Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Ludzie pomocy (Lęk przed rzeczami paranormalnymi)
Autor Wiadomość
Skitter 


Wiek: 19
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 4
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 16:05   Ludzie pomocy (Lęk przed rzeczami paranormalnymi)

A więc już od około 9 lat boję się sam przebywać w ciemności. Cały czas wydaje mi się że coś na mnie czeka i chce mnie wciągnąć do ciemności i już niewypuścić. Rok temu
(w wieku 14 lat) zobaczyłem film "stay alive", przeraził mnie on tak bardzo że nie mogłem zasnąć przez następne kilka tygodni. Cały czas chodziłem niewyspany. Możecie zobaczyć część filmu której najbardziej się boję, oglądajcie od 1:02 do 3:26
http://www.youtube.com/wa...KdWPsLMKUE&NR=1
Kiedy to oglądam serce bije mi jak młot i cały czas mi się wydaje że ta "hrabina" stoi za mną i chce mnie zabić lub porwać. Wcześniej oglądałem dosyć mało horrorów. Co myślicie o eksperymencie który mam zamiar przeprowadzić:
Będę oglądał cały czas horrory i grał w gry typu F.E.A.R, celem tego eksperymentu jest przyzwyczajenie sie do tego typu rzeczy i zarazem unicestwienie lęku przed nimi.
CZY TO MOŻLIWE?
_________________
Skitter
 
 
     
Lunatique 


Wiek: 19
Dołączyła: 15 Gru 2009
Posty: 151
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 16:27   

No nie wiem, ja robię dokładnie odwrotnie. Unikam rzeczy które mogłyby mnie wystraszyć, w końcu horrory nie są mi potrzebne do życia. Stwierdziłam, że źle na mnie działają i teraz nie pozwalam nikomu włączyć czegoś takiego w mojej obecności :-> Ja nie mam czegoś takiego, że po obejrzeniu filmu boję się jakiś duchów czy czegoś, tylko mam taki przerywany sen... budzę się i czuję lęk, sama nie wiem przed czym. To chyba ten specyficzny nastrój horrorów tak wpływa na tą moją biedną, umęczoną psychikę ;-) Ale jeśli mogę ci coś doradzić, to wydaje mi się, że zamiast ładować sobie do głowy ciągle nowe straszne rzeczy, lepiej próbuj się wyciszyć (i trochę pobyć sam na sam z nocą :-) ). Co do twojej metody - może ci pomoże, ja jestem z natury tchórz więc dla mnie to zbyt agresywna technika ;-) Zresztą przewalające się mięso to wg mnie nie najlepsza fabuła :mrgreen:
_________________
Je vois un océan de sang
J’entends ce qu’entendent les sourds
Quand ils entendent crier le vent
A quoi me sert de vivre encore
Parmi les cendres éternelles
Pris entre l’amour et la mort...
 
     
Naoto 


Wiek: 20
Dołączyła: 21 Wrz 2009
Posty: 404
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 16:57   

Myśle że taka terapia wstrząsowa może ci pomóc, ja juz sie takich rzeczy tyle naoglądalam że mnie to nie rusza ale np. w jakieś survival horrory wciąz boję się grać bo nie mialam wcześniej z nimi styczności, to kwestia przelamania się. Ale nie wiem czy dzięki temu pokonasz strach przed ciemnością, chociaz sama chęc podjęcia się takiej terapii to nie lada odwaga, powodzenia. Zamiast w fear zagraj lepiej w fatal frame, bardziej klimatyczny :->
 
     
Mato 


Wiek: 22
Dołączył: 22 Cze 2009
Posty: 259
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 17:01   

