znikoma.
_________________
 
     
Ines 

Wiek: 16
Dołączyła: 03 Sie 2009
Posty: 125
Skąd: Polska.
Wysłany: Sob 15 Sie, 2009 21:56   

W sumie racja. Nikt nie jest idealny. ;-)
Dobra. Większy dystans. Większy dystans. Większy dystans.
:D
 
     
Keisu 
Moderator
Adwokat diabła


Wiek: 18
Dołączyła: 09 Lis 2008
Posty: 812
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Nie 16 Sie, 2009 22:03   

zena napisał/a:
Górna połowa ciała cała w potwornym trądziku z mordką włącznie, do tego tłusta cera na twarzy, wobec czego skutki połączenia tego z tapetą są masakryczne. Hirsutyzm i tu daruję sobie opisy żeby nie obrzydzać bardziej, do tego jestem gruba (skutki obżerania się bez umiaru i zero ruchu praktycznie w przeciągu ostatnich dwóch lat) i mam cellulit, na nogach, udach i brzuchu... Oraz jak najbardziej niedelikatna sylwetka, szerokie ramiona. I w dodatku nie potrafię się ubrać.

No proszę , jakbym czytała swoją wypowiedź , pomijając hirsutyzm.
Skarbie , masz 14 lat i choć pewnie tego do siebie nie przyjmiesz ,gigantyczne prawo do trądziku , celulitu , nadwagi , problemów hormonalnych i tym podobnych.
Wiesz , ja miałam 10 lat jak dostałam trądziku , w ciągu 3 lat przytyłam 15kg i wyglądałam śmiesznie...
Głupie koleżanki śmiały się że dostałam okresu a koledzy usilnie próbowali mnie podejrzeć jak przebierałam się po w-f'ie.
Od tego momentu minęły 3 lata i teraz tak naprawdę tylko ja wyglądam jak kobieta a one mają problem bo zaczynają tyć i ogólnie sobie nie radzą.
Ty i tak dostałaś to w bardzo odpowiednim momencie , ale nie bój się to minie , choć trudno w to uwierzyć.
Jeśli chcesz mogę Ci powiedzieć jak zadbać o tłustą cerę żeby nie wyglądała jak opisujesz , co do tycia mam podobny problem o trochę innym podłożu ale też mam na to sposób .Jak się ubierać nie powiem Ci ponieważ rok temu byłam w podobnej sytuacji i uważam że za jakiś czas sama dojdziesz do tego w czym Ci dobrze a w czym nie.
Pozdrawiam :)
_________________
Ave.
Bez odbioru .
 
     
Elpis 


Wiek: 16
Dołączyła: 17 Lip 2009
Posty: 441
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 17 Sie, 2009 19:39   

Nie no, ja to przyjmuję, hormony szaleją i tak dalej... Tylko bywają takie momenty, że usiądę i zaczynam się użalać "Fobie społeczne, nerwica, depresja, jestem gruba, mam nienaturalny trądzik, ciągle mi się jakieś choróbsko przyplątuje..." i tak dalej i tak dalej "A czemu nie dało się tego rozdzielić na kilka osób, spokojnie by starczyło..." skutkiem czego później wypisuję takie rzeczy a nie inne :P Dostałam dzisiaj opieprz, że sobie zmyślam, żebym przestała się użalać, bo oczywiście "inni mają gorzej" ale jakoś to do mnie nie przemawia... Nigdy. Z braku zajęcia się tak użalam chyba :D

Pocieszyła mnie twoja wypowiedź, Keisu, dziękuję ;) A co do cery to byłabym wdzięczna, gdybyś mi na privie kilku rad udzieliła :P
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.