Odbija mi od tej samotnośći, całe dnie siedzę w domu, przed komputerem.... 24/7 mam doła, ciągle się tnę i czuję jakby nie pasował do tego świata, jak jakiś odludek... Też tak mieliście jak ciągle siedzieliście w domu?
Ja tak mialam. Ale to depresja, niestety musisz chyba zaczac łykać ten szajs leki żeby wyjść do ludzi. Będzie się czekało dwa tygodnie na dzialanie ale warto. Potem równolegle terapia, przełamywanie się.
Chodzi Ci pewnie o silne leki przeciwlękowe, uspokajające (benzodiazepiny), one uzależniają. Leki przeciwdepresyjne są bezpieczne, nie uzależniają i można brać latami.
Leki przeciwdepresyjne są bezpieczne, nie uzależniają i można brać latami.
mylisz się, Powodują szereg dolegliwości, które czasem zostają na długie lata. Wejdźcie na wiki i poczytajcie o lekach SSRI i skutkach ubocznych. Latami mogą utrzymywać się uciążliwe objawy.Co do benzodiazepin masz rację, one faktycznie uszkadzają mózgowie.
Ostatnio zmieniony przez Lilly Nie 18 Gru, 2011 21:18, w całości zmieniany 1 raz
Ze względu na wpływ serotoninergiczny, SSRI mogą powodować działania niepożądane, jak:
* anhedonia
* apatia
* nadmierne pobudzenie,
* obniżenie apetytu,
* nadmierne pocenie się,
* negatywny wpływ na funkcje seksualne, zwłaszcza obniżenie wrażliwości na bodźce seksualne i obniżenie popędu,
* zaburzenia hormonalne spowodowane zaburzeniem prawidłowej relacji poziomów serotoniny i dopaminy (zawyżony poziom serotoniny w stosunku do zaniżonego poziomu dopaminy; nie dotyczy sertraliny – ze względu na jej lekki wpływ dopaminergiczny) i ich szeroko pojmowane następstwa,
* nietypowe i wyraziste sny (zwłaszcza przy stosowaniu wyższych dawek SSRI),
* rzadko: senność (głównie na paroksetynie).
* możliwa zmiana masy ciała (chudnięcie/tycie w zależności od indywidualnej reakcji pacjenta)
* możliwe zwiększenie ryzyka zawału serca oraz udaru mózgu[1] na skutek pogrubienia naczyń krwionośnych, (z uwagi na gromadzenie się serotoniny w płytkach krwi[1]), czynnik ten działa niezależnie[1] od stwierdzonego podwyższonego ryzyka chorób układu krążenia u osób cierpiących na depresję.
Możliwe są także lekkie nudności, bóle głowy lub brzucha – podobnie jak w przypadku większości leków. Najczęściej występują na początku leczenia i mijają wkrótce.
Donoszono też o nieznacznych zmianach zachowania, hipomanii i lekkim spłyceniu uczuciowości, zwłaszcza po przewlekłym podawaniu SSRI.
Niezaniedbywalna część pacjentów leczonych selektywnymi inhibitorami zwrotnego wychwytu serotoniny donosiła o charakterystycznym działaniu tych specyfików w zależności od czasu trwania kuracji, przy czym niezaprzeczalnie dotyczy to jedynie części chorych, zatem nie może to być podstawą do czynienia uogólnień.
Można je zróżnicować na:
* stymulujące bez wpływu na nastrój (na początku leczenia – niesie to ze sobą ryzyko myśli i zachowań samobójczych, głównie u pacjentów depresyjnych),
* poprawiające nastrój z lekką stymulacją (po 2–8 tygodniach od momentu rozpoczęcia leczenia),
* "zamulające", jak określa to część spośród leczonych (po 6–12 miesiącach od rozpoczęcia kuracji). Zdarza się to sporadycznie. Możliwe że ma to związek z wpływem leków SSRI nie tylko na receptory serotoninergiczne, ale również na receptory noradrenergiczne. Obecnie nie są dostępne wiarygodne informacje na ten temat.
Leki z grupy SSRI w rzadkich przypadkach mogą również indukować PSSD.
Oczywiście, nie u wszystkich występują powyższe objawy i NIEKTORE mijaja po pewnym czasie ale uważam że lepsze jest dobre samopoczucie bo czasami farmakoterapia jest niestety KONIECZNA.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.