Wysłany: Pon 04 Sty, 2010 11:56 od-ludek, czyli co mozna Ciekawego robic bedac samemu ...:)
jakies ciekawe pomysly co mozna poczac ze soba gdy nie ma w kolo nas nikogo innego...
moj pomysl
granie na gitarze , baaardzo glosno, nawet wskazane zeby byc samemu
drugi pomysl zapuscic glosno ulubiony kawalek i lecimy z karaoke albo szansa na sukces jak ktos woli :P
_________________ "Kotów kat ma oczy zielone
Ja pazurami trzymam się za życia brzeg
Moje dni mam już policzone
Czekam aż świat zazieleni się na śmierć
Chcesz więcej
Chcesz więcej niż ja mogę tobie dać
Piep****ne więcej!
Powiem więcej:
WIĘCEJ NIE MAM
Nie wiem dlaczego ale zawsze będac sam w domu głupie pomysły przychodzą mi do głowy. ALe najczęściej konczy się na głośnej muzyce.
Lubię wychodzić za działkę na dworze ,siadać w neidostępnym dla nikogo miejscu ,na łonie natury i myśleć ,oddychać ,delektować się cudownym zapachem ,powietrzem (szczególnie wiosną). Nie mogę się doczekać wiosny
ja jak nie ma nic innego do zrobienia to Książka jakiś kryminał ( saga millenium Larsssona) czy komediowa , ostatnio to się rozglądam za jakąś książką dotycząca FS lub innych tego typu zaburzeń
You tube i muzyczka
Lato - rowerek i ucieczka od tego wszystkiego w zmęczenie
_________________ "Nie, nie, nie...
Nie wszystkich możesz zabić
Nie, nie, nie...
Za dużo możesz stracić"
mozna pochodzic po mieszkaniu nago :P:P jezeli ktos lubi
_________________ "Kotów kat ma oczy zielone
Ja pazurami trzymam się za życia brzeg
Moje dni mam już policzone
Czekam aż świat zazieleni się na śmierć
Chcesz więcej
Chcesz więcej niż ja mogę tobie dać
Piep****ne więcej!
Powiem więcej:
WIĘCEJ NIE MAM
Wiek: 26 Dołączył: 11 Paź 2009 Posty: 1529 Skąd: ta nieufność i nieśmiałość
Wysłany: Sro 06 Sty, 2010 15:16
damiano napisał/a:
Lubię wychodzić za działkę na dworze ,siadać w neidostępnym dla nikogo miejscu ,na łonie natury i myśleć ,oddychać ,delektować się cudownym zapachem ,powietrzem (szczególnie wiosną). Nie mogę się doczekać wiosny
damiano jak to przeczytałem to pomyślałem o sobie, mam identycznie im bardziej niewidoczne, niedostępne tym fajniej.
No i oczywiście muzyka w swoim pokoju, im głośniej tym lepiej ale znowu bez przesady - uwielbiam słuchać muzyki
_________________ "Zobaczysz uciekniemy stąd
Znikniemy między pomiędzy gdzieś"
Tak, jak większość wychodzę na spacer,czasem pobiegnę, czasem złapię za rower albo łyżworolki (gdy jest ciepło). Łyknę jakiś film, rzadziej książkę. Porozglądam się za czymś nowym do odsłuchania albo wracam do starych kawałków, przy których uwielbiam odświeżać wspomnienia. Jak mam motywację, to łapię się słówek z angielskiego albo innych edukacji - ale nigdy tych, których powinnam. Czasem bawię się moimi zdjęciami i piszę notki.. Nieraz chwycę za pamiętnik.. A późnym wieczorem przy dobrej energii zwykłam tańczyć (czyt. bujać się, kręcić dookoła...) Lubię też bezproduktywnie gapić się w sufit i 'myśleć' nad ...czymkolwiek albo włączyć muzykę, tak jak większość - aż huczy i przyrządzać sobie coś pysznego do jedzenia.
Banalne, proste rzeczy, ale sprawiają, że nie wariuję.. Myślałam nad uzbrojeniem się w gitarę, ale chyba finanse mi na to nie pozwolą.
_________________ 'I widzę od lat nieprzerwanie podróbkę szczęścia z fabryki na Tajwanie.'
Najlepszym a zarazem najmniej twórczym pomysłem jest po prostu zdobyć (oczywiście legalnym sposobem, żeby wspierać tych cudownych ludzi którzy robią gry) jakieś dobre dzieło i w nie zagrać.
Można też dłubać w internecie, upgrade'ować sprzęt, UCZYĆ SIĘ, czytać książki, ogladać filmy, przyklejać się do kaloryfera jeżeli jest zima, leżeć gdzieś koło domu jeżeli jest lato i się nie mieszka na blokowisku bez metra prywatnej ziemi, można słuchać radia albo odpalić coś swojego, iść na miasto i gapić się na ludzi, ruszyć tyłek i zrobić zakupy, naprawić co jest zepsute, oglądać telewizję, spać, śpiewać czy też raczej wydzierać się jak kto lubi ;p , można obejrzeć jeszcze raz i jeszcze i jeszcze zdjęcia z podróży, mozna coś zaplanować, narysować, skomponować, obliczyć, pomyśleć coś wybitnie bez sensu po czym napisać gdzieś żeby jakiś ktoś uznał to za wielką filozofię, zrobić defragmentację, posprzątać ;D
A także wsiąść w samochód jak się ma i pojechać daleko a jak się nie ma... "wsiąść do pociągu byle jakiego"
_________________ Zdrowaś muzo, bitów pełna, bass z Tobą, błogosławionaś Ty między gatunkami i błogosławiony owoc żywota Twojego - DJ.
Święta Techniawo, Matko Trance'u, graj nade nami głuchymi; teraz i w godzinę chill-outu naszego. AMEN!
plamka123
Wiek: 25 Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 2083 Skąd: z piekła rodu :P
Taaaak, przyklejac się do kaloryfera i od razu lepiej, a jeszcze lepiej stanąc przed kominkiem i się ogrzewac . Można coś poczytac, iśc na spacer jak się lubi takie samotne spacery - bo ja nie za bardzo, lepiej na rower. Podczas głupiej pogody można coś rysowac słuchjąc jednocześnie fajnej muzyczki.
Zimą siedzieć pod kocem, pić dobrą herbatkę i czytać książkę. Iść na spacer i tarzać się w śniegu, lub krzyczeć w niebo głosy. Chodzić po wszystkich sklepach zoologicznych i ogladać zwierzątka, lub jeśli ktoś ma w mieście to iść do zoo Gotować coś wymyślnego, nie koniecznie zjadliwego
Ja uciekam w jakiś sport indywidualny w mieszkaniu. Albo jakiś trening siłowy, albo w sezonie jakiś aerobowy na rowerze. Wówczas się na nim niemal katuję, przemierzam dalekie dziesiątki kilometrów. W takim stanie nie myśli się o tym wszystkim, tylko jak wrócić cały do domu
zimą to komputer, muzyka.. wiosną jazda do lasku, latem jazda do lasku, jesienią jazda do lasku w celu doznania fazy grzybowej a do laksu mam 500m, czasem nawet się zdarzy ze nikogo nie spotkam po drodze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.