Genialny pomysł. Wielu naprawdę boi się iść do psychiatry samemu ja jakoś nie.
Więc jak ktoś mieszka w pobliżu mnie to mogę z Nim lub z Nią iść na wizytę
Wiek: 21 Dołączył: 27 Mar 2009 Posty: 11 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 26 Cze, 2009 20:30
Szukam osób ktore pomoga mi w tym trudnym zadaniu jakim jest wizyta u psychologa JAK JEST KTOS Z KRAKOWA I CHCE ISC TO PISAC DO MNIE!!!!!!!! tylko szybko
Ubiegłe wakacje , to był koszmar, zacząłem nawet rozmawiać o swoich problemach ze znajomymi, ponieważ nie dało się ich już ukryć. Moja matka ciągle przeze mnie płakała, razu pewnego postanowiłem jej powiedzieć , ze już dłużej nie mogę tak żyć muszę iść do psychiatry. Jej reakcja mnie całkowicie przybiła, nie umiem tego opisać, całkowite niezrozumienie i zaskoczenie. Nie potrafiłem się z nią w tej kwestii porozumieć, aż odechciało mi iść na tą wizytę. Niestety cierpię do dzisiaj, bo sam nie potrafię się przemóc i tego zrobić. Na szczęście pojawiło się światło w tunelu, rozmawiając z kumplem przy browarze okazało się że on już kiedyś był u psychiatry(w sumie to z błahych powodów), ale przynajmniej mam z kim iść. Nie zaszkodzi też zaczerpnąć pomocy od innego psychiatry więc jeżeli ktoś jest z Kielc służę pomocą w tej kwestii.
_________________ don't you know
I'm the end of what we'll be
and right below us
the last thing you'll see
_________________ All around me are familiar faces
Worn out places, worn out faces
Bright and early for their daily races
Going nowhere, going nowhere...
Hide my head I want to drown my sorrow
No tomorrow, no tomorrow..
plamka123
Wiek: 25 Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 2083 Skąd: z piekła rodu :P
ja sie przekonalam ze wizyta u spychiatry to nic zlego a moze pomoc i dowiedzialam sie ze cierpie na fobie spoleczna. poszlam sama bo jednak ludzie maja przeswiadczenie ze tylko nie normalni chodza do psychiatrow
Bałam się iśc pierwszy raz, ale to naprawdę nic strasznego. Naszczęście trafiłam na w miarę normalngo lekarza, bo zdarzają się różne konowały. Jednak do dzisiaj jeszcze pamiętam ten stres. Cały czas chihotałam i twierdziłam, że właściwie to nic mi nie jest.
Myślę, że to bardzo dobry pomysł Adminie . Ja odkładam pójście do lekarza i psychologa bardzo długi czas , jakoś nie mogę się przełamać, zwykłe wykonanie telefonu w tak prostej sprawie to dla mnie poważny problem. Razem pewnie byłoby mi łatwiej, chociaż sama nie wiem. Chociażby świadomość, że nie tylko ja jedna mam takie problemy i są osoby, które rozumieją mnie na pewno bardzo by pomogła.
Gdyby ktoś z okolic Krakowa chciał spróbować terapii grupowej to może i ja bym się pokusiła.
Sama nie pójdę
_________________ "Nienawidzę całej tej *** ludzkiej rasy. Jedyną prawdziwą przyjemnością w obcowaniu z nią było jej mordowanie."
Carl Panzram, Waszyngton 1922
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.