Wiek: 24 Dołączyła: 15 Cze 2010 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 23 Cze, 2010 20:21 Warszawa
Jak w temacie...kto reflektuje?:-) Najprzyjemniej jest przecież spotykać się na żywo, ja jestem też teraz btw. na odwyku komputerowym;).
Ludzie z Warszawy, piszcie! Mam 22lata.
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Cze 2010 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 23 Cze, 2010 23:34
Ktoś się odezwał:DDD.
Właśnie o to chodzi, żeby wybierać się tak 'na żywioł':))). Np. 'może pójdźmy dziś dokądś -spotykamy się za godzinęX)'. Brakuje mi, niestety, właśnie z powodu długiego stronienia od ludzi, osób, z którymi mogłabym być tak spontaniczna.
Sądzę, że byłoby to dobrym ćwiczeniem socjalizacji. Uwielbiam chodzić do klubów, kawiarni, ale przy mojej liczbie znajomych mogę sobie pozwolić tylko na rzadkie wypady. Swoją drogą, zacząć nagle wyskakiwać z odważnymi propozycjami do ludzi, z którymi utrzymywałam kontakt dawno temu... byłoby to wg mnie też oznaką niedostosowania towarzyskiego, a nie odwagi.
Czy ktoś z Was lubi robić na ulicy zdjęcia ludziom:P?
Ktoś się odezwał:DDD.
Właśnie o to chodzi, żeby wybierać się tak 'na żywioł':))). Np. 'może pójdźmy dziś dokądś -spotykamy się za godzinęX)'.
z takim "za godzinę" u mnie jest problem, bo jeszcze dojechać trzeba do Warszawy. Ale "za 2 godziny" powinno czasem dać radę.
Babi napisał/a:
Brakuje mi, niestety, właśnie z powodu długiego stronienia od ludzi, osób, z którymi mogłabym być tak spontaniczna.
Sądzę, że byłoby to dobrym ćwiczeniem socjalizacji. Uwielbiam chodzić do klubów, kawiarni, ale przy mojej liczbie znajomych mogę sobie pozwolić tylko na rzadkie wypady. Swoją drogą, zacząć nagle wyskakiwać z odważnymi propozycjami do ludzi, z którymi utrzymywałam kontakt dawno temu... byłoby to wg mnie też oznaką niedostosowania towarzyskiego, a nie odwagi.
Do mnie się niedawno odezwał kumpel z podstawówki, którego nie widziałem od 9 lat - miał jakiś interes. Jest bardziej dostosowany społecznie, niż ja, więc skoro on tak robi a ja nie umiem, to znaczy, że to raczej norma.
Babi napisał/a:
Czy ktoś z Was lubi robić na ulicy zdjęcia ludziom:P?
Znaczy się, tak obcym z zaskoczenia i uciekać?
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość." - Abraham Lincoln
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Cze 2010 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 00:31
Za 2h też jest jak najbardziej okej:D.
Można odzywać się do dawno niewidzianych znajomych, ale, przyznasz, najczęściej ludzie mają już sprawdzone paczki znajomych, z którymi spędzają wspólnie czas np. nad piwem. Dla mnie to jest trudne, przełamać się, aby zaproponować dawnym znajomym spotkanie. Ach, jakie życie byłoby piękne bez tych problemów. Odpadłyby też mi wtedy automatycznie inne. A tak, np. dziś jeszcze o 15 czułam się złamana i malutka...
Pierwsza propozycja jest taka: ten piątek klub No Mercy, start bodajże 21. Druga: 17 lipca koncert Melanie Fiona w Stodole, trzecia: obóz nauki surfowania na desce:D lub/i jakiś wyjazd (też studencki) organizowany przez warszawską Polibudę. Mogę podać namiary.
[/quote]
Za 2h też jest jak najbardziej okej:D.
Można odzywać się do dawno niewidzianych znajomych, ale, przyznasz, najczęściej ludzie mają już sprawdzone paczki znajomych, z którymi spędzają wspólnie czas np. nad piwem. Dla mnie to jest trudne, przełamać się, aby zaproponować dawnym znajomym spotkanie. Ach, jakie życie byłoby piękne bez tych problemów. Odpadłyby też mi wtedy automatycznie inne. A tak, np. dziś jeszcze o 15 czułam się złamana i malutka...
Pierwsza propozycja jest taka: ten piątek klub No Mercy, start bodajże 21. Druga: 17 lipca koncert Melanie Fiona w Stodole, trzecia: obóz nauki surfowania na desce:D lub/i jakiś wyjazd (też studencki) organizowany przez warszawską Polibudę. Mogę podać namiary.
