Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Zaburzenia odżywiania
Autor Wiadomość
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 929
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 10:01   

Moje "zaburzenia odżywiania" (biorę w cudzysłów dla pewności, bo powody są inne) polegają na tym, że często zdarzy mi sie nie zjeść śniadania czy kolacji, bo w kółko ktoś się kręci o tych porach w kuchni. A przy innych robić sobie żarcia nie będę, bo wszystko leci mi z rąk, co może doprowadzić od ucięcia palca do puszczenia domu z dymem.
Ostatnio zmieniony przez Mosze Sro 17 Sie, 2011 10:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Lilian 

Wiek: 21
Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 17:38   

Nie wydaje mi się bym cierpiała na zaburzenia odżywiania, aczkolwiek zawsze miałam paniczny lęk przed przytyciem. Dzień zaczynam od kawy i jestem wielce ucieszona, gdy po tej kawie już nie chce mi się jeść śniadania. W ogóle dużo myślę o jedzeniu, dużo myślę o swojej wadze i jestem z siebie dumna, gdy uda mi się przegłodzić. To mi daje jakieś poczucie samospełnienia, kontroli nad sobą, gdy nie jem. Może to źle zabrzmi, ale czuję się lepsza od innych kobiet, bo jestem szczupła i drobna i ogólnie podobam się sobie. To taka moja mała wewnętrzna przewaga nad innymi, choć wiem, że to tak naprawdę żałosne:/
 
 
     
bananowy_joe 


Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 204
Ostrzeżeń:
 5/3/4
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 18:21   

nie jestem w stanie zliczyć niezjedzonych zup w barach mlecznych, które zostawiałem bo tak mi się łapy trzęsły.właściwie problem dotyczy nie tylko jedzenia łyżką, ale rozciąga się na różnorakie sztućce typu widelec czy nóż :lol:
Ostatnio zmieniony przez bananowy_joe Sob 27 Sie, 2011 18:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
raspberry 


Wiek: 19
Dołączyła: 21 Cze 2011
Posty: 288
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 19:49   

Bulimii/anoreksji nie mam, ale mam problemy z odżywianiem już od ok. 9 lat. Wszystko zaczęło się wtedy, gdy zaczęłam dojrzewac, rozwijac się jako kobieta. To mnie przeraziło, nie chciałam miec piersi, (obecnie lekko złagodziłam kurs i staram się tylko, żeby nie urosły) więc zaczęłam się głodzic. Stałam się megachudzielcem (dosłownie), i staram się byc nim do tej pory, ale gdy patrzę w lustro widzę odstający tyłek, grube uda i łydki, ciągle mam obsesję, żeby nie przytyc oraz nie dopuścic do tego, aby mój biust się powiększył. Właśnie jestem w trakcie ograniczania jedzenia - zamiast 4-5 kromek na śniadanie i kolację jem 2... :roll: Nie wystarcza, ale jak powiedziała Lilian to daje poczucie kontroli nad sobą, swoim ciałem. No i to zadowolenie, gdy stajesz na wadze i widzisz, że schudłaś... Nie używam też cukru, soli (bo zatrzymuje wodę w organizmie :roll: ) i staram się ograniczyc (a najlepiej pozbyc) majonezu, boję się, że za parę lat mi się gdzieś odłoży i będę tłustą świnią :-(
Ostatnio zmieniony przez raspberry Sob 27 Sie, 2011 19:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
bananowy_joe 


Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 204
Ostrzeżeń:
 5/3/4
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 20:38   

raspberry dlaczego nie chciałaś mieć piersi ?
 
     
raspberry 


Wiek: 19
Dołączyła: 21 Cze 2011
Posty: 288
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 21:07   

Obawiam się kobiecości i tego, co z nią związane. A biust jest jej nieodzowną częścią. Zawsze czuję się tak, jakbym była niedojrzała do bycia kobietą, bardziej mogę o sobie powiedziec, że jestem nastolatkiem, bo to neutralne.
 
     
Marla 


Wiek: 22
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 635
Skąd: Śląsk
Wysłany: Nie 28 Sie, 2011 08:03   

raspberry napisał/a:
Wszystko zaczęło się wtedy, gdy zaczęłam dojrzewac, rozwijac się jako kobieta. To mnie przeraziło
raspberry napisał/a:
Stałam się megachudzielcem (dosłownie), i staram się byc nim do tej pory, ale gdy patrzę w lustro widzę odstający tyłek, grube uda i łydki, ciągle mam obsesję, żeby nie przytyc oraz nie dopuścic do tego, aby mój biust się powiększył.
raspberry napisał/a:
Nie wystarcza, ale jak powiedziała Lilian to daje poczucie kontroli nad sobą, swoim ciałem. No i to zadowolenie, gdy stajesz na wadze i widzisz, że schudłaś

To właśnie jest anoreksja. Jedna z jej postaci to strach przed dorosłością. Radziłabym przejść się do psychologa.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.