Teraz już mniej, choć kiedyś ta kwestia mocno mnie dotyczyła.
Fobię mam od zawsze, teoretycznie więc powinienem całkowicie przywyknąć do samotności, a tak nigdy się nie stało. Zawsze była jakaś pustka, tęsknota i bezsilność.
Nie oszukujmy się, człowiek jest istotą stadną, jeśli ktoś uważa, że "nie potrzebuje znajomych" to albo ten ktoś się oszukuje, albo bardzo mocno stłumił w sobie potrzebę kontaktów towarzyskich.
Właśnie na tym polega tragedia fobii społecznej - z jednej strony chcemy kontaktów międzyludzkich, chcemy mieć przyjaciół a z drugiej strony boimy się tego.
Czasami i tylko przez chwilę. Warto się szybko opamiętać i przestać porównywać.
Miewam czasem takie "ukłucia", gdy ktoś opowiada o znajomych swoich znajomych, że była impreza, a ten to a tamten tamto, a ja nie wiem o co ani o kogo chodzi. Wtedy jest trochę przykro, że się w tym nie uczestniczy, że nie ma takiego zwariowanego życia. Wiadomo, u sąsiada trawa zawsze bardziej zielona.
To jest głupie, i co z tego, że ktoś tam ma nie wiadomo ilu znajomych? Zresztą zamiast okłamywać się, że nie ma się znajomych bo to, bo tamto, może najwyższa pora spojrzeć prawdzie w oczy.
Moze nie boli,ale jest tak jakos pusto,jakis niedosyt,tesknota za czyms niewiem jak to nazwac,a moze czasem zazdrosc,inni zyja a ty tylko o nim marzysz , ktos kiedys powiedzial ze nie mozna tesknic do czegos czego sie nigdy nie doznalo,nieprawda...
_________________ "Wielu ludzi predzej by umarlo,niz zaczelo myslec-i rzeczywiscie tak robia" B.Russell
Wcale wystarczy mi kilku poza tym ja teraz nie mam za wiele czasu dla tych kilku znajomych a co dopiero jakbym miała kilkunastu wtedy chyba w ogóle nie spałabym
_________________ "Życie musisz spijać z kryształowego kieliszka a nie siorbać z blaszanego garnuszka."
Ostatnio zmieniony przez ZoltaKredka Wto 27 Gru, 2011 20:20, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 24 Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 118 Skąd: Podkarpackie
Wysłany: Sro 28 Gru, 2011 19:37
Nie ma co patrzeć na ilość znajomych, trzeba patrzeć na jakość
Czy odczuwam ból z powodu słabych kontaktów z ludźmi a przez to kiepskich znajomości? Czasem tak. Po prostu niepojętym jest dla mnie jakim cudem ludzie tak szybko się ze sobą zaznajamiają podczas gdy u mnie jest to proces długotrwały, niepewny i pracochłonny. Do tego chyba najlepiej się czuję samemu, równocześnie pragnąc kontaktu z drugim człowiekiem - paradoks fobika
_________________ Optymista myśli, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista wie, co to za otwór.
Teraz to mi już wszystko jedno. Nie mam dziewczyny, 99% znajomych się ode mnie odwróciło, nowych kontaktów nie potrafię nawiązać a nawet i nie chcę bo nie czuję takiej potrzeby, resztę życia spędzę w samotności i mi to rybka czy inni mają znajomych czy nie. Niech sobie mają, szczęść boże na drogę byle z dala ode mnie.
Mi to wcale nie przeszkadza. Wolę mieć garstkę sprawdzonych znajomych niż całą masę fałszywych "przyjaciół". Ja mam to szczęście, że mam wokół siebie naprawdę fajnych ludzi na których mogę liczyć Oni często mnie wyciągają na jakieś imprezy itd. ale ja jestem jakaś głupia i często odmawiam. Np. po dyskotece i wypiciu wówczas 3-5 kieliszków wódki albo jednego do dwóch piw (nigdy nie przekraczam tej granicy) mam straszne poczucie winy - jakbym zrobiła coś złego. Powinnam być szczęśliwa, że ludzie chcą ze mną spędzać czas a ja z kolei zachowuje się jak idiotka. Eh..
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 3199 Skąd: z lasu
Wysłany: Nie 08 Sty, 2012 21:20
mnie boli to,że właściwie to nie mam żadnych znajomych
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein
"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
Ostatnio zmieniony przez czarownica Nie 08 Sty, 2012 21:21, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.