moje życie zmieniło się na lepsze. Poznałam nowych ludzi, którzy maja takie same problemy i rozumieją mnie Dzięki jednej osobie poznanej na forum jestem szczęśliwa i bardzo jej dziękuje za to:)
Na początku wydawało mi się że poczułam się dzięki niemu lepiej, ale od niedawna z każdym dniem jest gorzej... nie wiem dlaczego tak się dzieje, może liczyłam na jakiś fajny kontakt i 'cudowane' uzdrowienie, które nie nadeszło. Ludzie piszą, ale czasem jestem tak przybita, że nawet nie wiem co odpisać, mam przepaść w głowie. Jak się tu rejestrowałam to miałam nawet ochotę się z kimś spotkać, dziś nie jestem w stanie wyjść po chusteczki do kiosku. Nie wiem czy przypadkiem czytanie tego wszystkiego jeszcze bardziej mnie nie przybija, utknęłam w sieci - całymi dniami przesiaduję przed komputerem i nawet nie chce mi się wracać do rzeczywistości.
_________________ Wiem czego chcę, tylko nie chce mi się chcieć
Forum jest o tyle dobre, że zapewnia jakiś kontakt z ludźmi. Dobrze, że jest, ale nic to nie zmieniło, jak zawsze przebywałem w cieniu tak nadal przebywam i czekam na cud. Nawet na forum trzymam dystans do wszystkiego i wielu z was. Wystarczy głupie zdarzenie i pojawia się u mnie panika oraz wycofanie. Tak już chyba musi być.
Myślę, że wcale nie musi tak myć. Jednak nic się samo nie stanie. Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie.
Dobrze, że zarejestrowałem się na tym forum, bo wiem, że nie tylko ja jestem nieśmiały. To daje poczucie siły, uświadamia, że wcale nie jest najgorzej
Pomijając fakt, że za bardzo się tu nie udzielam.
Ostatnio zmieniony przez Hajirai Nie 17 Lip, 2011 20:32, w całości zmieniany 1 raz
Forum znalazłem niedawno , zawsze myślałem , że tylko ja taki jestem , patrząc na resztę społeczeństwa , które jest normalne , żyłem w tym przekonaniu. Aż w końcu powiedziałem sobie NIE , muszę się dowiedzieć co mi jest , i tak szperałem w internecie , aż trafiłem na fobię społeczną , większość objawów się zgadzała na wikipedii , no to wpisałem w google fobia społeczna i forum na pierwszym miejscu no to wszedłem i okazało się , że nie jestem jedyny. W pewnym sensie wzrosła minimalnie pewność siebie, że nie jestem sam , że jakoś to będzie i faktycznie lepiej mi z tym (nie zrozumcie mnie tylko źle , nie cieszę się z tego , że mamy tą przypadłość , tylko że nie jestem jedyny) Coś się zmieniło na pewno i mam nadzieję , że idzie wszystko ku lepszemu , jak będzie zobaczymy. Małe kroczki, moja metoda.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.