Z tym że ja odpowiem na swój jutro, albo pojutrze, bo sporo spraw zleciało na głowę, a napisanie takiego, "tasiemca" to w zależności od dnia 20-60 minut. W moim przypadku.
Ostatnio zmieniony przez Pan Sherlock H. Nie 20 Lis, 2011 19:43, w całości zmieniany 1 raz
Jestem po arcy pokrzepiającej dyskusji z ojcem Na wstępie dodam, żem prawak ale przeciw JarKaczowi, już się wykazał. Czyli koliber.
Otóż ojciec oglądając ,,Surogatów'' nie wytrzymał. Już wcześniej się mnie dopytywał o Amerykę a takie akcje szczególnie przy piciu mogą oznaczać nagłe przejście do polityki. I się zaczęło. Padło ni z gruchy ni z pietruchy hasło, że rozbijają Polskę. Ja chcąc wysondować dokładnie poglądy ojca zapytałem czy był na wyborach. Oczywiście że nie. No to spytałem czy głosowałby na KNP do czego go przekonywałem. Poglądy ojca są specyficzne. Nacjonalizm (''nie dla UE, Niemcy, France i Żydy nas rozbijają, Tusk jest zły, lewica zła i Kaczyński też'' bla bla bla) połączone z antyklerykalizmem. Parę lat temu był za Lepperem ale jak się zaczęła akcja ''Jak można zgwałcić prostytutkę hie hie hie'' zweryfikował poglądy. Ojciec rzucił że JKM to krzykacz (trochę prawda ), nic by nie zmienił, puste obietnice i tak dalej. I dodał że jest za lewicą centryczną a dokładniej za RPP i PSL i że popiera ludzi którzy dorobili się uczciwie ciężką pracą jak Palikot właśnie. Ja wykontrowałem, że ludzie z kręgu RPP zapraszali zadymiarzy na 11 listopada, on powiedział o tym że to błąd i rzucił antykościelną śpiewkę. W końcu doszliśmy do konsensusu i wzajemnego poszanowania poglądów.
Czy istnieje jakaś partia antykościelna o patriotycznym nachyleniu? Chcę starego usatysfakcjonować i proszę o przykłady, tylko nie NSDAP
Wiek: 21 Dołączył: 27 Maj 2011 Posty: 2340 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 27 Lis, 2011 00:34
Cytat:
o patriotycznym nachyleniu?
Wszystkie partie są patriotyczne. Ale domyślam się, że chodzi o pseudo-patriotyzm i sztandary więc odpowiadając na pytanie - w Polsce nie ma. A twój ojciec ma pseudo-poglądy wynikające m.in. z braku wiedzy, podobnie jak i moi rodzice. Z takimi ludźmi nie ma co dyskutować o polityce i tego typu "dużych" sprawach, bo nie potrafią słuchać i uczciwie odpowiadać na argumenty.
_________________ “A man is a success if he gets up in the morning and gets to bed at night, and in between he does what he wants to do.”
Zaraz, moment - na jakiej podstawie tak twierdzisz?
O ile pamiętam mówiłeś to na temat uczestników marszu, a sama obecność w marszu nie determinuje ich poglądów - myślę, że właśnie zwłaszcza te gospodarcze są mocno zróżnicowane. I po jednej i po drugiej stronie. Myślę, że jeśli o tej kategorii poglądów mówimy, to fakt, sporo lewaków się znajdzie, ale nie będą to wszyscy i na pewno będą po obu stronach (przecież taka MW która była współorganizatorem marszu ma w gospodarce mocno socjalistyczne poglądy)
Cytat:
Naziści mieli poglądy raczej prawicowe światopoglądowo i raczej lewicowe gospodarczo - jesteś odwrotnonazistą
Bardzo mi miło
Cytat:
A tak na poważnie, musiałbym znać szczegóły żeby powiedzieć zdecydowanie, myślę jednak, że siedzisz w centrum.
Też tak myślę, zresztą to zależy do czego porównujemy, ale fakt, to bardziej centrum.