Ech i teraz wyjdę na malkontenta ale akurat w te terminy nie da rady (w poniedziałek spory egzamin, więc piątek wieczorem odpada, a 17 lipca kolega się żeni - jeden z nielicznych, jacy mi zostali, więc wypada być.), ale jakiś krótki wyjazd wakacyjny mógłby być nawet fajny, chociaż wolałbym w góry na 3-4 dni.
Swoją drogą, też się porozglądam za jakimiś imprezami w najbliższym czasie, dam znać, jak znajdę coś fajnego. (Przy czym ostrzegam, że moja definicja "czegoś fajnego" może odbiegać od powszechnie przyjętej. )
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość." - Abraham Lincoln
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Cze 2010 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 01:23
No, cóż, trudno się mówi. Szkoda. kiedy już ma się znajomych, warto, aby byli to ludzie o podobnych zainteresowaniach, wtedy kontakty z takimi ludźmi dają prawdziwą przyjemność . Czekam na dalsze propozycje, podaje link do wyjazdu letniego na surfing:
http://www.scandal.pl/pl/...bozy_studenckie
No, cóż, trudno się mówi. Szkoda. kiedy już ma się znajomych, warto, aby byli to ludzie o podobnych zainteresowaniach, wtedy kontakty z takimi ludźmi dają prawdziwą przyjemność .
Jakieś wspólne zainteresowania zawsze się znajdą.
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość." - Abraham Lincoln
Wiek: 24 Dołączył: 28 Kwi 2010 Posty: 130 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 13:17
Też się chętnie spotkam. Niestety groszem nie śmierdzę, więc wszelkie wyjścia, na których musiałbym wydać powiedzmy powyżej 10zł odpadają, o wyjazdach nie wspomnę.
Siedzę cały czas w domu, także jestem wolny o każdej porze, siedem dni w tygodniu.
Widzę, że wspominacie o fotografii, więc chyba klaruje się wspólne zainteresowanie.
Proponowałbym ustawić się na robienie jakichś ciekawych fotek. Ja od niedawna mam aparacik i jestem początkującym w tej dziedzinie. Zyx się w to bawi bardziej pro. Nowe doświadczenia się przydadzą.
Co sądzicie o tym pomyśle?
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Cze 2010 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 16:44
Z fotografią b.dobry pomysł. Ja też dopiero zaczynam, ale mielibyśmy też przy boku profesjonalistę, mam nadzieję;).
Wszystko kosztuje, to prawda, dlatego wyjście, za które trzeba zapłacić, powinno być przemyślane. Kawa i piwo potrafią b.łatwo rozpuścić nawą dużą kaskę.
A tam nie przesadzajcie, że to jakiś mega wydatek wyjść do pubu na 2 piwka lub pójść w plenerze na piwko Jak bym powiedział ile hajcu wydałem na alkohol w 3 tyg to byscie sie chyba przewrócili. Nie żebym był z tego dumny
_________________ W Życiu nie ma GAME OVER jest tylko THE NEXT LEVEL
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Cze 2010 Posty: 22 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 17:46
Nie cierpię świadomości wypływania pieniędzy, ale imprezować uwielbiam... Czy ktoś byłby chętny na wyjazd do Chorwacji na naukę surfowania? I tak się na to zapiszę, najwyżej pojadę sama, jeśli nikt z moich znajomych (jakichś się jednak 'dorobiłam') się nie zgodzi.
Czemu piszą sami faceci?:P;)
Jutro ktoś by poszedł na jakąś imprę?
Widzę, że wspominacie o fotografii, więc chyba klaruje się wspólne zainteresowanie.
Przecież mówiłem, że zawsze się znajdzie.
toro napisał/a:
Proponowałbym ustawić się na robienie jakichś ciekawych fotek. Ja od niedawna mam aparacik i jestem początkującym w tej dziedzinie. Zyx się w to bawi bardziej pro. Nowe doświadczenia się przydadzą.
Co sądzicie o tym pomyśle?
Pro to może będę za 3-4 lata. Ale sam pomysł bardzo dobry, wręcz genialny w swej prostocie. Zbieramy ekipę i idziemy.
Babi napisał/a:
Z fotografią b.dobry pomysł. Ja też dopiero zaczynam, ale mielibyśmy też przy boku profesjonalistę, mam nadzieję;).
To w takim razie tylko poczekajmy na lepszą pogodę i idziemy robić zdjęcia! Poszukam jakiegoś ciekawego miejsca. (Albo może zacząć od mostów nocą? Temat może i oklepany, ale fajnie wychodzi)
Babi napisał/a:
Wszystko kosztuje, to prawda, dlatego wyjście, za które trzeba zapłacić, powinno być przemyślane. Kawa i piwo potrafią b.łatwo rozpuścić nawą dużą kaskę.
Oj potrafią. Portfel pustoszeje i to szybciej, niż się człowiek zorientuje.
_________________ "Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość." - Abraham Lincoln
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.