Wysłany: Sro 11 Mar, 2009 15:55 Depresja płata skroniowego
Znalazłem to na "pewnym" forum, niestety autor postu nie dał żadnego linka a Google nie potrafi znaleźć nic sensownego o "depresji płata czołowego", jeżeli takie coś w ogóle istnieje. Ale założyłem ten temat, bo to ciekawe.
Lęk/depresja płata skroniowego jest wynikiem nadmiernej lub zbyt małej aktywności płatów skroniowych mózgu, a także zbyt dużej aktywności jąder podstawy i/lub głębokich warstw układu limbicznego. Płaty skroniowe mają związek ze zdolnościami zapamiętywania, naszymi nastrojami i emocjami. Gdy w tej części mózgu zaczynają się pojawiać problemy, ludzie zmagają się z wybuchami złości, problemami z pamięcią oraz niestabilnością nastroju, złudzeniami wzrokowymi lub słuchowymi, jak też czarnymi, przerażającymi albo złymi myślami. Osoby cierpiące na te zaburzenia mają skłonność do błędnego interpretowania komentarzy jako negatywnych, kłopoty w relacjach społecznych i zdają się przechodzić łagodną postać paranoi. Mogą u nich również występować epizody paniki lub strachu bez konkretnej przyczyny, okresy deja vu oraz nadmierne zainteresowanie kwestiami religijnymi. Chorzy mają zdecydowaną skłonność do zachowań agresywnych względem innych i samych siebie. Tego typu zaburzenie mogą być poprzedzone podobnymi przypadkami w rodzinie lub uruchomione na skutek urazu mózgu. Wyniki badań SPECT prowadzonych wśród pacjentów z zaburzeniami typu 6 wykazały zwiększoną albo zmniejszoną aktywność płatów skroniowych oraz zwiększoną aktywność jąder podstawy i/lub głębokich warstw układu limbicznego zarówno w stanie spoczynku, jak i w okresie koncentracji. Gd płaty skroniowe stają się mniej aktywne w czasie koncentracji, chorzy często zmagają się z problemem przyswajania wiedzy. Gdy płat skroniowy jest mniej aktywny po lewej stronie, powoduje ujawnienie się kłopotów z czytaniem oraz nadpobudliwością Mniejsza aktywność płata skroniowego po prawej stronie wpływa na problemy z odczytywaniem sytuacji społecznych.Możliwe jest wystąpienie zmniejszonej aktywności płatów skroniowych po obu stronach.
Ten typ lęku/depresji mogą pogłębiać serotoninergiczne leki przeciwdepresyjne. Gdy na początku lat dziewięćdziesiątych doktor Amen zaczął się zajmować obrazowaniem, media ogromnie się interesowały kontrowersjami dotyczącymi pewnych leków zaklasyfikowanych jako SSRI, które w rzeczywistości czasami wzmagały agresję. Za ich stosowaniem, a w szczególności prozacu, jako leku pierwszego rzutu w leczeniu agresji, przemawia jednak spora literatura. Nasze doświadczenie wskazuje na to, że jeśli leki te są przepisywane w prawidłowy sposób, mogą bardzo korzystnie wpływać na stan chorego i uratowały wiele istnień ludzkich. Oboje jednak mieliśmy pacjentów, których stan dramatycznie się pogorszył po włączeniu do terapii tych leków. Dane uzyskane z badań SPECT pomogły nam zrozumieć, jacy pacjenci mogą tu być zagrożeni. Z naszych doświadczeń wynika, że należą do nich osoby z zaburzeniem płata skroniowego (większe ryzyko) oraz niektórzy chorzy z okresowymi zaburzeniami nastroju.
Objawy tego typu zaburzenia:
1. łatwość wpadania w złość lub okresy skrajnej nadpobudliwości,
2. okresy wściekłości wywołanej niewielkim czynnikiem prowokującym,
3. częste błędne interpretowanie komentarzy jako negatywnych,
4. okresy oderwania od rzeczywistości lub dezorientacji,
5. okresy paniki i/lub strachu bez konkretnego powodu,
6. zmiany doznań wzrokowych lub słuchowych, takie jak widzenie cieni lub słyszenie stłumionych dźwięków,
7. częste odczuwanie deja vu,
8. wrażliwość lub łagodna paranoja,
9. bóle głowy lub bóle brzucha bez określonej przyczyny,
10. przebyty uraz głowy lub przypadki przemocy w rodzinie albo zachowań wybuchowych,
11. czarne myśli, mogące obejmować myśli samobójcze lub mordercze,
12. okresy słabej pamięci lub problemów z pamięcią
Czytam te wypunktowane objawy i widzę, że większość z nich mnie dotyczy. Właściwie oprócz numeru 7 wszystkie z tym, że 4, 5, 6 i 8 dosyć rzadko występują, natomiast te spod numeru 9 zacząłem zauważać dosyć niedawno. Bo niedawno kilka razy strasznie bolałą mnie głowa, a to raz na środku czoła, a to raz z lewej strony, ale nie tak "wewnątrz" głowy, tylko jakbym się stuknął w to czoło czy lewy bok Myśli samobójcze/destrukcyjne mam codziennie już od wielu miesięcy. Pamięć też mam słabą. Czyli co? Albo mam zryty mózg i przez uraz bądź dziedzicznie nabawiłem się tego gó*na, albo jednak jestem hipochondrykiem i mimo występowania większości w tych objawów po prostu sobie wmawiam chorobę. Albo nasłuchałem się mądralińskich pajaców, którzy potrafią jedynie wmawiać innym, że wszystko sobie wmawiają
_________________ Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka
Antyk, możliwe, że też to mam (albo też sobie "wmówiłem") : problemy z pamięcią, dezorientacja, ataki złości (zwłaszcza na siebie), nawet uczucie deja vu ...
