K*** mać, że się wtrącę i popsuję Wam zabawę, ale moim zdaniem, albo się jest szczęśliwym, albo nie. Co z tego, że np. dziś czuje się ok, a jutro może nawet lepiej, jak pojutrze może być już lipa.
Tym bardziej gdy znów zacznę analizować co jest nie tak, czego nie zrobiłem, co ***, co mógłbym zrobić, a czego nie mogę lub się boję, co chciałbym, a co muszę robię teraz... krótko mówiąc jestem wtedy w dupie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.