Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Myśli samobójcze
Autor Wiadomość
yasriria 

Wiek: 19
Dołączyła: 18 Gru 2011
Posty: 27
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 02 Sty, 2012 19:09   

No właśnie. Nie ma ograniczeń wiekowych. Niestety prawda...
Myśli mogą nie mieć żadnego konkretnego powodu...
Late, :*
 
 
     
ChrisRedfield 


Wiek: 22
Dołączył: 16 Sty 2012
Posty: 52
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 28 Sty, 2012 20:06   

Ostatnio miewam myśli samobójcze, jedyne co mnie jeszcze trzyma przy życiu to strach przed tym że po śmierci nie ma nic, żadnej formy istnienia, że będzie tak jak przed narodzinami kompletna pustka. Z drugiej strony boję się przyszłości i tego, że przegram życie, w sumie jestem w rozsypce i nie wiem co robić...
 
     
karolina912 


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Sty 2012
Posty: 60
Skąd: N-ów/ blisko Wrocławia
Wysłany: Sob 28 Sty, 2012 20:21   

To pomyśl, że możesz wszystko osiągnąć jeżeli się do tego przyłożysz. Zawsze istnieje ta nadzieja na lepsze życie, trzeba tylko walczyć ze sobą, pokonywać swoje słabości i powoli dążyć do celu. Wiadomo, że będziesz miał także chwile "zawachań" ale zdecydowanie nie warto się poddawać. Pomyśl o tym jak w przyszłości będzie Ci się powodziło jak pokonasz "siebie", może Cię to trochę zmobilizować do działania. W każdym razie samobójstwo nie jest wyjściem po którym znikną wszystkie twoje problemy, nikt nie wie co będzie Cię czekało "po drugiej stronie" i właściwie dobrze, że masz takie obawy dotyczące tego co będzie po śmierci.
Ostatnio zmieniony przez karolina912 Sob 28 Sty, 2012 20:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
ChrisRedfield 


Wiek: 22
Dołączył: 16 Sty 2012
Posty: 52
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012 12:39   

Dzięki za dobre słowo karolina912, gdyby to mogłoby być o wiele łatwiejsze. Z tego co pamiętam to zawsze wszystko w moim życiu szło jak krew z nosa i wymagało to wielkiego wysiłku. Ponadto prawie codziennie mam mocne bóle brzucha, a niekiedy serce mi wali jak młotem. Odnośnie przyjaciół to jeśli ich miałem, to większość z nich chciała mnie wykorzystać,albo byłem im tylko potrzebny gdy czegoś chcieli a ci lepsi z reguły mieli mało czasu. W efekcie jestem samotny i zagubiony, a jeśli już jestem wśród ludzi to często słyszę na swój temat nieprzychylne docinki. Cała ta sytuacja mnie przerasta. Nie jestem supermanem i nawet proste rzeczy są dla mnie wyzwaniem, gdybym mógł to najchętniej bym siedział możliwie jak najdłużej w domu, gdzie mam swój azyl i poczucie bezpieczeństwa.
 
     
VV 


Wiek: 16
Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 184
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 20:19   

Od jakiegoś czasu codziennie miewam myśli samobójcze. Kiedyś też się zdarzały, ale miałem jakiś opór, bałem się, że zrobię krzywdę bliskim, że po śmierci nic nie ma, ale teraz opór zniknął. Czasem boję się sam siebie.
_________________
It doesn't make a difference if you're right or wrong; you just have to make a decision.
 
     
Spide 


Wiek: 26
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 468
Skąd: jestem?
Wysłany: Pią 17 Lut, 2012 11:17   

Jeszcze tydzień temu byłem happy ... a po tygodniu radykalnie się zmieniło to, bo przemyślałem Sobie swoje życie co dalej i marnie to widzę, od wczoraj chodzę nerwowy ciągle, wszystko mnie drażni wybucham na byle co, praca dorywczo nie da rady żyć przez całe życie ;/ i coraz częściej myślę o tym, mam dość już wszystkiego powoli :(
Ostatnio zmieniony przez Spide Pią 17 Lut, 2012 11:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Bear 


Wiek: 24
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 40
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 17 Lut, 2012 23:26   

Ja osobiście miałem myśli samobójcze zaledwie parę razy w życiu, ale całe szczęście udało mi się zdobyć paru przyjaciół, którzy mnie wspierają. Dobrze, że wiedziałem co studiować i tenże kierunek jest wysoko pożądany na rynku pracy (informatyk). Udało się przebić przez wstępną eliminacje i zostałem zaproszony na rozmowę. Co tam, że wymagali 3 lata doświadczenia :D , ja miałem tylko jakieś 2 miesięczne praktyki ;P chyba testowali pewność siebie kandydatów. Co ja się tam będę przejmował i tak złożyłem CV, a po 2 dniach odezwali się, jeszcze biorąc pod uwagę jakie wynagrodzenie netto zażądałem :D Praca niby we Wrocku, a ja z Opola, ale w sumie nawet dobrze, wyrwę się z zadupia i może w czwartek zorganizuję jakieś spotkanie lub dołączę się, jeżeli ktoś się odważy spotkać z Bear'em
Grylls'em. Niby takie małe osiągnięcie, a jak ładnie poprawia humor.
Coraz lepiej mi idzie, nie jest łatwo, ale jak się chcę to można pozbyć się nieśmiałości, fobii i innych wkurzających pierdół. Najtrudniejsze do pozbycia się w moim przypadku jest moje antyspołeczne zachowanie, lubię poznawać ludzi, ale dalej mam jakieś dziwne zahamowania.

