Ogólnie to wydaje mi się, że postawienie trafnej diagnozy nie jest proste. Zaburzenie osobowości zazwyczaj wiąże się też z innymi sprawami i ciężko jednoznacznie odpowiedzieć, zwał jak zwał:)
_________________ "Żyjesz więcej w ciągu pięciu minut przy całkowicie otwartej przepustnicy niż niektórzy w ciągu całego życia"
Wysłany: Wto 12 Maj, 2009 18:32 Re: Czy cierpicie na jakieś?
Admin napisał/a:
Czy cierpicie na jakiekolwiek zaburzenia psychologiczne współistniejące, fobii? Jak one wpływają na Wasze życie i jaki wpływ mają na rozwój fobii?
Znacznie wcześniej przed pojawieniem się fobii występowały u mnie zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, czyli powszechna nerwica natręctw. Obecnie nie stanowi ona już dla mnie tak dużego problemu.
Admin napisał/a:
Co myślicie o wpływie innych dolegliwości zdrowotnych na fobię i vice versa?
Wydaje mi się, że inne zaburzenia mogą mieć wpływ na rozwój fobii społecznej, aczkolwiek nie muszą.
Ja jestem trochę dziwnym przypadkiem. Większość fobików ma chyba świadomość swojej fobii, a ja odwrotnie - jakoś nie czuję, żebym bał się kontaktów z ludźmi. Schizofrenicy z kolei często myślą, że są zdrowi, a ja czuję się chory i wiem, że jestem wariatem*.
* Wyszedłem ze szpitala z rozpoznaniem F20.9 czyli "zaburzenia psychotyczne" (tak mam napisane na wypisie) lub oficjalnie w klasyfikacji ICD-10 - "schizofrenia nieokreślona".
Sam już nie wiem czy rzeczywiście mam fobię, bo na wypisie napisali "obecny lęk społeczny", a ja jak już wspomniałem, nie czuję nic w tym stylu.
Właściwie zastanawiałem się nad opuszczeniem tego forum, ale jest tu tak fajna atmosfera, że chyba zostanę. Mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi tego za złe.
Kto miałby mieć Ci to za złe? Jest tu taka Maryś, która też nie ma fobii i normalnie ze wszystkimi pisze, nawet lepiej że tu jest i lepiej żebyś Ty został, wszyscy na tym skorzystamy Ty też
_________________ Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka
Wiek: 22 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 635 Skąd: Śląsk
Wysłany: Pią 07 Sie, 2009 11:10
Choruję na schizofrenię (dość często na tym forum o niej mówicie zauważyłam) paranoidalną. dowiedziałam się o tym jakieś 2,5 miesiąca temu. Wcześniej leczono mnie na zaburzenie osobowości borderline, fobie społeczną, nerwicę i anoreksję bulimiczną.
Samej fobii jako takiej już nie mam (ale z forum mnie nie wywalicie? ). problem z ludźmi mam przez schizofrenię.
To ja się dołączę. Fobia społeczna nerwica lękowa,depresja, zachowania kompulsywne(objadanie się, ciągłe sprzątanie) Na szczęscie te dwa ostatnie tylko jak jestem w większy stresie. Ale porąbana jestem. Dobrze, że nie mam schizofrenii.., a może też mam
Kiedyś miałam zaburzenia odżywiania i nerwicę natręctw, teraz "tylko" FS i parę innych fobii, których nazwy nie mogę nigdzie znaleźć, więc pewnie formalnie nie istnieją.
Ludzie, psychiatrzy gubią się w klasyfikacjach, rodzajach, typach i nazwach. Nie jest łatwo kogoś zdiagnozować, zwłaszcza z naszym neurotyzmem. Mnie na przykład w zależności od lekarza proponowano depresję, schizofrenię, zespół Aspergera, osobowość histrioniczną, zaburzenia dysocjacyjne.
Chyba nie mogę mieć tego wszystkiego naraz, funkcjonuję jako-tako.
Nie szufladkujmy siebie, nie dajmy się zamknąć w arbitralnie ułożonych (i niepowszechnie używanych) definicjach, można sobie dużo wmówić! Na pewno nie mam schizofrenii - jeden lekarz był dość przekonany i już mnie chciał faszerować tabletkami, a później wszyscy inni kręcili na tę diagnozę głową.
Nie dajmy się zwariować.
Tak sobie dzisiaj klikałem w necie szukając na temat kim lub czym jestem i doszłem do wniosku że jestem mizantropem chorobliwie nienawidzę siebie i innych znaczy się resztę ludzkości
Ostatnio zmieniony przez smugler Sob 13 Lis, 2010 19:37, w całości zmieniany 1 raz
_________________ Może wiem najlepiej dlaczego tylko człowiek potrafi się śmiać: tylko on cierpi tak bardzo, że musiał wynaleźć coś takiego jak śmiech.
Hmmmm....przez wiele lat wiele rzeczy u mnie stwierdzono, m.in psychozę maniakalno-depresyjną i depresję. W momencie gdy miałam erytrofobię:)
Na chwilę obecną, patrząc na siebie "z boku", powiedziałabym że wygląda mi to na fobię społeczną i dysmorfobię.
Staram się być dzielna:)
- depresja
- zaburzenia nastroju
- zaburzenia osobowości
- zaburzenia lękowe w postaci fobii
- prokrastynacja
_________________ Gustaw Herling-Grudziński — Inny świat
"Tylko w pochłaniającej wszystko pustce samotności, w ciemnościach zacierających kontury świata zewnętrznego można odczuć, że się jest sobą aż do granic zwątpienia [...]."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.