Pffff mogłabym przytoczyć mnóstwo przykładów na to, że kobiety mają o wiele gorzej w relacjach damsko-męskich więc skończ, bo to żałosne i niemęskie takie żalenie się ;d jeśli jesteś taką samą *** w rzeczywistości, jak się tutaj kreujesz, to potem nie narzekaj na marne powodzenie. (Antyk).
Ojej, ojej, moi przyjaciele. Jeśli te relacje są dla was takim problemem, to może lepiej sobie je darować? Ciśnienie na zbliżenia i związki jest dla mnie zrozumiałe, jednak nie sądzę, by było właściwym rozwiązaniem. Jak delikatnie wspomniałem powyżej, sądzę że lepiej po prostu poznawać ludzi i jeśli zauważymy, że wzajemny kontakt z daną osobą stoi na znacznie wyższym poziomie niż z pozostałymi, należy odebrać to jako sygnał i rozeznać się co da się w dalszej kwestii poczynić. I jeszcze jedno - szczera rozmowa - to jest siła.
Nareszcie jakaś konkretna wypowiedź w tym szmatławiejącym wątku skoro macie tak trudno i w ogóle to odpie*dolcie się od tych złych i nieosiągalnych kobiet!! Po co się starać o takie wg was niewdzięcznice i zimne mendy? ;]
Nie mam żadnych kompleksów pod tym względem. To wasze wypowiedzi są żenujące, a dla zabcia czasu czemu mam sobie nie popolemizować? ;]
Damian89 napisał/a:
Jak dla mnie dość istotna różnica. Weź sobie na przykład takich fobików. Ona ma fobię społeczną, On też. Jedno podoba się drugiemu, obserwują się, oboje chcą się bliżej poznać... i na tym koniec. Na tym, że chcą. Jedno jest niepewne, boi się i do końca nie wie od której strony uderzyć, drugie tak samo. Jest problem i to spory, mimo że oboje chcą. Ach, to takie smutne.
I dlatego nie wyobrażam sobie związku z fobikiem ;d
Nienawidzę ludzi i mężczyzn, a już szczególnie przemądrzalych "wielce oświeconych" wojowników for dyskusyjnych, którzy w życiu codziennym zapewne są niespełnionymi niewydarzeńcami, totalnymi nieudacznikami ;d
Wiek: 21 Dołączył: 27 Maj 2011 Posty: 2341 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 12 Lis, 2011 18:11
Cytat:
przemądrzalych "wielce oświeconych" wojowników for dyskusyjnych, którzy w życiu codziennym zapewne są niespełnionymi niewydarzeńcami, totalnymi nieudacznikami
Ale jad. Ciekawe o kim mowa
_________________ “A man is a success if he gets up in the morning and gets to bed at night, and in between he does what he wants to do.”
Nie dowiesz się z tego nic nowego o mnie, więc Ci i wymienię ;]
Otóż takie osoby to kompletni nieudacznicy społeczni, potrafiący tylko się użalać, zero inicjatywy, ciepłe kluchy takie załosne. Jak np Antyk, jak mnóstwo osób które w tym temacie się użalają jakie to kobiety są złe, że nie chcą się za nich zabrać a oni biedni, bo nie mają odwagi.. Kastraci czy jak? ŻAŁOSNE.
---------------------
<ziewa> Ulżyło ci? Szkoda, że dawno tu nie zaglądałem i odebrano mi tę przyjemność zbanowania cię, ale i tak dorzuciłem ci jeszcze 2 punkty. Bonus
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.