\m/ :twisted: \m/
 
 
     
ArcanusElf 


Dołączyła: 19 Sty 2012
Posty: 127
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 17 Lut, 2012 23:37   

Miewam myśli samobójcze przy każdym niepowodzeniu, gorszym dniu, bardzo często. Raz kiedy jeszcze chodziłam do gimnazjum zdarzyło mi się połknąć większą ilość tabletek, nie zadziałały...Jakieś tam nacięcia na dłoniach, samo okaleczanie się, bardziej chyba, żeby zwrócić uwagę bliskich, co i tak nigdy się nie udało. Teraz samobójstwa nie popełniłabym tylko dlatego, że nie chciałabym aby rodzice do końca życia zamartwiali się, że to ich wina, tym bardziej iż mają ciężko i bez takich zmartwień.
I do tego jest jeszcze młodsze rodzeństwo. Samobójstwo nie niszczy życia tylko tej jednej osoby która postanowiła to uczynić...
_________________
"Miał rację pewien Francuz zauważając: "Jakże słodka jest samotność!" Ale chciałbym mieć przyjaciela, któremu mógłbym to powiedzieć!"
- William Cowper

http://moje-skryte-zycie.blogspot.com/
 
     
interstate8 

Wiek: 19
Dołączyła: 08 Sty 2012
Posty: 22
Wysłany: Pią 17 Lut, 2012 23:40   

myśli samobójcze mam od drugiej klasy podstawówki :-?
ale jakoś daje radę. rok 2011 był najgorszy w całej mojej karierze. od nowego roku pozbierałam się, i żyję w przekonaniu, że w końcu musi mnie spotkać coś dobrego!
_________________
last.fm
 
     
taalvikki 


Dołączyła: 14 Lut 2012
Posty: 26
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 18 Lut, 2012 03:21   

Mam myśli samobójcze od tak wielu lat, że zaczynam zastanawiać się, czy to nie one trzymają mnie jeszcze przy życiu.
Nie pojawiają się one zazwyczaj przy okazji smutnych wydarzeń czy podczas spadku nastroju. Raczej wręcz przeciwnie. Kiedy jestem "szczęśliwa" (piszę to z całą świadomością umowności tego słowa) od razu włącza mi się myślenie typu "zakończ to w tym właśnie momencie, nie pozwól, by było gorzej". Jako, że nie spotkałam się jeszcze z podobnym podejściem do tematu, wnioskuję, że jest to objaw jakiejś poważniejszej, a może nieznanej jeszcze choroby (na śmierć).
 
 
     
Matthias 

Wiek: 22
Dołączył: 26 Gru 2010
Posty: 575
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 18 Lut, 2012 12:34   

interstate8 napisał/a:
od nowego roku pozbierałam się, i żyję w przekonaniu, że w końcu musi mnie spotkać coś dobrego!

Jak znam życie to skończy się tylko zawodem, cierpieniem i kolejnymi myślami samobójczymi... Bo niby dlaczego "musi" cię spotkać coś dobrego? Poza tym piszesz tak jakby to miało się wydarzyć samo z siebie, tak jakby to ktoś miał ci podarować to "coś dobrego". Kim jest ten "ktoś"?
Ostatnio zmieniony przez Matthias Sob 18 Lut, 2012 12:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
asior34 

Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 173
Wysłany: Sob 18 Lut, 2012 20:11   

Nie miałem nigdy myśli samobójczych, bo zawsze żywię nadzieję w cokolwiek. Ale z roku na rok coraz gorsze życie mam, często na własne życzenie, więc kto wie, co będzie za parę lat...
 
     
Urthon 
Pobody's nerfect


Wiek: 21
Dołączył: 27 Maj 2011
Posty: 2341
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 18 Lut, 2012 20:19   

Cytat:
Bo niby dlaczego "musi" cię spotkać coś dobrego?


Przyciąganie! :)
_________________
“A man is a success if he gets up in the morning and gets to bed at night, and in between he does what he wants to do.”
 
 
     
interstate8 

Wiek: 19
Dołączyła: 08 Sty 2012
Posty: 22
Wysłany: Sob 18 Lut, 2012 23:40   

Matthias napisał/a:
Jak znam życie to skończy się tylko zawodem, cierpieniem i kolejnymi myślami samobójczymi... Bo niby dlaczego "musi" cię spotkać coś dobrego? Poza tym piszesz tak jakby to miało się wydarzyć samo z siebie, tak jakby to ktoś miał ci podarować to "coś dobrego". Kim jest ten "ktoś"?



nie wiem kto to, może ja. pewnie dlatego, że bardziej siebie lubię, to i bardziej optymistycznie myślę. a przez dobre rzeczy nie rozumiem znalezienia wielkiej miłości, blebleble, wymarzonej pracy też pewnie nie będę miała, bo na razie nie jestem na dobrej drodze, żeby to się stało. ale dobrze czuję się ze sobą, nie uważam, że do niczego się nie nadaję, itd., i to mi na początek wystarcza, biorąc pod uwagę jak okropnie czułam się kilka miesięcy temu. a poza tym dobre rzeczy zdarzają mi się cały czas, tylko tego nie doceniam. złe czy przykre też są, i przez nie często wracam jak najszybciej do domu, kładę się na łóżko, i nie mogę wstać. nie jestem na siebie zła jak sobie popłaczę, albo mam jakiś napad smutku, i nie chce mi się cieszyć, bez przesady, nie można tak się okropnie cały czas. jestem przecież niezniszczalna, haha :->
_________________
last.fm
 
     
Matthias 

Wiek: 22
Dołączył: 26 Gru 2010
Posty: 575
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 19 Lut, 2012 09:15   

No to trochę mi ulżyło, bo myślałem, że czekasz na gwiazdkę z nieba ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.