Cytat:
Nie bardzo. Urodzony człowiek też jest zlepkiem komórek, jak to ująłeś wyżej.
To prawda, ale posiadającym znacznie więcej "funkcji". Nawet przecież w ciąży każdy miesiąc to kolosalne różnice w rozwoju.
Cytat:
Swoją drogą, jesteś za karą śmierci?
Tak, pod dwoma warunkami - że nie będzie to wyglądało, jak na przykład w Stanach, że wyrok bywa wykonywany kilkunastu/kilkudziesięciu latach i jeśli dysponujemy możliwościami mogącymi na 100% wskazać winę (jakieś szczegółowe badania DNA itp.). Z tego co wiem, takimi środkami już świat dysponuje, więc jestem za. A Ty?
Cytat:
A Ty mi zarzucałeś, że traktuję dziecko jako "karę". Skoro jej sprawa, to niech się martwi, co będzie, jak się nie zabezpieczy, tak?
Ty uważasz że powinna ponosić odpowiedzialność i ja też uważam, tylko obaj widzimy granicę w trochę innym miejscu. Nie można w kółko zwalniać od odpowiedzialności, bo tak się nawet nie da.
[qupte]Prawo nie zakazuje używania antykoncepcji, nie zmusza więc do używania kalendarzyka albo przerywanego stosunku. [/quote]
Owszem, tak samo jak w ogóle nie zmusza do stosunku i zgadzam się z tym, dlatego traktuję aborcję jako mniejsze zło. Nie jako coś dobrego. Jeśli płód nie przejawia większości podstawowych cech ludzkich, to jest to sprawa matki i tyle.
Cytat:
A ja myślę, że zazwyczaj decyduje się na to pod wpływem stresu albo pod presją rodziny.
No, zakładając że kilka rozmów z psychologiem by musiała taka kobieta odbyć bądź po prostu odczekać trochę to ta impulsywność byłaby zmniejszona. W dalszym ciągu nie uwierzę, że jakakolwiek kobieta podejmie taką decyzję impulsywnie i bez przemyślenia sprawy.
Cytat:
Sytuacja, w której kobieta do końca życia zostaje psychicznym wrakiem i ma poczucie winy z powodu urodzenia dziecka.
Nie wiem jak z poczuciem winy, ale zostanie psychicznym wrakiem jestem w stanie sobie wyobrazić.
Cytat:
Też. Z powodu rosnącej ilości bezpłodnych par drugi problem sam się z wolna może zacząć rozwiązywać.
Nie widziałem statystyk potwierdzających,że ilość par bezpłodnych rośnie, chociaż nie przeczę, może tak jest, pytanie czy na tyle by obecny problem rozwiązać i czy na tyle, by rozwiązać gdyby doszło N tysięcy dzieci (N, bo jak ustaliliśmy ciężko stwierdzić, niemniej na pewno nie byłaby to bardzo mała liczba)
Cytat:
Pigułka niemal 100%, prezerwatywa, jeśli pęknie, to też nie problem, można kupić pigułki nie dopuszczające do zapłodnienia w ciągu 72 godzin od stosunku.
No, dokładniej mówiąc to w przypadku zapłodnienia też zapobiegają, zagnieżdżeniu się komórki. To już się niektórym nie podoba.
Czyli dopóki się nie zagnieździ zapłodniona komórka to jest okej, a jak już się zagnieździła to nie. A przecież nie ma zbyt wielu różnic między jedną a drugą sytuacją. Naprawdę, wczesny płód jest w takim stopniu rozwoju że nijak się nie da go traktować na równi z matką.
Cytat:
Dlaczego?
Jak najmniej Państwa w życiu ludzi. Państwo nie może decydować o tym, co kobieta ma robić z płodem, którego jedyną cechą typowo ludzką jest genotyp.
Cytat:
Według Ciebie, w którym momencie embrion staje się człowiekiem?