No cóż ja tam z natury byłem bardziej tchórzliwy niż w chwili obecnej, i bałem się zjawisk paranormalnych (a dokładnie strach przed ich zobaczeniem) lecz zrobiłem tak jak to ty napisałeś. Zacząłem grać w F.E.A.R. (bardzo fajny klimat i potrafi przerazić) oraz Resident Evil a później jeszcze inne tytuły, co do filmów to nigdy nie lubiłem horrorów dlatego rzadko je oglądam. W sumie to jeżeli chodzi o filmy to wole bardziej takie tytuły jak "Wysyp żywych trupów".
Możesz spróbować grać w takie gry ale pamiętaj nic na siłę, bo to pogorszy twoją sytuacje. Możesz także wprowadzić jakiś system przełamywania się (tak jak ja to robiłem) np.
-Włączenie jakiejś gry typu FEAR w dzień przy koledze/bracie.
-Włączenie gry/filmu w dzień bez osoby towarzyszącej
-Oglądanie gry/filmu wieczorem
...
-Na koniec taki poziom hardcorowy, próba zaśnięcia przy tym http://www.youtube.com/watch?v=Q79VKiulRcI (osobiście utwór bardzo mi się podoba i dobrze mi się przy nim śpi)
Oczywiście to tylko przykład, ale o takie małe przełamywanie się mi chodzi. Mogę dać Ci także radę że jak będziesz miał się kłaść spać a nadal będą cię nękać myśli o trupach duchach czy innych zmorach możesz włączyć sobie jakąś komedie/czy inny film który pozwoli Ci się skoncentrować na czymś innym
_________________
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko nieopłacalne :)
 
     
Skitter 


Wiek: 19
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 4
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 21:53   

Ok, dzięki za pomoc. Mato nawet fajna ta muzyka ;) . Postaram się przejść taką terapię (stopniowo tak jak zostało to opisane). Wyniki mojej terapii napisze po około miesiącu (jeśli ktoś by był zainteresowany niech zajrzy za miesiąc do tego tematu).
_________________
Skitter
 
 
     
Ola 

Dołączyła: 12 Sie 2009
Posty: 1012
Wysłany: Wto 12 Sty, 2010 08:45   

ta muzyka jest straszna :shock: ja nawet się nie boję jakichś tam duchów czy diabłów, stworów wychodzących z szafy, ciemności też nie, no ale słuchając tej muzyki normalnie ciary mi szły po plecach, chyba bym przy niej nie zasnęła, dajcie spokój - trauma :P
 
     
Skitter 


Wiek: 19
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 4
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 21 Sty, 2010 18:03   

Tak jak obiecałem, napisze pierwsze wyniki mojej "kuracji".
Przeszedłem grę F.E.A.R, na początku gry mój strach tylko się powiększał. Cały czas bałem się tej dziewczynki, jednakże z czasem przestałem się jej bać. Teraz już w ogóle się jej nie boję. Najlepiej uświadomić sobie że to tylko gra lub film, dostrzec w nim jakieś błędy.
To są pierwsze wyniki mojego testu, jak będę miał jakieś filmy lub gry (już niedługo) napisze czy się w końcu przyzwyczaiłem czy nie).
_________________
Skitter
 
 
     
zohemi 

Dołączyła: 21 Lut 2010
Posty: 7
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 22 Lut, 2010 00:27   

i jak Skitter twoja kuracja, pomogło?
_________________
Leszek miał depresję, myśli samobójcze, był nałogowym alkoholikiem i narkomanem, miał widzenia i koszmary i wyleczył się - Ty też możesz posłuchaj jak on to zrobił: http://www.kanaan.pl/down...t%20odlotow.wma
 
     
plamka123 

Wiek: 25
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 2083
Skąd: z piekła rodu :P
Ostrzeżeń:
 5/3/4
Wysłany: Pon 22 Lut, 2010 15:17   

wy się śmiejecie ja tez jestem wielka fanka horrorów tylko ze kiedyś za dużo się ich naoglądałam i pewnego dnia trafiłam na głupi dziecięcy odcinek, najlepsze ze widok zabijanych osób przez jakiegoś szaleńca z siekierą mnie nie wzruszą a taki głupi film o duchach mnie wystraszył i poszłam aż do mamy spać :mrgreen: Bardziej mnie wystraszy film o duchach niż jak facet zabija i lata z siekierą dlatego tak lubię filmy o duchach :P
_________________
Który z panów chciałby zostac moim przyjacielem od serca od spraw duchowych ?
 
     
nobunaga 


Wiek: 29
Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 938
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw 25 Lut, 2010 17:10   

Facet z siekierą latał u mnie po podwórku kiedy ,miałem 6 latek.
Ojciec dal mu w gębę i bylo po sprawie.

