Owszem potrafią być, ale potrafią być też dobrzy, uprzejmi, uczciwi, sprawiedliwi, szanować się nawzajem, troszczyć się o siebie wzajemnie, może to są te cechy, dzięki którym można powiedzieć, że jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga.
Czemu zakładasz, że wszyscy są z góry źli, zakłamani i egoistyczni?
Wyznaję filozofię doktora House'a, a mianowicie - wszyscy kłamią Oj tam od razu zakładasz, że twierdzę, że ludzie są źli. Nie są, są jacy są i tyle. A co do reszty, to tak uważam, że większość ludzi w ten czy inny sposób jest kłamcami. Gdybym powiedział w tym momencie, nie nie jestem kłamcą, byłby po prostu hipokrytą Prawda jest taka: tak kłamię, tak jak wszyscy dookoła mnie kłamią. Wiadomo, czasem są to "lekkie" kłamstwa, czasem są to kłamstwa "w dobrej wierze" itd., itd. Ale spójrzmy prawdzie w oczy - kłamiemy! A egoizm? Heh to chyba samo się nasuwa, jesteśmy egoistami, myślimy o sobie, o sobie, i jeszcze raz o sobie. Ok, można sobie mówić, nie ja nie jestem egoistą, ale czy naprawdę? Wystarczy się przyjrzeć samemu sobie, swoim zachowaniom, swoim myślom, itd. itd. Żeby była jasność, nie uważam, że ludzie są źli. Po prostu obecnie jest tak a nie inaczej, że jesteśmy egoistami i kłamcami.
kermitthefrog napisał/a:
A może tak ciężko to znaleźć, bo to są po prostu bzdury, a nie ukryte tajemnice?
Owszem, może tak być. Nie napisałem nigdzie, że jest to jakiś fakt, prawda 100% itd., po prostu napisałem coś co mnie bardzo zaciekawiło i co jeśliby okazało się prawdą chyba niezłego smrodu by narobiło w religii chrześcijańskiej Czy są to bzdury? Nie wiem, ale jeśli byłaby to prawda to sądzę, że kościół przez tyle wieków robiłby wszystko by zatrzeć takie ślady
A może tak ciężko to znaleźć, bo to są po prostu bzdury, a nie ukryte tajemnice?
Rzeczywiście, tutaj też wydaje mi się, że raczej tak nie mogło być, bo to podważa praktycznie podstawy tej wiary, niemniej nauka kościoła na wiele spraw bardzo się zmieniała. Wystarczy porównać poglądy świętego Augustyna i dzisiejszą naukę kościoła.
Cytat:
Owszem potrafią być, ale potrafią być też dobrzy, uprzejmi, uczciwi, sprawiedliwi, szanować się nawzajem, troszczyć się o siebie wzajemnie, może to są te cechy, dzięki którym można powiedzieć, że jesteśmy stworzeni na podobieństwo Boga.
Bóg w Biblii bywa też krwawy i morderczy (Stary Testament) więc może tą złą stronę człowieka tak można odnieść? Nie wiem, nie znam się na tym, jestem agnostykiem.
Skoro już o Bilbii mowa, to śmieszy mnie, jak wierzący przy wybranych fragmentach mówią, że jest to metafora, a te które im pasują traktują całkowicie serio. Genialna taktyka na wytłumaczenie wszystkiego. Zresztą, podobna taktyka jest przy idealizowaniu postaci Jana Pawła II.
Dziś mnie tak naszło by polecić "Żywot Briana" świetny film, oczywiście dla tych którym odpowiada takie poczucie humoru Według mnie w niektórych momentach świetnie ukazuje hmm nie wiem jak to określić śmieszność? głupotę? kościoła. Oczywiście jest to przejaskrawione, ale mimo wszystko momentami moim zdaniem świetnie to oddaje. Wiadomo, że osoby baaardzo mocno związane z kościołem katolickim, mogą mieć problem z przebrnięciem przez kilka minut filmu, a co dopiero przez cały Gdy oglądałem go kilka miesięcy temu pierwszy raz to nieźle się uśmiałem W każdym razie polecam, szczególnie jak ktoś ma doła to może poprawić nastrój
Też polecam. I "Sens życia wg Monty Pythona" ma podobne odniesienia, chociaż nie tak często jak w "Żywocie Briana" ale równie absurdalne, więc jak ktoś lubi taki humor to obowiązkowo trzeba zobaczyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.