Ja raczej stawiam pytanie inaczej - kiedy na pewno nie wykazuje cech typowo ludzkich (oprócz wspomnianej). Co najmniej do drugiego miesiąca, od trzeciego się zaczyna, nawet wtedy jest ledwo zalążek mózgu i układu nerwowego. Ja bym optował za ustawą legalizującą do 10 lub 12 (pytanie do biologów już bardziej) tygodnia z każdego powodu. Później nielegalna. Bo np. ostatnio słyszałem o matce która postanowiła usunąć ciąże (z jakąś chorobą) w 8 miesiącu, to mimo że jestem bardzo pro choice, jest to dla mnie nie do pomyślenia. To też mnie dziwi wśród zwolenników obecnej ustawy, że niby są przeciwni wartościowaniu, a jednak sami wartościują, bo pozwalają na usunięcie w przypadku gwałtu czy choroby, a to przecież jest to samo co na życzenie, tylko z innego powodu. Ja podchodzę do sprawy inaczej - do określonego momentu można z każdego powodu, a po tym momencie zupełnie nie można.
Cytat:
Oczywiście, że są wyjątki - szczególnie w patologicznych i ubogich rodzinach. Myślisz, że takich ludzi byłoby stać na aborcję?
No, utrzymanie dziecka w szerszej perspektywie kosztuje wielokrotności tego.
Cytat:
Nie żebym się czepiał, ale macierzyństwo pisze się przez "rz"
Faktycznie, chyba się wtedy zawiesić musiałem.
Cytat:
To nie jest słowo równoznaczne. Jeśli zainwestujesz pieniądze, skutkiem może być zysk. To jest kara?
Mówiłem o tym przypadku wyłącznie.
Cytat:
Nam by nie przyszło, ale wielu ludziom mniej inteligentnym od nas (albo mniej ceniących ludzkie życie) mogłoby wpaść na taki pomysł.
Ja ciągle uważam że nie. Bo aborcja jak napisałeś - kosztuje i bardziej się opłaca zainwestować w antykoncepcję. Poza tym, ludzie są przyzwyczajeni do antykoncepcji i w świadomości (mam wrażenie że tak jest i mam nadzieję) jest tak, że aborcja nie jest antykoncepcją.
Cytat:
Ćpanie i picie dużych ilości alkoholu też grozi konsekwencjami zdrowotnymi, a jednak nie wszystkich to powstrzymuje.
Rzecz w tym, że konsekwencje w tym przypadku wychodzą z czasem i są spowodowane niejednokrotnym użyciem, a z aborcją jest trochę inaczej.
Cytat:
Podawałeś liczbę od 50 do 200 tysięcy aborcji rocznie. Skoro w krajach, w których aborcja już obowiązuje od jakiegoś czasu liczba aborcji drastycznie nie wzrosła jest bardziej prawdopodobne, i to o wiele, że to liczby podawane przez organizacje pro-life są bardziej prawdopodobne.
Drastycznie nie wzrosła w stosunku do szacunkowych danych.
Cytat:
Obala to także Twój inny argument - ten o przeludnionych domach dziecka.
Przeludnione domy dziecka mamy w Polsce obecnie przy restrykcyjnej ustawie aborcyjnej. Logicznym jest, że gdyby nie było aborcji byłyby przeludnione jeszcze bardziej.
Cytat:
Trzeba myśleć zawczasu o tym, co się robi. Głupota kobiety czy jej słaba pamięć nie upoważnia do tego, żeby człowiekowi nawet nie dać szansy na rozpoczęcie życia.
A ja uważam, że ani ja, ani Ty, ani rząd nie powinien mówić, co ta, nawet głupia kobieta ma zrobić.
Cytat:
W niecałej połowie. Trudno, abyśmy wiedzieli, czy się to jednak niedługo nie zmieni, czy w którymś z parlamentów właśnie się nie obraduje nad kwestią adopcji i co się zmieni pod tym względem za 10 lat.
Dobrze więc. Zrobić trwały punkt zabraniający adopcji i koniec. Jestem przekonany, że to byłby kompromis - środowisk liberalnych i konserwatywnych których właśnie głównym argumentem jest to, że mogą takie rejestrowane związki doprowadzić do adopcji.
