Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Gdy zacznę pić, to nie potrafię przestać

Czy zdarza Ci się pić na umór?
Tak
41%
 41%  [ 52 ]
Nie
40%
 40%  [ 50 ]
Jeszcze nigdy nie miałem(am) okazji być w takiej sytuacji
17%
 17%  [ 22 ]
Głosowań: 124
Wszystkich Głosów: 124

Autor Wiadomość
Urthon 
Pobody's nerfect


Wiek: 21
Dołączył: 27 Maj 2011
Posty: 2341
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 23 Lip, 2011 01:08   

Może się nie znam ale żeby się "rozkręcić" do lepszego samopoczucia nie trzeba chyba pić na umór tylko wystarczą 2-3 piwa. Co innego jeśli pijesz tylko aby lepiej się czuć w danej sytuacji, a co innego jeśli się upijasz lub pijesz nawet gdy nie ma tych sytuacji bo to już jest alkoholizm.
Dla mnie cena jest zbyt wysoka i nie pozwoliłbym sobie wpaść w taką spiralę. Jeśli naprawdę chcesz przestać pić to przestajesz i tyle. Nie mówię, że walka z nałogiem jest łatwa ale tak czy siak to kwestia woli. Zresztą nie da się prowadzić stabilnego życia jeżeli potrzebujemy być "pod wpływem" aby cokolwiek załatwić. Alkohol to droga donikąd co zresztą na pewno wiesz.
_________________
“A man is a success if he gets up in the morning and gets to bed at night, and in between he does what he wants to do.”
 
 
     
damiano


Wiek: 24
Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 919
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 23 Lip, 2011 08:08   

Ja staram się pić jak najrzadziej, mam jakiegoś fioła na punkcie zdrowia (pijąc wyobrażam sobie jak niszczą się moje komórki :-P ). Zauważyłem że z wiekiem człowiek jest mądrzejszy, kiedyś (17-18lat) piło się ile wejdzie, teraz tyle żeby nie było kaca na następny dzień. Lubię od czasu do czasu wypić jakieś piwo ;-)
 
     
chudy2001 

Wiek: 22
Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 1398
Skąd: Przejdź do mapy
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Sob 23 Lip, 2011 14:03   

Spoko, ja wlasnie pije tak 2-3 piwa dla rozkręcenia sie, rozluznienia w towarzystwie i lepszego samopoczucia ALE jesli opuszczam to towarzystwo i pozostaje samotny to wpadam w depresje i juz dopijam sie sam. To jest najgorsze.
_________________
skazany na samotność : )
 
     
Blue369 

Wiek: 28
Dołączyła: 29 Kwi 2011
Posty: 9
Skąd: Tuszyn
Wysłany: Sob 01 Paź, 2011 01:22   

A ja oprocz tego,Ze lubie pic to zawsze pije do upadlego.do niedawna bylo to raz na tydzien.jednak od 3 tygodni staram sie unikac alko,bo wiem,ze znowu nawywijam pod wplywem,bo na jednym nigdy sie nie konczylo.mam co prawda czesto chec sie nawalic i choc na chwile zapomniec o fobii jednak wizja giga kaca i myslenia czy czegos glupiego nie zrobilam skutecznie hamuje ssanie.A jaka satysfakcja,ze nie uleglam pokusie!
Ostatnio zmieniony przez Blue369 Sob 01 Paź, 2011 01:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Eliot

Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 3
Skąd: Polska
Wysłany: Wto 03 Sty, 2012 18:48   

Piję alkohol średnio 1-2 razy w tygodniu w weekend. Zwykle piję tylko trochę żeby się rozluźnić i dobrze bawić, ale nie wrócić do domu pijana bo moi rodzice zapewne daliby mi szlaban ( mam 17 lat) ale czasem, np. kiedy idę na jakąś większą imprezę i mam okazję wypić więcej bo np. nie śpię w domu albo nie ma rodziców to po prostu nie potrafię przestać.

W sylwestra upiłam się tak, że nic nie pamiętam i obudziłam się z przeciętym nosem. Po prostu bawię się tak dobrze, że przestaję logicznie myśleć i piję żeby ten stan trwał jak najdłużej. Narobiłam sobie ogromnego wstydu i do tego teraz chodzę z raną na nosie. Nie wiem co mam zrobić żeby jakoś się kontrolować bo zupełnie rezygnować z alkoholu nie mam zamiaru. Za bardzo lubię pić i uważam, ze wypicie od czasu do czasu kilku piw nie jest niczym złym. Jakieś rady ?
 
     
BlankAvatar 


Dołączył: 03 Lut 2011
Posty: 521
Wysłany: Wto 03 Sty, 2012 19:29   

moze powiedz komus by cie kontrolowal?

najlepiej jakbys sama sie nauczyla, bo jeszcze wieksza glupote zrobisz w koncu
_________________
<-- Terapia Lęku Społecznego i Depresji - podejście poznawczo-behawioralne (materiały)

Wyleczylem sie z fobii; elementy osobowosci unikajacej we wzglednym 'uspieniu'. Sposob? Gruntowny remont myslenia..
 
