Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Warszawa
Autor Wiadomość
Babi 


Wiek: 24
Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 23 Cze, 2010 20:21   Warszawa

Jak w temacie...kto reflektuje?:-) Najprzyjemniej jest przecież spotykać się na żywo, ja jestem też teraz btw. na odwyku komputerowym;).
Ludzie z Warszawy, piszcie! Mam 22lata.
 
 
     
zyx 


Wiek: 27
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 397
Skąd: mała wiocha pod Warszawą
Wysłany: Sro 23 Cze, 2010 21:09   

Też mi się przyda taki odwyk. ;) Ja reflektuję.
jakieś konkretne plany? Gdzie, dokąd, kiedy, po co? :D
_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość." - Abraham Lincoln
 
 
     
Babi 


Wiek: 24
Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 23 Cze, 2010 23:34   

Ktoś się odezwał:DDD.
Właśnie o to chodzi, żeby wybierać się tak 'na żywioł':))). Np. 'może pójdźmy dziś dokądś -spotykamy się za godzinęX)'. Brakuje mi, niestety, właśnie z powodu długiego stronienia od ludzi, osób, z którymi mogłabym być tak spontaniczna.
Sądzę, że byłoby to dobrym ćwiczeniem socjalizacji. Uwielbiam chodzić do klubów, kawiarni, ale przy mojej liczbie znajomych mogę sobie pozwolić tylko na rzadkie wypady. Swoją drogą, zacząć nagle wyskakiwać z odważnymi propozycjami do ludzi, z którymi utrzymywałam kontakt dawno temu... byłoby to wg mnie też oznaką niedostosowania towarzyskiego, a nie odwagi.
Czy ktoś z Was lubi robić na ulicy zdjęcia ludziom:P?
 
 
     
zyx 


Wiek: 27
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 397
Skąd: mała wiocha pod Warszawą
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 00:02   

Babi napisał/a:
Ktoś się odezwał:DDD.
Właśnie o to chodzi, żeby wybierać się tak 'na żywioł':))). Np. 'może pójdźmy dziś dokądś -spotykamy się za godzinęX)'.
z takim "za godzinę" u mnie jest problem, bo jeszcze dojechać trzeba do Warszawy. Ale "za 2 godziny" powinno czasem dać radę. ;)

Babi napisał/a:
Brakuje mi, niestety, właśnie z powodu długiego stronienia od ludzi, osób, z którymi mogłabym być tak spontaniczna.
Sądzę, że byłoby to dobrym ćwiczeniem socjalizacji. Uwielbiam chodzić do klubów, kawiarni, ale przy mojej liczbie znajomych mogę sobie pozwolić tylko na rzadkie wypady. Swoją drogą, zacząć nagle wyskakiwać z odważnymi propozycjami do ludzi, z którymi utrzymywałam kontakt dawno temu... byłoby to wg mnie też oznaką niedostosowania towarzyskiego, a nie odwagi.
Do mnie się niedawno odezwał kumpel z podstawówki, którego nie widziałem od 9 lat - miał jakiś interes. Jest bardziej dostosowany społecznie, niż ja, więc skoro on tak robi a ja nie umiem, to znaczy, że to raczej norma. :D

Babi napisał/a:
Czy ktoś z Was lubi robić na ulicy zdjęcia ludziom:P?
Znaczy się, tak obcym z zaskoczenia i uciekać? :mrgreen:
_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość." - Abraham Lincoln
 
 
     
eks88 


Wiek: 24
Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 341
Skąd: tst
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 00:17   

Jakby co to ja też byłbym chętny ;)
_________________
...?!
 
 
     
Babi 


Wiek: 24
Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 00:31   

Za 2h też jest jak najbardziej okej:D.
Można odzywać się do dawno niewidzianych znajomych, ale, przyznasz, najczęściej ludzie mają już sprawdzone paczki znajomych, z którymi spędzają wspólnie czas np. nad piwem. Dla mnie to jest trudne, przełamać się, aby zaproponować dawnym znajomym spotkanie. Ach, jakie życie byłoby piękne bez tych problemów. Odpadłyby też mi wtedy automatycznie inne. A tak, np. dziś jeszcze o 15 czułam się złamana i malutka...
Pierwsza propozycja jest taka: ten piątek klub No Mercy, start bodajże 21. Druga: 17 lipca koncert Melanie Fiona w Stodole, trzecia: obóz nauki surfowania na desce:D lub/i jakiś wyjazd (też studencki) organizowany przez warszawską Polibudę. Mogę podać namiary.
[/quote]
 
 
     
zyx 


Wiek: 27
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 397
Skąd: mała wiocha pod Warszawą
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 01:14   

Babi napisał/a:
Za 2h też jest jak najbardziej okej:D.
Można odzywać się do dawno niewidzianych znajomych, ale, przyznasz, najczęściej ludzie mają już sprawdzone paczki znajomych, z którymi spędzają wspólnie czas np. nad piwem. Dla mnie to jest trudne, przełamać się, aby zaproponować dawnym znajomym spotkanie. Ach, jakie życie byłoby piękne bez tych problemów. Odpadłyby też mi wtedy automatycznie inne. A tak, np. dziś jeszcze o 15 czułam się złamana i malutka...
Pierwsza propozycja jest taka: ten piątek klub No Mercy, start bodajże 21. Druga: 17 lipca koncert Melanie Fiona w Stodole, trzecia: obóz nauki surfowania na desce:D lub/i jakiś wyjazd (też studencki) organizowany przez warszawską Polibudę. Mogę podać namiary.
Ech i teraz wyjdę na malkontenta :lol: ale akurat w te terminy nie da rady (w poniedziałek spory egzamin, więc piątek wieczorem odpada, a 17 lipca kolega się żeni - jeden z nielicznych, jacy mi zostali, więc wypada być.), ale jakiś krótki wyjazd wakacyjny mógłby być nawet fajny, chociaż wolałbym w góry na 3-4 dni. :mrgreen:
Swoją drogą, też się porozglądam za jakimiś imprezami w najbliższym czasie, dam znać, jak znajdę coś fajnego. (Przy czym ostrzegam, że moja definicja "czegoś fajnego" może odbiegać od powszechnie przyjętej. :mrgreen: )
_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość." - Abraham Lincoln
 
