Szczerze mówiąc sam nie wiem. Jak znam siebie to czego bym nie usłyszał to i tak bym nie uwierzył(mówię o pozytywnych słowach, w negatywne niestety od razy wierze).
Chociaż jest niby takich słów dużo, wiele z tych które wy już wymieniliście, ale kurde... Choćbym nawet już wierzył to i tak zaraz bym sobie na wkręcał, że to było kłamstwo
"O mój Boże, jaki ty masz fenomenalny głos! Nie chciałabyś zaśpiewać z nami gościnnie piosenki na naszej nowej płycie?"
albo
"Dzień dobry, dzwonię z gdańskiej ASP. Widzieliśmy pani zdjęcia w Internecie, bylibyśmy zaszczyceni, gdyby zechciała pani złożyć swoje podanie na naszą uczelnię!" (tudzież to samo z Sorbony albo Amsterdamu )
albo
"Przepraszam, tak strasznie przepraszam, nie jestem godny twoich stóp całować, ale błagam cię, wyyyyybacz i wróć do mnie, tak strasznie cię kocham!"
Ooo, żeby to jeszcze było na serio i znalazło odzwierciedlenie w rzeczywistości
_________________ ...Mam w sobie żywioł
Wodę w ustach
Ogień w wątrobie
W bucie piach
Wiek: 22 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 635 Skąd: Śląsk
Wysłany: Sob 30 Lip, 2011 19:49
ambientna napisał/a:
"Dzień dobry, dzwonię z gdańskiej ASP. Widzieliśmy pani zdjęcia w Internecie, bylibyśmy zaszczyceni, gdyby zechciała pani złożyć swoje podanie na naszą uczelnię!"
O, to dobre!
Z tą różnicą, że chciałabym w Katowicach albo ewentualnie w Krakowie, No i na malarstwo oczywiście
Wiek: 17 Dołączył: 21 Lis 2010 Posty: 343 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 07 Sie, 2011 18:33
"A niech to, jesteś ode mnie lepszy w kolarstwie, rzucam to, od niedawna jeżdżę to i tak nic nie umiem, nie będę kradł ci zainteresowania, poszukam sobie nowego hobby." - Słowa kolegi.
"Kupiłem/am rolki, jedziemy?" - Słowa kolegi albo koleżanki (jakbym miał).
"To dlatego masz taki kiepski humor bo nie masz przyjaciół i z tego powodu siedzisz w domu. Trzeba ci pomóc!" - Słowa rodziców.
"byłem skończonym idiotą, przepraszam, dołożę wszelkich starań aby to wszystko odkręcić, cały ten bajzel, naprawię to, wybacz mi"
a zamiast tego usłyszałam że to ja jestem dnem (sic!).
demonizowanie swojej ofiary aby wytłumaczyć sobie własne irracjonalne i podłe zachowanie, coś mi to przypomina. ojca chyba. bo czyż nie jest tak że kobiety podświadomie szukają mężczyzn podobnych do swoich ojców? yhh. zastanawiam się tylko nad ewolucyjnym sensem takiego zjawiska.
_________________ W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
A ty jakie masz plany na dzisiaj?
''Jesteś najlepszym przyjacielem, jakiego mam''.
''Doskonale cię rozumiem''.
''Nie ma nic oprócz Ciebie''.
Chciałabym jeszcze, żeby to była prawda, a nie ''tylko słowa''.
_________________ ''Śpi. Nie mam zamiaru go budzić. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek przyszło mu do głowy, jak bardzo sen jest podobny do śmierci. Może gdyby to wiedział, nie spałby tyle. A może właśnie dlatego to robi...''
Ja nie będę idealizować, przyjemnie byłoby usłyszeć cokolwiek miłego o sobie
_________________ "Miał rację pewien Francuz zauważając: "Jakże słodka jest samotność!" Ale chciałbym mieć przyjaciela, któremu mógłbym to powiedzieć!"
- William Cowper
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.