Zresztą w ten sposób każdą decyzję, dotyczącą jakiegokolwiek problemu można przedstawić - "co będzie, jak za 10 lat ktoś to zmieni?"
Cytat:
Chodziło mi o sam fakt małżeństwa, a mówiąc o przywilejach, miałem na myśli przywileje o charakterze finansowym.
Związku partnerskiego. W Polsce konstytucja mówi czym jest małżeństwo i jest to związek kobiety i mężczyzny. Dla homoseksualistów mówimy raczej o związkach partnerskich (co nie znaczy, że tylko dla nich, dla hetero też to byłoby dostępne)
Cytat:
Szczerze mówiąc, nie orientuję się, jak wygląda sytuacja w szpitalach, ale może wystarczy tylko coś zmienić w ustawie regulującej udostępnianie informacji o stanie zdrowia.
Nie wiem, możliwe, pytanie czy jest sens zmieniać te kilka/naście ustaw i gmerać przy nich, jak można zrobić jedną która to będzie regulowała.
[qupte]Nawiasem mówiąc, jeśli chodzi o służbę zdrowia, jestem zwolennikiem braku przymusu składek, ewentualnie możliwości obracania nimi w sektorze prywatnej służby zdrowia. W prywatnych placówkach raczej nie robią wielkiego halo, jeśli chodzi o takie sprawy, choć może się mylę. [/quote]
Hm, tutaj też nie wiem i może się mylę bo nie wiem jak jest, ale prywatne placówki w takich sytuacjach muszą postępować zgodnie z przyjętym prawem - a jest zabronione w takich sytuacjach.
Cytat:
Czemu zarzucasz mi strach?
Niefortunne określenie, ok.
Cytat:
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej."
Chcesz to zmieniać dla małego odsetka ludności?
O tym napisałem wyżej.
Cytat:
Ponoć homoseksualizm można leczyć, ale wolałbym, żeby wypowiedział się na ten temat ktoś, kto się na tym zna.
Podobno, tak jak podobno homeopatia leczy Tutaj warto zobaczyć jaka część środowiska lekarskiego mówi że można leczyć, a jaka że nie. Zdecydowanie większa uważa, że nie jest to możliwe.
Cytat:
To niczego nie zmienia, jedni i drudzy odstają od normy pod tym względem.
Odstają, ale homoseksualiści nie robią krzywdy. Pedofile robią.
Cytat:
Myślę, że więcej. Badania, pogawędka z psychologiem to raczej dłuższy okres czasu. Teraz się szuka oszczędności na wszystkim, ludzie umierają nie doczekawszy operacji, więc każde takie rozwiązanie odbije się na jakości innych usług.
W Polsce się oszczędza, ale tam gdzie jest mnóstwo pieniędzy do zaoszczędzenia to już się nie zagląda. A jest kilka takich sektorów. No, ale nieważne. Wracając - sektor prywatny. W takim razie niech chcąca dokonać aborcji sama sobie sfinansuje takie rozmowy i bez tego zabieg nie zostanie wykonany.
Cytat:
Aż się proszą o prowokację (policjantka w cywilu udająca, że chce się poddać zabiegowi).
Dokładnie.
Cytat:
Może zostawić w szpitalu bez konsekwencji.
Na ten temat już odpowiadałem we wcześniejszym wpisie.
Cytat:
Nie danie człowiekowi szansy życia to mniejsze zło??
Mniejszym złem jest decyzja we wczesnej fazie ciąży. Zmuszanie do urodzenia i traktowanie kobiety jak inkubator to zło.
Cytat:
Błąd prokuratora. Zresztą nie rozumiem, dlaczego Niemcy byli sądzeni z kodeksu wykroczeń, a nie karnego.
Okazało się, że w ogóle spora część tych Niemców została zwolniona z aresztu bez zarzutów.
Cytat:
Policja próbuje ustalić wszystkich uczestników zajść, miejmy nadzieje, że wyłapie wandali.
