Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Uzależnienie od komputera
Autor Wiadomość
Jack_s 
AC/DC


Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1391
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 12 Kwi, 2009 21:50   Uzależnienie od komputera

Postanowiłem poruszyć ten temat, co o tym sądzicie, czy według was może być to problemem ? Jak tak głębiej się zastanawiam to chyba jestem uzależniony od komputera a dokładniej internetu;) Kiedyś miałem problemy z kompem i siłą rzeczy nie mogłem sobie posiedzieć przed ekranem jakieś 3, 4 dni i zachowywałem się jak palacz, któremu odebrano fajki:) Nie miałem co ze sobą zrobić i naprawdę było mi ciężko, nie wyobrażam sobie życia bez internetu w tym momencie. Podobno takie problemy są już leczone...
_________________
"Żyjesz więcej w ciągu pięciu minut przy całkowicie otwartej przepustnicy niż niektórzy w ciągu całego życia"
 
     
BFK 

Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 399
Wysłany: Nie 12 Kwi, 2009 22:30   

Od komputera nie jestem ale od internetu myślę, że tak :-x
Co fobikowi zostało niż poruszanie się po wirtualnym bezpiecznym świecie.
 
     
Unti 
Humanoid


Wiek: 19
Dołączyła: 04 Mar 2009
Posty: 1188
Skąd: mazowieckie
Wysłany: Pon 13 Kwi, 2009 11:46   

Ja to bardziej od komputera, internet szybko mi się nudzi x)
Ale nie, raczej nie jestem uzależniona. Jak nie mogę, to nie mogę, nie kusi mnie ;)
_________________
Znajdziesz mnie na: Twitter | N-k | x

Everybody lies.

Love me, Gość!
 
 
     
mloda92 
Wilczyca


Dołączyła: 26 Mar 2009
Posty: 1671
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 13 Kwi, 2009 12:06   

Czasem mi się wydaje, że jestem uzależniona. Siedzę codziennie po 5-6 godzin. Jednakże gdy wyjeżdżam w czasie wakacji np. na 3-4 tygodnie to nie ma żadnego problemu, wytrzymuję bez internetu i wcale za nim nie tęsknię.
_________________
'Samotna jak wilk żyjący w stadzie' - teraz szczęśliwa jak Wilczyca żyjąca z ukochanym Wilkiem ;)

"Człowiek jest z natury istotą społeczną, kto zaś nie potrafi żyć w społeczności albo wcale jej nie potrzebuje (...) albo jest bestią albo bogiem" - Arystoteles
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Pon 13 Kwi, 2009 18:33   

Też jestem uzależniony, ale chyba... lekko. Bo gdy byłem np. w szpitalu, to jakoś bez problemów wytrzymałem bez kompa, bez sieci ;-)
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
Maryś 


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Lut 2009
Posty: 753
Skąd: Kalisz
Wysłany: Wto 14 Kwi, 2009 20:38   

uzaleznienie od kompa.... naszczescie ten problem juz jest za mna... chcoiaz jak czasami siebie przypomne to az łzy sie cisna do oczu :cry:

wiadomo jest net to jest inaczej... juz sie nie gra po raz ęty w nfs na płycie ktora jest juz zaorana, net to naprawde miła odmiana... siedzialam po nocach, czaty i inne *** ale wiadomo po jakims czasie sie brzydnie i przechodzi. I juz nie siedzi sie niewiadomo ile! ale niestety po jakims czasie moja mama wpadla w wir czatow , gg i takich tam.... to bylo najgorsze pol roku w moim zyciu :cry: kiedys to nawet mialam glupie mysli zeby ze soba skonczyc :cry: ale dzieki przyjaciolom postanowilam sie nie poddawac! przeciez to bylo moje motto po trupach do celu i o! bardzo mi wtedy pomogli! robilam wszystko co bylo mozliwe, nawet robilam takie zagrywki nie fair ale to bylo dla jej dobra! ciagle klotnie o to ze nie ma obiadu, ze w chacie panuje nieziemski chlew, ze dzieciaki bez opieki... :cry: zaraz to dalo sie odczuc na moich ocenach bo dzieciaki do pozniej nocy hałasowaly na maxa. niezaliczony semestr z fizy, slabe oceny.... czasami juz plakalam z bezsilnosci...juz nie malismy takiego kontaku jak kiedys, moge nawet powiedziec ze nie mialysmy ZADNEGO!!! kontaku... to byl okropny czas w moim zyciu. tak bardzo sie balam ze nasza rodzina sie rozpadnie... ciagle klotnie z ojcem ze ona juz nie chce z nim byc byly na porzadku dziennym. balam sie ze zostawi nas do jakis idiotow co poznala, co ja omamili :-( zapomniala wtedy juz na czym zycie polega.... dlugo by pisac.... w koncu psycholog tym sie zajela i po jakims czasie mama sie zmienila o 180 stopni!!!! :shock: i znowu jest tak jak dawniej: zajmuje sie domem a przy kompie to wogule jej nie widZe! znowu potrafimy do ponej nocy pic herbate litrami i o! zadnych problemow! no i oceny lepsze mam... wszystko sie zmienilo na lepsze!!! i opowiedzialam to kurde mino ze to bardzo boli i ze znowu sie poryczalam przed kompem :-/ zeby wszyscy wiedzieli ze za cholere nie mozna sie poddawac i mimo ze juz sie wymieka- do oporu walczyc!!! wszystko sie uda jezeli sie chce! impossible is nothing
 