Jeżeli chodzi o gry to ,polecam The Thing.
Może jest stara ale ,poprostu większość czasu ,trzęsie się portkami. (obowiązkowe zgaszone światlo i głosniki z tylu za fotelem.)

Filmy hmm:30 dni mroku,Martwe zło 2 ,Nienarodzony ,Zakonnica ,Rec.

Mając kilkanaście lat balem się okropnie.
Terapia szokowa dziala na 100%.
Pozdrowki. ;-)
_________________
"Z otumanienia zawrót głowy a,
z niespełnienia ból"
 
 
     
Skitter 


Wiek: 19
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 4
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010 19:51   

Dzięki za nowe info :)
_________________
Skitter
 
 
     
nobunaga 


Wiek: 29
Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 938
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010 20:14   

No problem.
Przecież powinniśmy sobie pomagać czy ,się mylę? :->

Dobry horror w jakiejkolwiek postaci służy rozrywce.

Jednak niedawno katowalem "Milczenie owiec".
Obejrzalem go kilkanaście razy i zaczęły mi się koszmary śnić.
Film jest doskonały ale ,nie podeszłem do niego z odpowiednim dystansem.
Podobnie było kiedy katowałem serię dokumentów "Świat w ogniu wojny".
Zryło mi to psychikę na pewien czas.

Sumując- wampirki,wilkolaczki,zombiaczki i wszystko inne co jest fikcją.
Do okultyzmu ,demonow i treści bardziej realnych ,zachować bazpieczny dystans.
Tak mi się wydaje. :-/
Pozdrowki.
_________________
"Z otumanienia zawrót głowy a,
z niespełnienia ból"
 
 
     
dawbor 


Wiek: 20
Dołączył: 12 Wrz 2009
Posty: 182
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010 20:59   

ostatnim filmem jakiego się na prawde bałem był film 13 duchów, oglądałem to z 5 lat temu :-P
_________________
 
     
Skowronek 

Wiek: 18
Dołączyła: 14 Maj 2010
Posty: 109
Wysłany: Sro 17 Lis, 2010 16:51   

W moim przypadku pomogło nieoglądanie horrorów. Chociaż do dzisiaj pozostał strach przed godziną 3.00 (Egzorcyzmy Emily Rose) i to, że zanim pójdę spać to sprawdzam czy pod łóżkiem leży mój pies bo jak w nocy usłyszę stamtąd odgłosy to mam pewność, że to nie zmora ze zdjęcia, które kiedyś widziałam na necie. :shock: 8-)
 
     
zbyszek27

Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 15
Wysłany: Czw 28 Kwi, 2011 19:28   Re: Ludzie pomocy (Lęk przed rzeczami paranormalnymi)

Skitter napisał/a:
A więc już od około 9 lat boję się sam przebywać w ciemności. Cały czas wydaje mi się że coś na mnie czeka i chce mnie wciągnąć do ciemności i już niewypuścić. Rok temu
(w wieku 14 lat) zobaczyłem film "stay alive", przeraził mnie on tak bardzo że nie mogłem zasnąć przez następne kilka tygodni. Cały czas chodziłem niewyspany. Możecie zobaczyć część filmu której najbardziej się boję, oglądajcie od 1:02 do 3:26

Kiedy to oglądam serce bije mi jak młot i cały czas mi się wydaje że ta "hrabina" stoi za mną i chce mnie zabić lub porwać. Wcześniej oglądałem dosyć mało horrorów. Co myślicie o eksperymencie który mam zamiar przeprowadzić:
Będę oglądał cały czas horrory i grał w gry typu F.E.A.R, celem tego eksperymentu jest przyzwyczajenie sie do tego typu rzeczy i zarazem unicestwienie lęku przed nimi.
CZY TO MOŻLIWE?


Gdybyś na prawdę był chory, nie robiłbyś sobie eksperymentów. Prawdziwie chory człowiek boi się sytuacji lękliwych jak ognia. Lęk, który przeżywasz może być jeszcze niedojrzały i nie radzę go pogłębiać poprzez stosowanie takich eksperymentów. Możesz na prawdę zaszkodzić sobie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.