Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Autoagresja.

Czy myślałeś/łaś o autoagresji?
Tak, walczę z tym.
29%
 29%  [ 22 ]
Tak, lecz nie walczę z tym. Nie mam siły.
20%
 20%  [ 15 ]
Nie, ale słyszałem/łam.
29%
 29%  [ 22 ]
Nie.
20%
 20%  [ 15 ]
Głosowań: 74
Wszystkich Głosów: 74

Autor Wiadomość
Stalugwa 


Wiek: 23
Dołączyła: 12 Sie 2011
Posty: 462
Skąd: z domu
Wysłany: Sob 05 Lis, 2011 22:51   

Od czasu do czasu tłukę się płaską ręką po twarzy, kiedy jestem na siebie wściekła lub nie mogę się pozbyć jakiejś natrętnej myśli. Głupie to i trochę się boję, że sobie kiedyś w ten sposób potłuczę okulary.
 
     
Nefretete 


Dołączyła: 06 Lis 2011
Posty: 104
Skąd: wrocław
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011 15:25   Czy robic sobie krzywdę?

Czy ranicie w jakis sposób swoje ciało?(jesli był juz taki temat z góry przepraszam za śmiecenie)
Ja teraz juz strama sie to kontrolowac. Zdarzało się cięcie, wbijanie igieł w ręcę, bicie po twarzy, uderzanie głową o podłoge. Twraz jest mi strasznie wstyd gdy ktos zauwazy bliznę i spytac jak to się stało:/.Jak byłam mała, taka w wieku przedszkolnym miałam strasznie krzywde przednie zęby. Dodatkow są one bardzo duze i przezywali mnie królik bugs. Niby nic obrazliwego ale jak się cigąle to slyszy rodzą sie kompleksy.Jak byłam troche starsza(nadal dziecko) wpadłam na genialny pomysł wyprostowania ich. Uderzyłam zębami z całej siły(dobrze ze nie miałam jej zbyt duzo) w podłogę. Efekt jest taki ze mam na stałe popękane przednie zęby, jeden sie bardziej wgiął do przodu i ma takie jakby małe dwie dziurki.
Jak to jest z wami
 
     
kermitthefrog 


Wiek: 23
Dołączyła: 08 Lis 2011
Posty: 1604
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011 20:08   

Tak, cięłam się jak byłam w gimnazjum, strasznie tego żałuję i jest mi strasznie wstyd jak ktoś widzi blizny, bo głupi uwierzy, że to po kocie, ale takich głupków niestety jest mało. Ostatnio o tym rozmawiałam z bratem właśnie, że jakbym mogła to chciałabym mieć możliwość na tą chwilkę tylko cofnąć się do tamtego czasu i widząc siebie z żyletką trzepnąć się tak mocno w głowę, że i ten chory pomysł jak i żyletka poleciałyby w powietrze, ale niestety czasu nie cofnę
 
     
Nefretete 


Dołączyła: 06 Lis 2011
Posty: 104
Skąd: wrocław
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011 21:38   

ja juz gubię sie w zeznaniach:/
jak byłam w tym durnym wieku to myslałam, ze to mi pomoze zwrócic na siebie uwage, ze chociaz mama zauwazy. Nie dosc ze to nic nie dało to jeszcze zostały te okropne blizny:/ brzydze sie swoim ciałem
 
     
frog 
bagienna pływaczka


Wiek: 23
Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 2709
Skąd: woj. pomorskie
Wysłany: Nie 13 Lis, 2011 15:56   

nigdy nie myślałam żeby sobie coś zrobić. uwagi rodziny i tak bym tym nie zwróciła. raczej od swojego ciała trzymam łapy z daleka. ale mózg z chęcią bym wyjęla i roztrzaskała na najbliższym słupie...
_________________
mój blog...
http://sekrety-karolajny.blog.pl/
***
"Najważniejsze jest, byś zapamiętał chwile
Te, w których było Ci dobrze, w których byłeś szczęśliwy"
 
     
Nefretete 


Dołączyła: 06 Lis 2011
Posty: 104
Skąd: wrocław
Wysłany: Pon 14 Lis, 2011 15:48   

slowdeath nie żal później swojego ciała? (wtedy gdy emocje juz opadną)
 
     
slowdeath 


Dołączyła: 13 Lis 2011
Posty: 119
Wysłany: Pon 14 Lis, 2011 16:28   

Czasem lubię patrzeć na swoje blizny, ale to tylko czasem....