 
     
Jack_s 
AC/DC


Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1391
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 15 Kwi, 2009 08:28   

Maryś napisał/a:
w koncu psycholog tym sie zajela i po jakims czasie mama sie zmienila o 180 stopni!!!! :shock: i znowu jest tak jak dawniej: zajmuje sie domem a przy kompie to wogule jej nie widZe! znowu potrafimy do ponej nocy pic herbate litrami i o! zadnych problemow! no i oceny lepsze mam... wszystko sie zmienilo na lepsze!!! i opowiedzialam to kurde mino ze to bardzo boli i ze znowu sie poryczalam przed kompem :-/

Psycholog ? Mama się na to zgodziła, możesz coś więcej o tym napisać ?
Maryś napisał/a:
zeby wszyscy wiedzieli ze za cholere nie mozna sie poddawac i mimo ze juz sie wymieka- do oporu walczyc!!! wszystko sie uda jezeli sie chce! impossible is nothing

Dokładnie, siła, spokój, wytrwałość !!
_________________
"Żyjesz więcej w ciągu pięciu minut przy całkowicie otwartej przepustnicy niż niektórzy w ciągu całego życia"
 
     
nika811

Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 2548
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 15 Kwi, 2009 16:50   

Ja może nie tyle od komputera czy internatu... ja się od Was uzależniłam :oops: :roll: :mrgreen: .
 
     
Jack_s 
AC/DC


Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1391
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 15 Kwi, 2009 18:22   

Hehhe, ale to nieszkodliwe uzależnienie a nawet bardzo cieszy:))
_________________
"Żyjesz więcej w ciągu pięciu minut przy całkowicie otwartej przepustnicy niż niektórzy w ciągu całego życia"
 
     
Maryś 


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Lut 2009
Posty: 753
Skąd: Kalisz
Wysłany: Sro 15 Kwi, 2009 19:19   

No więc... to ja powiedziałam swojej psycholog żeby cos zrobila bo ja juz nerwowo nie wytrzymywalam... oczywsice bez zgody mamy (ona w tym nie zauwazala problemu, byla calkowice uzalezniona od jakis będzwałów z sieci, ktorzy nie wiadomo co jej naobiecali i naopowiadali :-? ). no i psycholozka postanowla do niej zadzwonic! pamietam ten dzien :-( wrocilam do chaty - mama standard- przed kompem... i nie odrywajac oczu od monitora powiedziala ze dzowoniala do niej psycholog i mowila ze mam z nia slaby kontakt i ze potrzebuje wiecej uwagi... potem jak zeszla to zrobila mi mega awanture ze opowiadam psychologowi same bezdety i zebym wiecej juz na nia nie ''donisiła'' :shock: :-( a jakies 2 tygodnie przez nastepna wizyta nastapila ta zmiana :shock: :shock: no i juz jest git i o.... jest jak dawniej ;-) dzsiaj placze ale to są dobre łzy... jezeli chodzi o szczescie innych.... trzeba czasami zrobic cos bez ich wiedzy, bez ich zgody... jezeli stawka ma byc szczescie dla tej osoby to warto zaryzykowac...
_________________
..:: Gdy wiem, że jesteś, to Twoje milczenie mi wystarczy ::...
 
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2009 10:17   

Maryś czarodziejka! :mrgreen: Odczarowała mamę miłością swą, nie można mieć lepszej córci, niż Maryś :-> ;-)
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
Maryś 


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Lut 2009
Posty: 753
Skąd: Kalisz
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2009 15:38   

:oops: :oops: :oops: jak Marysiowi na komus zależy to na maxa! Szczeście tej osoby jest dla mnie na 1 miejscu! no i tadaaaaammmmm.... z kompa juz sie nie kopci :-P ;-)
_________________
..:: Gdy wiem, że jesteś, to Twoje milczenie mi wystarczy ::...
 
 
     
obcy 


Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 903
Skąd: Obecnie Ziemia
Wysłany: Sob 18 Kwi, 2009 10:11   

Maryś czy Ty jesteś z tej planety ?
Myślałem że takich ludzi jak Ty już nie ma.
Miło jest czasem się mylić.
 
     
Maryś 


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Lut 2009
Posty: 753
Skąd: Kalisz
Wysłany: Sob 18 Kwi, 2009 17:00   

Chyba z tej planety :-P Chciaz czesto słysze, że jestem aniołem ale to nieprawda.... Maryś to zwykły śmiertelnik ;-) Wiesz obcy.... Ja czerpie radość jak wszyscy dookoła są szczęsliwi... I dlatego staram sie pomagac im jak tylko najlepiej potrafie.... :oops:
 
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Sob 18 Kwi, 2009 18:46   

Cudowna dziewczyna :-) Chciałbym mieć taką żonę, ale to niemożliwe :-/ :-| :-(
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.