Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
pomocy
Autor Wiadomość
Dub-C

Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 5
Wysłany: Pon 21 Lis, 2011 11:08   pomocy

pomocy ,mam 20 lat, jestem uzalezniony od zakładów bukmacherkisch ale to nie problem skonczylem szkole w tym roku 3 razy zaczynalem pracę ale w ciagu dnia sie rozyslalem, nie mam przyjaciół jestem ciągle sam z rodzicami na utrzymaniu, mam lęki takie ze stoje i gadam "co ja z sobą zrobiłem" truję im zycie a starszy na mnie krzyczy " co jest z tobą, wes sie w garść a nie fanaberie stwarzasz" to przykładowa sytuacja, pół roku temu byłem za wygraną u buka u prostytutki i potem się wszystko zaczeło. zaczelem sie skupiac na sobie, miałem problemy z penisem, wszystkie badania ok zdrowy ale ciagle mysle ze jestem na cos chory bylem u psychologa dal mi asertin + neurotop , biore juz tydzien z tym ze zaczelem sam asertin (nie wiem co mi odbilo, chyba przeczytalem ulotke neurotopu ze to na padaczke i sie przestraszylem a to mialo byc na polepszenie nastroju) 4tego dnia wzielem po 2.5 godzinach po przebudzeniu, a tak to normalnie po przebudzeniu i na noc, mam taki problem ze skupiam sie na sobie caly czas mam ataki lękow, jem na sile z natretnymi myslami , nie mam apetytu, mam jakies nieracjonalne fantazje ze bede bezdomny gdzies w cieplym kraju, ze popelnie jakies przestepstwo wszystko mi sie nasiliło po tygodniu co robic mam tez mysli samobojcze juz chce popelnic ale nie wiem jak tylko szukam informacji w internecie wpisując "jak popełnic samobojstwo?" jeszcze czasami mysle ze to juz tak daleko zaszlo ze nie wiem co robic , mam zaparcia juz chyba tydzien nie wyproznialem
---------
*** wiecie co jeszcze jestem tak walnięty ze zamiast do pracy chodzilem sobie po lesie 8 godzin przez 1.5 tygodnia :D haha wkoncu nie wytrzymałem i powiedzialem ze mnie zwolinili :twisted: co mnie czeka ? szpital psychiatryczny? w sumie to chyba dobre rozwiazanie, ale niee zaraz znowu sie rozmysle, i sobie powiem praca, dom, bukmacherka piepszyc wszystkich, taaaa oczywiście pójde do pracy z przymusu i *** znowu w jeden dzien się rozmyśle




// posty scalone
 
 
     
Tycjan 


Wiek: 21
Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 31
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon 21 Lis, 2011 11:43   

Co Ci zdiagnozowano? Czy to nerwica obsesyjno-kompulsywna?
 
     
Dub-C

Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 5
Wysłany: Pon 21 Lis, 2011 11:48   

nie wiem co mi zdiagnozowano, dostałem tylko leki
 
 
     
Tycjan 


Wiek: 21
Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 31
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon 21 Lis, 2011 11:55   

To nawet nie powiedzieli Ci jaka diagnoza? :shock: Ja wiem, że SSRI można zapisywać praktycznie w ciemno, ale diagnozę mogliby podać chociaż dla przyzwoitości. Po przeczytaniu nasunęła m się nerwica obsesyjno-kompulsywna ( http://pl.wikipedia.org/w...jno-kompulsyjne ). Twoje obsesyjne myśli zdają się do tego pasować. Sam to kiedyś też przechodziłem. Mi jednak przeszła ona w zasadzie samoistnie. Po prostu z czasem zniknęła. Nie wiem jak to może wyglądać u Ciebie. Napisz jeszcze: jak wpływa na Ciebie Asentra? Pomaga?
Ostatnio zmieniony przez Tycjan Pon 21 Lis, 2011 11:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Dub-C

Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 5
Wysłany: Pon 21 Lis, 2011 12:25   

chyba nie, nie wiem czuje ze w ogole nie panuje nad swoim ciałem nic mnie nie interesuje, czasami mam tylko takie stany wzniosłości ze chętnie cos poslucham, nic mi sie nie chce chetnie bym siedzial i nic nie robil , lezal, ogolnie ospały jestem, tak jak mowilem nasiliły sie objawy jelitowe, gazy zaparcia. mam obsesje na tym punkcie np jak cos jem to mysle sobie tak: "dobra i tak nie bede sral i tak to po co sobie żałować" ogolnie to jest tego pełno i ciezko wszystko powiedziec, tak jak mowisz czasami same ustepowaly te mysli bo wczesniej juz mialem podobne ale teraz to nie mam nad nimi kontroli
 
 
     
dzieciak 

Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 225
Wysłany: Wto 22 Lis, 2011 03:05   

Cześć :)

Jej, mam wrażenie, że dusisz w sobie mnóstwo myśli. Trochę wątpię, żeby same leki pomogły, potrzeba na pewno czegoś więcej. Piszesz, że z ojcem się nie dogadałeś, ale może z matką będzie lepiej? A może trzeba jeszcze raz spróbować? A jak wyglądała wizyta u lekarza? Mówiłeś o wszystkich swoich problemach, czy tylko o fizycznych objawach?

Na dobry początek niech będzie forum :)
 
 
     
Dub-C

Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 5
Wysłany: Wto 22 Lis, 2011 18:14   

rzucam te leki taki nastrój to sam potrafię wypracować, i tak nic nie robie by zmienic swoja sytuacje, a te leki nie wyleczą tego ze nie wiem co chce w zyciu robic, teraz tylko te skutki uboczne przetrzymac...
 
 
     
dzieciak 

Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 225
Wysłany: Wto 22 Lis, 2011 21:20   

Pisałem, że same leki nie wystarczą, ale absolutnie nie miałem na myśli, żeby je porzucać... Przemyśl to na spokojnie.
 
 
     
Dub-C

Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 5
Wysłany: Sro 23 Lis, 2011 14:54   

problem w tym ze jestem lekkomyslny wszystkie decyzje podejmuje zle dla siebie , pod wplywem emocji, ale juz to uzgodnilem nie biore lekow
---------- 29-11-2011
Cytat:
Jej, mam wrażenie, że dusisz w sobie mnóstwo myśli


true true, czasami... pff, bardzo często wracam do sytuacji życiowych w szkole, w życiu w których mogłem coś powiedzieć ale lęk i inne okoliczności nie pozwoliły mi na rozwinięcie myśli.




// posty scalone
 
 
     
Sad_Bumblebee 


Wiek: 27
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 165
Wysłany: Wto 29 Lis, 2011 20:50   

Słuchaj, żeby leki pomogły musi minąć trochę czasu, bo efekt leczniczy nie pojawia się niestety po tygodniu. Trzeba trochę cierpliwości, trochę objawów ubocznych przejść, przeżyć pogorszenie, które zdarza się bardzo często w trakcie farmakoterapii...Sam stwierdzasz, że jesteś lekkomyślny, nie podejmuj więc lekkomyślnych decyzji. Zastanów się czy dasz radę sam? Czemu do tej pory sam sobie nie poradziłeś? Jeśli nie leki, to co - co jeszcze mogłoby ci pomóc? Działaj:)
Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrówka.
 
     
nieves 
Elficka Księżniczka


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 6603
Skąd: z innej bajki
Wysłany: Sro 30 Lis, 2011 20:13   

Jak śledzę ten wątek, to wydaje mi się Dub-C, że potrzebujesz terapeuty, który by Cię zdyscyplinował i trochę uspokoił, choćby poprzez cykliczność spotkań. Ale przede wszystkim, który by Ci pomógł rozwikłać supeł emocjonalny.
No i uważaj z samodzielnym braniem/odstawianiem leków. :-?
_________________
Milczę, tak po kobiecemu wieloznacznie
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.