A co do ciała.... Oczywiście, że żal. I to jak cholera. Ale cóż zrobić, jak się nie potrafi panować nad emocjami.....? :cry:
_________________
Chciałabym móc zanurzyć głowę w strumieniu Twojej świadomości, bezpowrotnie. Chciałabym przez judasze oczu Twoich łagodnych spojrzeć kto tam, kto jest w środku.
 
     
brunet 

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 485
Wysłany: Pon 14 Lis, 2011 16:49   

slowdeath , tylko nie zrób sobie krzywdy ( nie przretnij jakiejś tętnicy), bardzo Cię proszę :-(
 
     
slowdeath 


Dołączyła: 13 Lis 2011
Posty: 119
Wysłany: Pon 14 Lis, 2011 17:18   

Kiedyś byłam tego bardzo blisko, tak mi się wydaję... Ale panuję nad tym, na razie panuję i mam nadzieję, że tak zostanie... Co ja gadam?! Mam ogromną nadzieję, że odczepią się ode mnie wszystkie ostre przedmioty...
_________________
Chciałabym móc zanurzyć głowę w strumieniu Twojej świadomości, bezpowrotnie. Chciałabym przez judasze oczu Twoich łagodnych spojrzeć kto tam, kto jest w środku.
 
     
Nefretete 


Dołączyła: 06 Lis 2011
Posty: 104
Skąd: wrocław
Wysłany: Pon 14 Lis, 2011 17:33   

ja pokonałam to(nie do konca jeszcze)dopiero gdy wyprowadziłam sie z dala od mojego patologicznego domu. Moze Ty tez zyjesz w toksycznym swiecie i pragniesz ucieczki?
 
     
Nefretete 


Dołączyła: 06 Lis 2011
Posty: 104
Skąd: wrocław
Wysłany: Pon 14 Lis, 2011 18:12   

i wytrzymasz, tez myslałam ze to nie relane i sama nie wiem kiedy ten czas minął. Teraz troche tesknie za dniami gdy miaąłm 18 lat
 
     
Soledad 

Wiek: 23
Dołączyła: 13 Gru 2010
Posty: 550
Wysłany: Sro 23 Lis, 2011 23:41   

Nefretete, tak z miejsca przeszło po wyprowadzce? a gdzie obecnie mieszkasz?
_________________
W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
A ty jakie masz plany na dzisiaj?
 
 
     
yasriria 

Wiek: 19
Dołączyła: 18 Gru 2011
Posty: 27
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 19 Gru, 2011 00:28   

Nefretete napisał/a:

jak byłam w tym durnym wieku to myslałam, ze to mi pomoze zwrócic na siebie uwage, ze chociaz mama zauwazy.

Ja podobnie, jak byłam jakoś w gimnazjum, cięłam się w nadziei że ktoś zauważy. Wtedy dość lekko, po rękach, po latach nawet nie mam blizn... Faktem jest, że nikt nie zauważył.
Teraz... Cóż, jest to jedyny sposób na rozładowanie emocji.
Nie płaczę. To znaczy; owszem, zdarza mi się podczas kaleczenia się płakać, ale sam płacz nie pomaga. Czasem po prostu czuję w sobie takie okropne napięcie.
A czasem po prostu tak nienawidzę siebie, że muszę to zrobić.
Dotarłam do etapu kiedy zawsze mam przy sobie żyletkę.
Jest to jakaś forma uzależnienia..
I brzydzę się sobą. Okropnie.
Ale inaczej nie potrafię.
 
 
     
Nefretete 


Dołączyła: 06 Lis 2011
Posty: 104
Skąd: wrocław
Wysłany: Pon 19 Gru, 2011 12:06   

Soledad mieszakm we Wrocławiu. I nie, nie przeszło od razu. Pomógł mi w tym moj chłopak. Gdy byłam w bardzo złym stanie on zajmował sie wszytskim. Jakies pranie, sprzątanie, obiady, robił mi pracę na zajęcia, czy nawet chodził do dziekanatu załatwiac moje sprawy. Byłabym niewdzięczna gdybym dalej się raniła. Jasne, ze czesto mam ochotę cos sobie zrobic, czasem się uderze albo przedawkuje jakies leki ale to w chwilach słabości. Nie chce tego robic, nie dla siebie ale dla niego, bo nikt inny tyle dla mnie nie zrobił. Teraz mieszakm z nim i jakos się trzymam. Mam motywację. Wczesniej mieszkałam w domu w bardzo toksycznej atmosferze. Tam mnie nie szanowano wiec skąd mogłam wiedziec, ze zasługuje na cos lepszego? Traktowałam się z równą pogardą jak oni mnie, stąd wzieła się moja autoagresja.

yasriria da się, naprawdę to jest wykonalne. Wiem, ze potrzeba Ci wsparcia inaczej będzie ciezko. Ja bez tego bym sobie nie poradziła. Mam nadzieje, ze masz kogoś, na kogo możesz liczyc.
 
     
yasriria 

Wiek: 19
Dołączyła: 18 Gru 2011
Posty: 27
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 19 Gru, 2011 18:28   

Nefretete, pewnie że się da, ale ja nie potrafię.
Wsparcia za bardzo nie mam; większość moich znajomych w ogóle o tym nie wie. Tak naprawdę jedynie znajomi z forów...
Chodzę na terapię, więc może w końcu coś z tego wyjdzie...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.