Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Uczucie odrealnienia
Autor Wiadomość
raspberry 


Wiek: 19
Dołączyła: 21 Cze 2011
Posty: 288
Wysłany: Pią 02 Wrz, 2011 15:15   

Miałam tak raz i to było bardzo dziwne. Na parę minut byłam wyłączona z rzeczywistości i nie czułam swojego ciała, nie czułam siebie, jakbym wyszła z ciała, no i też nic nie słyszałam, choc wszystko widziałam jakby właśnie przez szybę...
 
     
jeremy55 

Wiek: 19
Dołączył: 30 Cze 2011
Posty: 61
Wysłany: Pią 02 Wrz, 2011 23:53   

Znam to uczucie aż nazbyt dobrze. Zawsze, kiedy zdarzało mi się rozmawiać z więcej, niż dwiema osobami, po chwili wszystko zaczynało mi się zlewać w jeden szum, nie wiedziałem, co kto mówi i zaczynałem gdzieś odpływać. Najgorzej było jednak, kiedy łapalo mnie to na wfie. Piłka przelatywala obok mnie a ja potrafiłem jej nie zauważyć. Od razu leciały teksty typu "obudz się". Łapalo mnie nawet podczas grania w gry komputerowe - traciłem kompletnie rozeznanie, co się dzieje i bywałem zalewany krytyką a nawet wyrzucany z serwerów.
 
     
pł1 


Wiek: 20
Dołączył: 26 Cze 2011
Posty: 14
Skąd: mazowsze
Wysłany: Nie 04 Wrz, 2011 17:03   

Miałem tak również, u mnie po jakimś czasie przerodziło się to w ataki lękowe, panikę. Musiałem brać leki antydepresyjne, ustąpiło po paru miesiącach stosowania.
 
     
asiulaa 

Wiek: 18
Dołączył: 26 Mar 2011
Posty: 23
Wysłany: Pią 30 Wrz, 2011 19:12   Uczucie odrealnienia

Ostatnio mam wrażenie odrealnienia, zupełnej izolacji umysłowej, np. coś sie stało a ja nawet o tym nie widziałam mimo że było to obok mnie. Zamyślenie i lekkie spowolnienie.. Nie wiem co to moze byc ale ostatnio daje się we znaki. Czy też mieliście coś takiego?
_________________
Cóż z tego, że człowiek ma cały świat, kiedy straci duszę?
 
     
Soledad 

Wiek: 23
Dołączyła: 13 Gru 2010
Posty: 550
Wysłany: Sob 01 Paź, 2011 18:38   Re: Uczucie odrealnienia

ja tak miałam jak nie jadłam przez kilka dni. można się było naprawdę nieźle odrealnić.




// nadcytowanie usunięte
 
 
     
Karolek 


Wiek: 20
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 434
Skąd: Norway (taka wioska na polnocy)
Wysłany: Sro 19 Paź, 2011 09:36   

Soledad, o nie jadłaś aż 3 dni : O Bez kitu ciężko tak... ja jak nie zjem sniadania to umieram. Czasem jak jestem chory to nei jem ze 2 dni bo nie czuje glodu.. ale tak normalnie to strasznei glodny jestem :P

To co jest realne zwykle nei jest zbyt dobre :P Mniej realne sprawy jak na przyklad, marzenia :P sa spoko :) Moze czasem dobrze sie " :mrgreen: odrealnić".
_________________
Wiesz, że miało być inaczej mimo to nic się nie zmienia
(To ta ziemia każe nam mieć marzenia)
Mieliśmy chłonąć to, o co walczyły pokolenia

Stojąc naprzeciwko świata miała nie łapać nas trema

Podnieś ręce do góry, może nie zaczną strzelać
 
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Nie 30 Paź, 2011 16:53   

W piątek miałem silne uczucie derealizacji i depersonalizacji. Czułem, że cała moja psychika, uczucia, osobowość, wszystko to znika, a może jest wysysane ze mnie wraz z energią do życia. Nie czułem się sobą, ani nawet człowiekiem. Prawie nic nie czułem, towarzyszyło mi tylko pustka. Oczami wyobraźni widziałem ulicę, na niej ludzi i nie czułem z tym wszystkim żadnej więzi, cały świat wydawał się obcy, jakbym był kosmitą i z pokładu mojego statku obserwował mieszkańców tej planety.
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
jesuis 

Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 338
Wysłany: Pią 16 Mar, 2012 22:12   

U mnie też się to czasem pojawia. Przypuszczam, że główną przyczyną jest rozczarowanie światem i zdecydowaną większością ludzi.
 