Też mam taką nadzieję, ale z tego co widzę słabo to idzie.
Cytat:
Lepsze niż syndrom postaborcyjny i poczucie winy.
Nie nam decydować
Cytat:
Nie znam ich szczegółowo, ale należy przede wszystkim skrócić czas otrzymania pozwolenia, jeśli się oczywiście da.
No właśnie, jeśli się da. Bo w przypadku tak poważnym i wymagającym odpowiedzialności ciężko skracać czas, bo jest niezbędna weryfikacja i to bardzo dokładna. Nie znam dokładnych warunków i sposobów sprawdzania. Ale nawet jeśli się zmieni, to ciągle niezbędne jest zapotrzebowanie.
Cytat:
Ochrona życia ludzkiego się kłania, Ty ponad metrowy zlepku komórek z mózgiem i układem nerwowym
To dość duża różnica Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że płód oprócz DNA nie różni się od zwierząt. Ja, Ty i cała reszta już się troszeczkę różnimy.
Cytat:
To zależy od konkretnego przypadku. Organizatorzy robili co mogli, aby nie doszło do zamieszek, wykonywali polecenia Policji.
Czyli w jakim przypadku byś stosował podobne kryteria jak przy tej manifestacji?
Cytat:
najpierw powinno się wydać pozwolenie na organizację w innych godzinach albo w różnych miejscach.
Brzmi sensownie.
Cytat:
Nie zdejmujmy odpowiedzialności z Policji, części strat można było uniknąć, to nie wyglądało na dobrze zorganizowane działania.
Nie zdejmuję, popełnili trochę błędów, ale to co wyprawiali demonstrujący przechodzi pojęcie. I wg szacunków największe szkody zrobił Marsz Niepodległości.
Cytat:
Jeśli nie udowodni się organizatorowi nawoływania do rozrób albo celowego ściągnięcia ludzi, po których można się tego spodziewać, dlaczego miałby odpowiadać?
Dlatego, że jeśli jako organizator korzysta z prawa do wolności zgromadzeń, to ponosi też pewną odpowiedzialność. Jak wspominałem - dokładnie jak na każdej imprezie masowej.
Cytat:
Chciałem dobitnie podkreślić, że winni są jedni i drudzy. Swoją drogą, niezły z tego Niemca "antyfaszysta", skoro tak pięknie pozdrawia Polaków
To właśnie świadczy o "jakości" tych demonstrujących.
Cytat:
Policja operacyjna jest obcykana w takich sprawach, a nagrań jest tyle, że spokojnie mogą pracować
Mam nadzieję że będą pracować. Co do nagrywania to widziałem ciekawą opcję z taką latającą kamerą i może to by mogło pomóc.
[qupte]Masz znajomego na Polibudzie? Spytaj go, ile na tych trudniejszych kierunkach jest dziewczyn. [/quote]
Po pierwsze - Predyspozycje do ścisłych przedmiotów nie są jedynymi predyspozycjami intelektualnymi. Po drugie - nie da się w wymierny sposób określić co jest trudniejsze. Kwestia predyspozycji.
Cytat:
Od dziesięcioleci jest ta sama, czemu niewiele się zmienia pod tym względem? Większość studentów (ogółem, oczywiście) to kobiety.
Co do obu - nie znam dokładnych danych. Co do pierwszego - o ile pamiętam zależy to od dziedziny. Być może się mylę, bo jak mówię - nie dysponuję danymi.
Cytat:
Jeśli się stwierdzi, że przeciętny murzyn jest silniejszy od białego człowieka, to jest to stwierdzenie, że białas to cherlak? Jeśli się stwierdzi, że statystyczny Polak jest biedniejszy od statystycznego Niemca to oznacza to, że Polak to gołod*piec?
Podajesz takie przykłady, jakbym powiedział, że Korwin twierdzi, że kobiety są głupie. Twierdzi, że są głupsze. A to duża różnica.
Cytat:
Kwestia przywilejów, o których już wspomniałem.
