Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Uczucie odrealnienia
Autor Wiadomość
outside 


Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 118
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011 22:57   Uczucie odrealnienia

Od jakiegoś czasu przytrafia mi się coś dziwnego. W ciągu dnia potrafi mi się w swoisty sposób zmienić percepcja, sposób odczuwania bodźców. Ciężko mi nieco określić, na czym to polega. Świat wydaje mi się wtedy taki nieco odrealniony, jakbym spoglądał na niego zza szyby. Uczucie to można porównać z lekkim wstawieniem się po alkoholu albo takim hmm... błogostanem, który towarzyszy człowiekowi gdy się zamyśli nad czymś przyjemnym. W każdym razie nie potrafię z tego stanu "wyjść", czasem mnie tak trzyma kilka godzin, czasem cały dzień. Niby wtedy kontaktuję z otoczeniem, ale wszystko z mojego punktu widzenia odbywa się jakoś dziwnie, trochę jakbym działał na autopilocie. Zazwyczaj wtedy też funkcjonuję trochę wolniej, trudno mi się skupić na czymkolwiek wymagającym dużej koncentracji.
Takie "odloty" zdarzają mi się od jakiegoś czasu, z różnym natężeniem. Czasem to tylko lekkie otumanienie, a czasem czuję się tak, jakby mnie ktoś w bańce zamknął a mój mózg steruje ciałem tak jakoś "niebezpośrednio".
Wiem, że post jest nieco chaotyczny, ale sam się zastanawiałem, jak to dobrze opisać. Czy wie ktoś, co to za dziadostwo? :)
_________________
Optymista myśli, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista wie, co to za otwór.
 
     
zamul22 


Wiek: 24
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 390
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011 23:35   

Nie jestem pewien, ale chyba coś takiego jest jednym z objawów schizofrenii
 
     
smugler 
mnie już nie ma...


Wiek: 25
Dołączył: 01 Maj 2010
Posty: 2463
Skąd: Ciasteczko Krajeńskie
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 11:22   

Takie odloty według mnie ma chyba każdy... Tylko niewszyscy takie same i tak często... Doszłem do tego po czytaniu takich postów jak twój lub inne na innych forach... W moim przypadku tylko takie odpłyniencie działa trochę inaczej u mnie to jest w stresujących sytuacjach wtedy odpływam w taki błogi stan i potrafię tak przewaznie do wieczora zachowóje sie wtedy jak zombi... następnego dnia w wracam w to lub nie zalerzy od nastroju.
 
     
husky 
astro traveler


Wiek: 21
Dołączyła: 04 Kwi 2011
Posty: 500
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 13:03   

Często mi się to zdarzało w szkole w momentach silnego stresu - uczucie wirowania, otępienie, uczucie oddzielenia od ciała (dosłownie uczucie, że to nie jestem ja), niezdolność wypowiedzenia słowa, brak kontroli nad ciałem. Teraz też czasami tak mam, ale w mniejszym stopniu. I potrafię przywołać się do porządku :-P
_________________
Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.

Żałosna śmierć jest gorsza od żałosnego życia.
- Gregory House, MD
 
     
outside 


Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 118
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 14:03   

No dobra, widzę, że nie jestem sam ;)
Cytat:
Nie jestem pewien, ale chyba coś takiego jest jednym z objawów schizofrenii

Do tego o ile się nie mylę trzeba mieć jeszcze problemy z odróżnieniem rzeczywistości od fikcji, a to póki co dobrze mi wychodzi. Więc aż tak źle pewnie nie jest :-)

Cytat:
to może być próba przejęcia nad nami władzy przez kosmitów

Po włamaniu do mojego mózgu jeszcze by te zielone skurczybyki zwątpiły w nasz gatunek :-)

Cytat:
u mnie to jest w stresujących sytuacjach

U mnie w stresujących sytuacjach też jest coś w tym rodzaju, przykładowo na egzaminie ustnym w czerwcu tak miałem że gość coś do mnie gadał a ja zaczynałem odlatywać.

Cytat:
I potrafię przywołać się do porządku

No właśnie mi to nie wychodzi.
_________________
Optymista myśli, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista wie, co to za otwór.
 
     
nieves 
Elficka Księżniczka


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 6603
Skąd: z innej bajki
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 16:02   

Derealizacja - może o to chodzi? :roll: Jak wrzucisz hasło w Google to sporo linków znajdziesz do stron, gdzie ludzie mniej medycznie to zjawisko opisują.
_________________
Milczę, tak po kobiecemu wieloznacznie
 
     
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 929
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 16:07   

Cytat:
:roll:

Nie używaj tej emoty, bo niesie taki ładunek NETAGYWNEGO MYŚLENIA, że aż się kulę w kącie :lol: .
Mam takie odczucia, ale to pewnie (między innymi) pozostałość po używaniu substancji psychoaktywnych. Na dodatek zacząłem jarać się fakturą wody, drzew i reszty przyrody. Doznaję tego, gdy przez smutek albo stres odlączam się od rzeczywistości i patrzę tępo przed siebie.
 
     
nieves 
Elficka Księżniczka


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 6603
Skąd: z innej bajki
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 17:53   