     
Dubstep 


Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 114
Wysłany: Sob 17 Mar, 2012 10:12   

Też to mam często, właściwie to bardzo często, praktycznie codziennie w szkole. Nadmiar lęku to u mnie powoduje, przestaje rozumieć totalnie co kto mówi, nie jestem w stanie okazywać emocji, silny bół głowy temu towarzyszy i bół w okolicach karku i szczękościsk. Totalnie trace panowanie nad ciałem ruchy takie nienaturalne. W głowie się kręci i czuje jakbym był jakiś nawiedzony. Ludzie wydają sie jakby oddaleni mocno odemnie.
_________________
"Czego się boisz? Co jest sumą twoich strachów? Boisz się życia czy pójścia do piachu??"
"Z miliona szos wybrałeś tą którą jade skur** dziś poznasz zaginioną autostradę, twarze białe jak topielce HAHA witamy na dnie bagna !!"
 
     
syriusz


Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 149
Wysłany: Nie 18 Mar, 2012 10:01   

Odrealniony czuję się po lekach, które już biorę 6-ty rok, tzn. nie mam myśli i emocje są jakieś nierzeczywiste. Niekiedy tak również mam, że jak poznając nową osobę staram się wypaść w jak najlepszym świetle i przez to się zmieniam, ale nie wiem czy widzi to osoba, którą poznaję?
_________________
http://zlotatresc.blogspot.com --> drukowane książki, e-booki, audiobooki
http://fobiaspoleczna.jimdo.com --> serwis dla nieśmiałych i lękliwych społecznie
 
     
ArcanusElf 


Dołączyła: 19 Sty 2012
Posty: 127
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 26 Mar, 2012 19:07   

syriusz napisał/a:
Niekiedy tak również mam, że jak poznając nową osobę staram się wypaść w jak najlepszym świetle i przez to się zmieniam, ale nie wiem czy widzi to osoba, którą poznaję?


Pewnie z początku nie widzi, ja także na początku znajomości wypadam inaczej, ale nie jestem w stanie zmuszać się do udawania bardziej otwartej niż jestem. Nie ma w tym większego sensu, bo wcześniej czy później i tak każdy widzi jaki mam charakter milczka, a na takim udawaniu jak widzę na swoim przypadku nie da się wiele zbudować.
_________________
"Miał rację pewien Francuz zauważając: "Jakże słodka jest samotność!" Ale chciałbym mieć przyjaciela, któremu mógłbym to powiedzieć!"
- William Cowper

http://moje-skryte-zycie.blogspot.com/
 
     
Borealis 


Wiek: 16
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 158
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 26 Mar, 2012 22:56   

Macie czasami takie spontaniczne przebłyski/ odczucia derealizacji świata, jakbyście byli o krok od odkrycia tajemnicy jakiegoś Matrixa? O_o
Czasami mam takie dziwne napady, że może ten świat albo JA nie jesteśmy prawdziwi, i za zasłoną czeka drugi.
Niegroźne, okazjonalne, ale nieprzyjemne.
_________________
Jedyne czego należy się bać, to strach.
 
     
Kertoip 


Wiek: 16
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 105
Wysłany: Wto 27 Mar, 2012 08:40   

Bardzo często tak bywa i bardzo lubie ten stan bo nie czuje strachu, problemów itp. Czesto sie w niego wprowadzam np na lekcji wtedy czas szybciej mija. Wtedy poszerzają sie też horyzonty myślowe. A co do tego myślenia czy nasz świat jest prawdziwy to nie radze, prowadzi to do paranoi. Chociaż może ... :-)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.