 
     
Eliot

Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 3
Skąd: Polska
Wysłany: Wto 03 Sty, 2012 22:01   

Żałosne by to było -' pilnuj żebym za dużo nie wypiła bo znając życie uchleję się jak świnia '.
Chociaż to co robię też jest żałosne. I jeszcze te wyrzuty sumienia za każdym razem jak przesadzę. Straszne.
Chyba postaram się na jakiś czas zrezygnować z alkoholu zupełnie i udowodnić sobie, że impreza na trzeźwo też może być fajna, a później wyznaczyć sobie ilość alkoholu, której nie będę przekraczać, :-| Mam nadzieję, że jakoś mi się uda nauczyć pić jak normalny, kulturalny człowiek bo obraz pijanej nastolatki niezbyt mi się podoba.
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Sro 04 Sty, 2012 00:37   

Są. Księża w trakcie mszy biorą tylko łyczek wina. Co innego, że często strasznie bełkoczą z ambony. Może przed mszą zaprawiają się na zakrystii? :twisted:

Tak mnie dzisiaj ssie do piwka, tak strasznie ssie i nie chce przestać :-/
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
Eliot

Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 3
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 04 Sty, 2012 15:27   

Antyk nie pij !

Niech to będzie dla nas postanowienie poprawy na nowy rok ! ;)
 
     
TysonX 


Wiek: 23
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 276
Wysłany: Sro 11 Sty, 2012 11:14   

hahaha :D nie byłem tu sporo czasu, ale widzę że Antyk dalej pije piwko, mój chłopak !! :D
_________________
Od życia każdy ma tyle ile sam sobie weźmie !!
 
     
Długowłosy 

Wiek: 20
Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 124
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 25 Mar, 2012 03:19   

Oj mam tak, zawsze tak jest kupuję na imprezę powiedzmy 4pak albo pół litra a wracam albo kończę urżnięty jak świnia gdzieś, przeważnie na ziemi ;d Już się znam i nawet nie staram się sobie wmawiać, że skończy się na tym co ze sobą zabrałem, nigdy się nie kończy. Wyprawa do sklepu żeby się "doalkoholizować" jest stałym punktem imprez. Pół biedy kiedy idziemy ekipą ale często zdarza zdarza się samemu w trakcie imprezy, albo po, z samego rana i to jest przykre bo wtedy piję sam gdzieś w chaszczach. Abo np zdarza mi się spijać alkohol po ludziach, aż przykro się robi widząc ile marnują nieraz co wyrobiło mi taką niezbyt pozytywną opinię. Często też zdarza mi się upić od początku samemu. Martwi mnie to, bo wiem, że to nie jest normalne ale nie potrafię nad tym zapanować, a niestety chcąc chodzić na imprezy potrzebuję alkoholu żeby być w stanie się odezwać.
Ostatnio zmieniony przez Długowłosy Nie 25 Mar, 2012 03:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Karolek 


Wiek: 20
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 434
Skąd: Norway (taka wioska na polnocy)
Wysłany: Pon 26 Mar, 2012 00:50   

Też nie potrafię się kontrolować :/ I zawsze mieszam :P a powtarzam sobie że nigdy więcej :)
Po pierwszych 2 piwach mogę jeszcze przestać ale jak wypije 3 to już dalej z górki :)
_________________
Wiesz, że miało być inaczej mimo to nic się nie zmienia
(To ta ziemia każe nam mieć marzenia)
Mieliśmy chłonąć to, o co walczyły pokolenia

Stojąc naprzeciwko świata miała nie łapać nas trema

Podnieś ręce do góry, może nie zaczną strzelać
 
 
     
trololo89 


Wiek: 22
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 5397
Wysłany: Pon 26 Mar, 2012 11:03   

Jakieś półtora roku temu piłem wódkę na urodzinach siostry i zwymiotowałem w toalecie. Wróciłem do domu w zasadzie bez problemu, ale zaraz walnąłem się spać, kac był w miarę męczący. Rok wcześniej poszliśmy ze znajomymi z pracy na paintballa, wypiłem parę piw, kac na drugi dzień był masakryczny, bo to było sporo jak na moje możliwości no i piliśmy szybko. Z pięć lat temu byłem na osiemnastce znajomego, też zwymiotowałem, bo mieszałem wódkę z piwem. Rano też było średnio.

Cenię w sobie samym to, że od jakiegoś czasu mam pełną kontrolę nad piciem. Jeśli czuję, że dalsze chlanie może spowodować wymioty po prostu przestaję i mimo namów trzymam się tego. Nie bywam też agresywny po alkoholu, bardzo rzadko mam skłonności do dziwnych/głupich zachowań. Jestem po prostu nauczony doświadczeniem no i nie chciałbym skończyć jak mój ojciec-alkoholik.
Ostatnio zmieniony przez trololo89 Pon 26 Mar, 2012 11:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
banita 

Dołączyła: 22 Mar 2012
Posty: 40
Skąd: maz.
Wysłany: Pon 26 Mar, 2012 16:53   

u mnie najgorsze jest to,ze po alkoholu czuje sie jakbym nie miała fobii i to jest niestety zgubne ;( dlatego zdarza mi sie wypic ponad moje siły i wtedy powtarzan czynność, której trololo89 nauczył sie unikac ;D
_________________
odwaga-to być przestraszonym śmiertelnie,ale osiodłać konia, mimo to
 
     
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 929
Wysłany: Pon 26 Mar, 2012 17:00   

Z pewnym smutkiem stwierdziłem, że alkohol mi nie pomaga, a jedynie powoduje uczucie ciężkości we łbie. Zostały mi tylko twarde dragi :<.

@niżej: pisałem ćwierć-serio ;) .
Ostatnio zmieniony przez Mosze Pon 26 Mar, 2012 17:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.