marzenia to syf. bujanie w oblokach grozi bolesnym upadkiem i wierzcie mi, ze nie chodzi o to, ze cos/ktos nas zawiedzie. wystarczy, ze 5 minut pozniej pomyslisz, ze to i tak nigdy sie nie zdarzy...
przyzwyczailam sie mowic, ze nie mam marzen. ale w sumie mam jedno: chcialabym zeby bylo normalnie, chcialabym zyc spokojnie i miec inne problemy;] Albo chociaż chcialabym miec wiecej kasy, to by mi zrekompensowalo co nieco
_________________ "When you have nothing, you have nothing to lose..."
Wiek: 27 Dołączył: 13 Wrz 2009 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 13 Wrz, 2009 08:19
Mam marzenia, tak jak każdy. Marzenia przed snem i senne pominę, nie to forum na takie zwierzenia...
O czym marzę?
Marzę o swej doskonałości. Nie nie jestem narcyzem, jednak mam wiele wad i staram się je naprawiać. Dążę do swej doskonałości, do stanu kiedy będę z siebie zadowolony. Prawda jest taka że już jestem, już uzyskałem wiele z tego co pragnąłem, ale wciąż jest wiele do osiągnięcia, więc marzę dalej
Marzę o tym by uwolnić się od swych natręctw, by nie przejmować się tym czy aby na pewno wyłączyłem czajnik, czy aby na pewno napisałem bezbłędnie posta. Chcę wierzyć sobie, że wszystko zrobiłem dobrze.
Marzę by umrzeć we śnie, spokojnie i bez strachu.
Marzę by znaleźć sobie inne zajęcie, inne hobby, inną formę spędzania czasu i pracy. I móc wreszcie walić w cholerę komputer...
Marzę o dziewczynie, o tej jedynej, z którą chcę chodzić nocą po plaży, jeść pizzę na kolację przy świecach, której podoba się moja kulawa poezja, której delikatny oddech mnie uspokaja, uśmiech wywołuje szał radości a 5 minut rozłąki - cierpienie. Tej, dla której zmienię się nie do poznania, z którą spędzę resztę życia...
Marzę o spełnieniu mych marzeń
_________________ Nie bać się życia - taki jest mój cel.
Mi się od dzieciństwa marzy praca w branży kosmicznej. Nie musi być od razu NASA, wystarczy praca w którejś z firm działających na tym rynku
_________________ Do you not cross the border line
Between good and evil?
You got to find your own state of mind
You’re reaching out for another world
A place where dreams come true
A place to create, a mental atmosphere [Cosmic Gate - Mental Atmosphere]
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 3199 Skąd: z lasu
Wysłany: Sro 06 Kwi, 2011 10:11
marzę o tym,żeby wyprowadzić się z domu...
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein
"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 3199 Skąd: z lasu
Wysłany: Czw 07 Kwi, 2011 09:49
Obserwator napisał/a:
Chatka z drewna w srodoku puszczy , z internetem i prądem
o,coś takiego też by mi się marzyło
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein
"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.