Podobno z racji samej depresji ludzie mają renty, po próbach samobójczych i pobytach w szpitalu. Nie znam nikogo takiego, ale od wielu osób słyszałem, że tak jest. Też bym chciał mieć rentę i niedługo będę się o nią starał
Ale to nie temat o rentach
Ma ktoś jeszcze podobne objawy, co my dwaj?
_________________ Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka
mam podobne objawy , i to jakie ....także deja vu.Nie ma dnia bym nie myślała o śmierci.W nocy czesto myslę nad tym by ze sobą skończyć,i czesto łapię się na tym ,że wpatruję sie w okno przez 1-2 godziny (mieszkam na X piętrze ):oops: ..Zycie mnie przeraża... Mam też potworne bóle w klatce piersiowej ,tak silne..że aż trudno mi uwierzyć ,że bez właściwie żadnej przyczyny zewnetrznej mój organizm potrafi takie generować to chyba tzw nerwobóle....Mam niedługo wizytę u psychiatry,ale co on może o mnie wiedzieć.
W nocy czesto myslę nad tym by ze sobą skończyć,i czesto łapię się na tym ,że wpatruję sie w okno przez 1-2 godziny (mieszkam na X piętrze ):oops: ..Zycie mnie przeraża...
Ja co noc myślę o śmierci ale raczej to kontroluje. Mnie też przeraża życie boję się co będzie jutro za tydzień ze mną jak poradzę sobie w życiu.
Z tych objawów przedstawionych przez antyka to mam czasami uczucie dejavu i bóle głowy i oczywiście myśli samobójcze.
P.S
Witaj na forum lily sunset
Kurna, coś mnie dyńka zaczyna boleć Właśnie ten płat skroniowy. Nie wspominając już o tym, że prawie codziennie chociaż przez chwilę boli mnie głowa w różnych miejscach. Nie tylko głowa. Co jest?
_________________ Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka
Hmm... ja mam nie tyle bóle głowy, co dziwne uczucie, które nie do końca potrafię opisać. Tak jakbym miała kamień wsadzony z mózg, w którym plenią się wszystkie negatywne uczucia, odpychające człowieka od wszystkiego, zastępujące moje pozytywne odczucia i opinie głupimi myślami, walczące z mą podświadomością... Wiem, dziwnie to brzmi
Większość ztych wypunktowanych objawów mam w mniejszym lub wiekszym stopniu, i biorąc pod uwagę to że w dzieciństwie miałem wypadek i w szpitalu zszywali mi głowę po czym do tej pory mam małą bliznę nad brwią, pewnie mam depresje płata skroniowego.
WItam!
Wszystkie te objawy oraz sposób leczenia jest opisany w dwoch ksiazkach dr Daniela Amena. 'Zmień sowj mozg zmien swoje zycie' oraz "Leczenie lękow i depresji". jest tam wymienione 7 typów zaburzen lekowo depresyjnych. Zrobilem test i wyszlo mi ze jest to wlasnie dep. platow skrioniowych. Wlasnie jestem po badaniu SPECT ktore wykrylo zmniejszoną aktywnosc platow skroniowych a wiec pokrylo sie to z wiedza z ksiazki!!! Teraz dobieram odpowiednie leki (przynajmniej wiem jakie a nie testuje na sobie co chwile inne bo nie dzialaja gdyz przypisawane sa one np na niezogniskowana postac deprsji za ktora sa odpowiedzialne jądra podsrtawy a nie platow skroniowych) Wiec aby dobrac odpowiedni lek konieczne jest robienie SPECT'u a nie rozmowy z psychologiem albo psychiatrą gdyz oni tak naprawde nie zagladaja do mozgu i nie wiedza ktora czesc nie fukncjonuje jak powinna a leki przypisuja w ciemno. WSZYSTKIM POLECAM tę ksiazki naprawde WYJASNIAJA MNÓSTWO rzeczy!!! Jesli ktos chce sie wyleczyc to koniecznie powinien przeczytac te lektury!!!
jak macie jakies pytania to piszcie, z chęcią odpowiem
Prawie wszystkie z tych objawów pasują do mnie. Może niektóre z nich nie są bardzo nasilone ale są. Co też zaraz nie musi chyba oznaczać że mogę mieć depresje płata skroniowego
_________________ Mondays I sleep away
Tuesdays I lay awake
Wednesdays, they are the worst
Thursdays I reminice
Fridays I see your face
And I can't breathe
Wszystkie te objawy oraz sposób leczenia jest opisany w dwoch ksiazkach dr Daniela Amena. 'Zmień sowj mozg zmien swoje zycie' oraz "Leczenie lękow i depresji".
Dzieki za podpowiedź . Chętnie zobaczę polecane lektury
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.