Oczywiście, że kwestia przywilejów, z tym, że homoseksualiści nie mają tych praw, podczas gdy pary bezdzietne z wyboru lub konieczności mają te prawa. Oczywiście, byłby sens w wartościowaniu, że te prawa są dane z powodu dodawania do społeczeństwa kolejnych obywateli, ale w przypadku kiedy praw nie miałyby pary bezpłodne oraz ludzie którzy po prostu nie chcą mieć dzieci. Tak, jak wiadomo nie jest, więc nie ma podstawy mówienie o tym, że brak tych praw dla homoseksualistów z tego wynika.
Cytat:
Kwestia wnoszonego do społeczeństwa potencjału ludzkiego.
Pisałem o tym wyżej. Nie jest to kwestia wnoszonego kapitału ludzkiego, bo bezdzietni i bezpłodni mają owe prawa.
Cytat:
Chodzi tu o sam fakt, że TEORETYCZNIE mogą. A co do adopcji, to mogą podjąć decyzję w każdej chwili.
Teoria to nie rzeczywistość. Potencjał ludzki wnoszony przez np. parę gejów i bezpłodną heteroseksualną parę jest dokładnie taki sam. Jesteś za odebraniem praw bezpłodnym? Bo dla mnie brzmi to absurdalnie, ale jeśli jesteś konsekwentny, to powinieneś być.
Cytat:
No nie, ale jednak zazwyczaj jest
Zazwyczaj, ale piszesz o tym w taki sposób, jakby to było zawsze.
Cytat:
Bo zazwyczaj mogą płodzić dzieci i to robią. Małżeństwo jest swojego rodzaju (a przynajmniej było) presją na rodzicielstwo.
Właśnie myślę, że bardziej było niż jest. A poza tym już mówiłem o konsekwencji - osoby które tych dzieci nie płodzą (z różnych przyczyn) wciąż mają prawa i nikt nie wnika to czy i ile mają dzieci.
Cytat:
Będzie uprzywilejowaniem, bo nie wniosą bezcennego potencjału ludzkiego.
Pary heteroseksualne, przez sam swój heteroseksualizm też nie wnoszą bezecnnego potencjału ludzkiego i nikt nie wnika w to czy posiadają dzieci.
Cytat:
Potencjał ludzki nic nie wnosi do społeczeństw?
Chodziło o to, co pisałem już wyżej.
Poza tym na upartego homoseksualista też może wnieść potencjał ludzki tyle że w wyniku heteroseksualnego stosunku. I sankcjonowanie prawne tu nie ma nic do rzeczy. Co np. z gejem który dorobił się dziecka i z heterykiem który dziecka się nie dorobił?:D
Oczywiście popadamy w absurdy, ale trochę mnie do tego zmuszasz, bo jeśli ja piszę o tym, żeby mogli się odwiedzać w szpitalach albo przejmować po sobie rentę czy emeryturę albo alimenty etc. a Ty piszesz o potencjale ludzkim, to mam wrażenie że trochę o coś innego nam chodzi.
Cytat:
Mimo wszystko odnoszę wrażenie, że konserwatyzm jest jakby spychany na boczny tor w mediach, ale może to tylko u nas tak jest. Choć nie sądzę, jeśli wziąć pod uwagę to, że multi kulti nadal funkcjonuje.
Ciężko mówić, że multi-kulti funkcjonuje w Polsce, nie wiem na jakiej zasadzie tak twierdzisz. Jeśli chodzi o konserwatyzm to koalicja rządząca jest konserwatywna. Największa opozycja - konserwatywna. Ciężko tutaj mówić o dominacji myśli lewicowej, podczas gdy ponad 70% sejmu to konserwatyści.
Podobnie na świecie, wybory w Hiszpanii wygrali konserwatyści. Raczej nic nie wskazuje na dominacje lewicowości, nie bardzo wiem gdzie to zauważasz.
Cytat:
Poza tym moja mama kiedyś śmiała się, że przyjmowali tam największych tępaków z wiosek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.