Mosze Elkman napisał/a:
Nie używaj tej emoty, bo niesie taki ładunek NETAGYWNEGO MYŚLENIA, że aż się kulę w kącie :lol:


Nie to było intencją umieszczenia tej emotki. :shock: Raczej rodzaj intensywnego zamyślenia nad tematem, a wówczas przewracam w ten sposób oczyma. ;-) Jeśli jednak uraziłam w ten sposób Ciebie, czy w szczególności autora wątku, to przepraszam.
_________________
Milczę, tak po kobiecemu wieloznacznie
 
     
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 929
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 17:57   

Mi się kojarzy z przewracaniem oczami spowodowanym...no, ten tego...zawodem poziomu rozmówcy. Takie "łojezu, co za debil". Chyba służy do wyrażenia tego, co napisałaś, ale oczywiście muszę mieć skojarzenia negatywne :-)) .
 
     
Aliseja

Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 19
Wysłany: Czw 18 Sie, 2011 21:25   

A ja mam coś takiego ,że często mi się wydaje jakby coś się nie działo naprawde tyko by to były moje wspomnienia. np: siędze w autobusie spoglądam na ludzi i mam takie głupie myśli typu " czy to jest naprawde czy to sen" albo jakby mnie ludzie nie widzieli tylko jakbym ja ich obserwowała itp.
 
     
M7 


Dołączyła: 12 Sie 2011
Posty: 129
Wysłany: Czw 18 Sie, 2011 22:13   

Bardzo często jak jestem wśród ludzi, czuję takie otępienie, całkowitą obojętność, a to co oni mówią składa się na jeden wielki szum. Czuję się tak jakbym była w innym świecie a oni w innym. Nie wiem czy to odrealnienie, ale mam to bardzo często.
 
     
outside 


Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 118
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: Sro 31 Sie, 2011 20:42   

Cytat:
Derealizacja - może o to chodzi?

Całkiem podobne, możliwe że to to.

Masakra. Znowu mnie dorwało. Siedziałem przy stole z rodziną i stopniowo zacząłem się wyłączać a wszystkie rozmowy oraz TV zlały mi się w szum z którego wyłapywałem tylko pojedyncze słowa bez kontekstu. Teraz, pisząc tego i wcześniejsze posty jakoś tak dziwnie mi się zbiera myśli, patrzę w monitor i muszę czytać wszystko po kilka razy bo ciężko mi się skupić na tym ciągu literek, mimo iż wiem, co chcę napisać. Jakbym miał jakieś lagi na łączu między mną a serwerem "rzeczywistość" :evil:
_________________
Optymista myśli, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista wie, co to za otwór.
 
     
Karolek 


Wiek: 20
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 434
Skąd: Norway (taka wioska na polnocy)
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2011 13:06   

Hehe, a ja mam odwrotnie : P Czasem mam przeblyski i wracam do swiata i wtedy wydaje mi sie calkiem spoko jak na niego patrze. Ale takie przeblyski mam tylko na wolnosci, w szkole i innych miejscach ciagle jestem zamkniety w mrocznej kuli i czuje ze jestem kims innym jak ja.
_________________
Wiesz, że miało być inaczej mimo to nic się nie zmienia
(To ta ziemia każe nam mieć marzenia)
Mieliśmy chłonąć to, o co walczyły pokolenia

Stojąc naprzeciwko świata miała nie łapać nas trema

Podnieś ręce do góry, może nie zaczną strzelać
 
 
     
frog 
bagienna pływaczka


Wiek: 23
Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 2709
Skąd: woj. pomorskie
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2011 16:47   

outside napisał/a:
Masakra. Znowu mnie dorwało. Siedziałem przy stole z rodziną i stopniowo zacząłem się wyłączać a wszystkie rozmowy oraz TV zlały mi się w szum z którego wyłapywałem tylko pojedyncze słowa bez kontekstu. Teraz, pisząc tego i wcześniejsze posty jakoś tak dziwnie mi się zbiera myśli, patrzę w monitor i muszę czytać wszystko po kilka razy bo ciężko mi się skupić na tym ciągu literek, mimo iż wiem, co chcę napisać. Jakbym miał jakieś lagi na łączu między mną a serwerem "rzeczywistość"


znam to ;/
i mam takie jazdy od kilku dobrych lat. teraz są nasilone. dobrze ze nie kazdego dnia ;/ bo bym chyba zwariowała.
_________________
mój blog...
http://sekrety-karolajny.blog.pl/
***
"Najważniejsze jest, byś zapamiętał chwile
Te, w których było Ci dobrze, w których byłeś szczęśliwy"
 
     
liaa 


Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 1855
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2011 20:24   

outside napisał/a:
Świat wydaje mi się wtedy taki nieco odrealniony, jakbym spoglądał na niego zza szyby. Uczucie to można porównać z lekkim wstawieniem się po alkoholu albo takim hmm... błogostanem, który towarzyszy człowiekowi gdy się zamyśli nad czymś przyjemnym



Też tak miałam od czasu do czasu parę lat temu, szczególnie gdy byłam przeźiębiona, nazywam to dziwnym uczuciem, ale nie mam pojęcia co to jest?.,..
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.