Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Mam 20 lat i nie miałem dziewczyny
Autor Wiadomość
pacyfikator 


Wiek: 20
Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 175
Skąd: z Polski
Wysłany: Czw 08 Gru, 2011 20:38   

meyka napisał/a:
Zastanów się co chciałbyś dalej robić, co Cię interesuje, co naprawdę lubisz. I bierz się do roboty!
A co zrobić, gdy człowieka zupełnie nic nie interesuje? ;) Albo nie ma szans na realizację marzeń?

Ja swojego zainteresowania szukam już kilka dobrych lat. Znaczy się, skoro nie mogę znaleźć hobby, to co dopiero dziewczynę? :D
_________________
Grunt to podstawa.
 
     
Marssel 


Wiek: 21
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 256
Skąd: Kłodzko/Wrocław
Wysłany: Pią 09 Gru, 2011 15:44   

nie tylko Ty masz taki problem...
_________________
Talentu poskąpił Pan , urody żałował też.
 
     
agar123 

Wiek: 22
Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 74
Wysłany: Pią 09 Gru, 2011 21:12   

pacyfikator napisał/a:
meyka napisał/a:
Zastanów się co chciałbyś dalej robić, co Cię interesuje, co naprawdę lubisz. I bierz się do roboty!
A co zrobić, gdy człowieka zupełnie nic nie interesuje? ;) Albo nie ma szans na realizację marzeń?

Ja swojego zainteresowania szukam już kilka dobrych lat. Znaczy się, skoro nie mogę znaleźć hobby, to co dopiero dziewczynę? :D

To może z szukania dziewczyny uczyń hobby ;D Pewnie i tak by mi się odwidziało po tygodniu jak każde inne.
 
     
nujazz 

Dołączył: 22 Lis 2011
Posty: 56
Wysłany: Sob 10 Gru, 2011 15:44   

Pozwolę sobie wtrącić parę zdań odnośnie zainteresowań. Z góry zaznaczam, że jestem dość popapranym przypadkiem, więc piszę z nadzieją, że użytkownicy którzy ewentualnie odpowiedzą okażą choć trochę zrozumienia, bo ciężko będzie mi ubrać w słowa niektóre przemyślenia.

Często się zastanawiałem, co lubię robić i co sprawia mi czystą przyjemność. Nie mogę się jednak uwolnić od pewnych myśli, które ciągle utrzymują mnie w stagnacji. :cry: Nie potrafię znieść tego, że jakaś spora rzesza ludzi interesuje się tym, co ja. Zdaję sobie sprawę, że brzmi to cholernie samolubnie, ale po prostu nienawidzę szeroko pojętego udostępniania, propagowania. Nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem samolubnym człowiekiem. Chcę po prostu robić coś wyjątkowego, coś czym zwykły Kowalski nie zawracałby sobie głowy. Chcę mieć pewność, że nie stanie się to kolejnym propagowanym przez media sezonowym hitem (kitem), odbierając mi tym samym resztki chęci do rozwoju w tym kierunku. Jak zmienić takie niszczące myślenie? :-/

Nieczęsto jestem doceniany i może dlatego podświadomie staram się zrobić coś wyjątkowego, co by mogło budzić podziw, szacunek oraz wyróżnić mnie wśród ludzi chociaż na tym tle (bo jeśli chodzi o kontakty międzyludzkie, to raczej sukcesu sobie nie wróżę). Wówczas może ktoś okazałby zainteresowanie moją osobą.
 
     
marcin 

Wiek: 20
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 696
Skąd: opolskie
Wysłany: Sob 10 Gru, 2011 18:23   

rób to w sposób wyjątkowy, a zawsze będziesz się wyróżniał z tłumu. np. wiele osób może grać na gitarze, ale tylko część z nich budzi szacunek. nie przez to, co robisz, ale jak robisz, poczujesz się wyjątkowy. tyle w tym temacie.
 
     
nujazz 

Dołączył: 22 Lis 2011
Posty: 56
Wysłany: Sob 10 Gru, 2011 19:04   

Może nieco sprostuję, to co napisałem (nie chcę żeby inni podobnie to odebrali). Nie miałem na myśli dosłowne wyróżnienie się z tłumu i zdobycie uznania za wszelką cenę, bo jestem raczej typem człowieka, który woli działać z tyłu. Czy znacie gościa o pseudonimie Banksy, który od lat dekoruje londyńskie ulice nietuzinkowymi, szablonowymi malowidłami, a mimo wszystko nikt nie zna jego tożsamości? ;-)
 
     
Anakond 

Wiek: 20
Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 14
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 10 Gru, 2011 19:49   

Wychodzi na to, że chcesz robić coś co ludzie mogliby doceniać i podziwiać, ale tak by nie wiązało się to z tobą bezpośrednio - no bo mimo wszystko jesteś fobikiem i nie chcesz by ludzie ciebie oceniali bo się tego obawiasz?
W dodatku chcesz by było to coś oryginalnego, unikatowego wyróżniającego cię z tłumu?
Coś źle jednak niestety zrozumiałem bo to się kłóci ze sobą ;/ Możesz spróbować jeszcze raz wyjaśnić?
Bardzo próbuję zrozumieć, ale tak to jest jak się czegoś nie przeżyło to trudno ogarnąć.