 
     
Babi 


Wiek: 24
Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 01:23   

No, cóż, trudno się mówi. Szkoda. kiedy już ma się znajomych, warto, aby byli to ludzie o podobnych zainteresowaniach, wtedy kontakty z takimi ludźmi dają prawdziwą przyjemność ;-) . Czekam na dalsze propozycje, podaje link do wyjazdu letniego na surfing:
http://www.scandal.pl/pl/...bozy_studenckie
 
 
     
zyx 


Wiek: 27
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 397
Skąd: mała wiocha pod Warszawą
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 01:54   

Babi napisał/a:
No, cóż, trudno się mówi. Szkoda. kiedy już ma się znajomych, warto, aby byli to ludzie o podobnych zainteresowaniach, wtedy kontakty z takimi ludźmi dają prawdziwą przyjemność ;-) .
Jakieś wspólne zainteresowania zawsze się znajdą. ;)
_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość." - Abraham Lincoln
 
 
     
nariko21 


Wiek: 23
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 26
Skąd: Mazowiecki
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 11:49   

hej również jestem zainteresowany spotkaniem w realu mieszkam w Siedlcach do stolicy mam jakieś 1:30 godz pociągiem ;)
_________________
To nie jest kraj dla chorych ludzi
 
 
     
toro


Wiek: 24
Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 130
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 13:17   

Też się chętnie spotkam. Niestety groszem nie śmierdzę, więc wszelkie wyjścia, na których musiałbym wydać powiedzmy powyżej 10zł odpadają, o wyjazdach nie wspomnę.
Siedzę cały czas w domu, także jestem wolny o każdej porze, siedem dni w tygodniu.

Widzę, że wspominacie o fotografii, więc chyba klaruje się wspólne zainteresowanie. :-)
Proponowałbym ustawić się na robienie jakichś ciekawych fotek. Ja od niedawna mam aparacik i jestem początkującym w tej dziedzinie. Zyx się w to bawi bardziej pro. Nowe doświadczenia się przydadzą. :-D
Co sądzicie o tym pomyśle?
 
 
     
Babi 


Wiek: 24
Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 16:44   

Z fotografią b.dobry pomysł. Ja też dopiero zaczynam, ale mielibyśmy też przy boku profesjonalistę, mam nadzieję;).
Wszystko kosztuje, to prawda, dlatego wyjście, za które trzeba zapłacić, powinno być przemyślane. Kawa i piwo potrafią b.łatwo rozpuścić nawą dużą kaskę.
 
 
     
sebeczka 

Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 102
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 17:11   

A tam nie przesadzajcie, że to jakiś mega wydatek wyjść do pubu na 2 piwka lub pójść w plenerze na piwko ;) Jak bym powiedział ile hajcu wydałem na alkohol w 3 tyg to byscie sie chyba przewrócili. Nie żebym był z tego dumny ;)
_________________
W Życiu nie ma GAME OVER jest tylko THE NEXT LEVEL :)
 
 
     
Babi 


Wiek: 24
Dołączyła: 15 Cze 2010
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 17:46   

Nie cierpię świadomości wypływania pieniędzy, ale imprezować uwielbiam... Czy ktoś byłby chętny na wyjazd do Chorwacji na naukę surfowania? I tak się na to zapiszę, najwyżej pojadę sama, jeśli nikt z moich znajomych (jakichś się jednak 'dorobiłam') się nie zgodzi.
Czemu piszą sami faceci?:P;)
Jutro ktoś by poszedł na jakąś imprę?
 
 
     
zyx 


Wiek: 27
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 397
Skąd: mała wiocha pod Warszawą
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010 20:12   

toro napisał/a:
Widzę, że wspominacie o fotografii, więc chyba klaruje się wspólne zainteresowanie. :-)
Przecież mówiłem, że zawsze się znajdzie. ;)

toro napisał/a:
Proponowałbym ustawić się na robienie jakichś ciekawych fotek. Ja od niedawna mam aparacik i jestem początkującym w tej dziedzinie. Zyx się w to bawi bardziej pro. Nowe doświadczenia się przydadzą. :-D
Co sądzicie o tym pomyśle?
Pro to może będę za 3-4 lata. ;) Ale sam pomysł bardzo dobry, wręcz genialny w swej prostocie. Zbieramy ekipę i idziemy.

Babi napisał/a:
Z fotografią b.dobry pomysł. Ja też dopiero zaczynam, ale mielibyśmy też przy boku profesjonalistę, mam nadzieję;).
To w takim razie tylko poczekajmy na lepszą pogodę i idziemy robić zdjęcia! Poszukam jakiegoś ciekawego miejsca. (Albo może zacząć od mostów nocą? Temat może i oklepany, ale fajnie wychodzi)

Babi napisał/a:
Wszystko kosztuje, to prawda, dlatego wyjście, za które trzeba zapłacić, powinno być przemyślane. Kawa i piwo potrafią b.łatwo rozpuścić nawą dużą kaskę.
Oj potrafią. Portfel pustoszeje i to szybciej, niż się człowiek zorientuje.
_________________
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość." - Abraham Lincoln
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.