W każdym razie jeśli jednak odrobinę chociaż trafiłem to: W ten sposób nie znajdziesz zainteresowania jeśli będziesz tylko patrzył na to co inni powiedzą bo wydaję mi się to wymuszone, może popróbuj robić jakieś rzeczy ot tak dla siebie dla przyjemności? Ja np gram na gitarze i czasem rysuję ale nikomu się tym nie "chwalę" - robię to ot tak dla siebie by się zrelaksować.

Jak chcesz by było anonimowo w miarę i oryginalnie to może pisz opowiadania pod pseudonimem w internecie? Potem trafisz do czasopism drukujących takie rzeczy itd. Wydaje mi się ciekawe :)

BTW takie oryginalne hobby nie wiem czy ci pomoże jeśli chodzi o kontekst tego tematu (szukanie dziewczyny) bo jakby miała takie samo jak ty to by było o czym pogadać chociaż :)

I jeśli chodzi o temat: To akurat w 100% mam to samo bo mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny - i nie sądzę by to się zmieniło skoro nie jestem w stanie zapoznać kolegów, a co dopiero zagadać do jakiejś dziewoi :-|
Ostatnio zmieniony przez Anakond Sob 10 Gru, 2011 19:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
timidus 

Wiek: 24
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 697
Wysłany: Sob 10 Gru, 2011 21:42   

Mam podobne ciśnienie jak nujazz, aby wszystko co robię było niebanalne, aby ktoś to docenił, zachwycił się, ale jednocześnie, żeby nie zaczął wrzeszczeć i zwoływać wszystkich dookoła i nie stawiał od razu na piedestale. Chodzi tylko o takie drobne ciche westchnięcie: "no stary, geniusz z ciebie". Abym poczuł, że inni mają mnie za kogoś wartościowego, na kogo mogą liczyć, ale bez robienia szumu, bez wyciągania na środek.
 
     
nieves 
Elficka Księżniczka


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 6603
Skąd: z innej bajki
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 01:28   

Prosiłabym, aby niebanalne zainteresowania dotyczyły w tym wątku przede wszystkim dziewczyn. ;)
_________________
Milczę, tak po kobiecemu wieloznacznie
 
     
timidus 

Wiek: 24
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 697
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 10:14   

Słuszna uwaga nieves ;-)
Na razie szukam(y) sposobu na zmianę myślenia; żeby nie robić czegość ciekawego po to, aby mieć (dziewczynę), ale po to, aby być :-P
 
     
nujazz 

Dołączył: 22 Lis 2011
Posty: 56
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 11:27   

timidus napisał/a:
Słuszna uwaga nieves ;-)
Na razie szukam(y) sposobu na zmianę myślenia; żeby nie robić czegość ciekawego po to, aby mieć (dziewczynę), ale po to, aby być :-P


Nic dodać, nic ująć.

Z poprzednim postem również bym się zgodził. Dzięki timidus ;-)
 
     
M@rcin 


Wiek: 23
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 46
Wysłany: Wto 06 Mar, 2012 01:56   

ja mam 24 lata w tym roku i nigdy nawet nie całowałem sie :mrgreen: brak dziewczyny mi nie przeszkadza, człowiek do wszystkiego może sie przyzwyczaić
_________________
Ból samotności... jest nie z tego świata
Pisać na gg osoby z pomorza poznam :)
Ostatnio zmieniony przez M@rcin Wto 06 Mar, 2012 01:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
TysonX 


Wiek: 23
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 276
Wysłany: Wto 06 Mar, 2012 11:27   

M@rcin napisał/a:
brak dziewczyny mi nie przeszkadza, człowiek do wszystkiego może sie przyzwyczaić


tylko po co się tak ograniczać i nie korzystać z tych najfajniejszych rzeczy od życia ...
_________________
Od życia każdy ma tyle ile sam sobie weźmie !!
 
     
Spide 


Wiek: 26
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 468
Skąd: jestem?
Wysłany: Wto 06 Mar, 2012 11:38   

M@rcin napisał/a:
ja mam 24 lata w tym roku i nigdy nawet nie całowałem sie :mrgreen: brak dziewczyny mi nie przeszkadza, człowiek do wszystkiego może sie przyzwyczaić



ja podobnie jak kolega, a nawet identycznie ;/ tylko że niedługo 26 lat^^ i nie ograniczam się a raczej to przez strach
 
     
garet 

Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 20
Wysłany: Wto 06 Mar, 2012 11:42   

Ja mam 21 lat, ostatni raz pocałowałem dziewczynę kiedy miałem 11 :-)
Teraz niestety coraz bardziej zaczyna brakować mi tej bliskości, czułości, rozmów i wieczornych spacerów tylko we dwoje, jakichś fajnych wypadów. Czuję, że marnuję młodość gdy po pracy siadam do kompa, napierniczam w gierki i tylko w ten sposób spędzam czas wolny z racji braku znajomych, a co dopiero mówić o dziewczynie...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.