Demokracja, nie różni się znacznie od całej reszty ustrojów.
Ja bym stworzył kraj idealny ;]
W obecnym świecie nie podoba mi się to ze wszystko jest przymuszone. Ciągle słyszę słowa "musisz, musisz, musisz.." jestem człowiekiem może leniwym, bo nie lubię takich rozkazów, a demokracja pozwala tylko na to ze jak jestem w domu to mogę wybierać czy zjem jajecznice czy ziemniaki.
Ja bym wszystko zmienił. Edukacje, cały system wszystkiego, by się skończyła ta ogromna presja, wiadomo ze w stadzie ludzi trzeba pracować bo to taki system, ale bym to złagodził.
_________________ Wiesz, że miało być inaczej mimo to nic się nie zmienia
(To ta ziemia każe nam mieć marzenia)
Mieliśmy chłonąć to, o co walczyły pokolenia
Stojąc naprzeciwko świata miała nie łapać nas trema
Dyktatury dzielą się na dobre i złe, demokracja jest zawsze głupia
Nie przepadam za JKM, ale akurat w tym zdaniu jest sporo prawdy
_________________ Do you not cross the border line
Between good and evil?
You got to find your own state of mind
You’re reaching out for another world
A place where dreams come true
A place to create, a mental atmosphere [Cosmic Gate - Mental Atmosphere]
Nie przepadam za JKM, ale akurat w tym zdaniu jest sporo prawdy
Cóż jeśli chodzi o JKM to moje zdanie jest takie, że największą pułapką w tej osobie jest to, że jest to piekielnie inteligentny człowiek. Na tyle inteligentny, by idee głupie przedstawić tak inteligentnie, że na pierwszy rzut oka wyglądają logicznie.
To hasło które zacytowałeś właśnie też takie jest, ale jak się przyjrzeć - to które dyktatury są dobre? I dla kogo? Jest jakaś dyktatura, która sprawi że większość społeczeństwa będzie żyła we względnie dobrych warunkach tak jak to jest w większości krajów demokratycznych?
Zależy też z jakich punktów widzenia wychodzimy. Większość ekstremalnych liberałów popierających JKM otwarcie mówi o swoim egoiźmie i o tym że ich status jest najważniejszy. Jak rozumiem, widzą się w takim ustroju, jako władcy, albo co najmniej ktoś z rodziny królewskiej. Otóż, jeśli patrzymy na to z takiego punktu widzenia to faktycznie, to dobry ustrój. Patrząc na to z punktu korzyści społeczeństwa jako większej ilości osób, monarchia nie jest w stanie dać im tego co demokracja.
Chociaż w sumie na miejscu JKM, z jego poparciem też bym nienawidził demokracji - jeśli ktoś nie wie co mam na myśli, proponuję zobaczyć jego wyniki wyborcze
zresztą jeszcze jedna kwestia co do tego co JKM mówi o prawach socjalnych itp. Raczej mam umiarkowanie liberalne poglądy na gospodarkę, ale przy pomysłach Korwina ludzie by poumierali niestety.
Wiek: 21 Dołączył: 27 Maj 2011 Posty: 2340 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 09 Cze, 2011 15:32
Problem z dyktatura i władzą autorytarna jest generalnie taki jak z monarchią - zbyt duże scentralizowanie władzy. Dyktatorzy maja tendencje do przekazywania władzy rodzinie tak jak w monarchii.
Wystarczy wsadzić nieodpowiednia osobę na wysokie stanowisko i mamy kraj zmierzający do samozagłady (patrz. Kuba, Białoruś, wiele krajów Afryki itd).
Socjalizm też nie sprawdzi się nigdy z powodu ludzkiej mentalności.
Jednym z problemów demokracji jest dawanie władzy w ręce niewyedukowanych mas (w sensie wiedzy o funkcjonowaniu państwa i gospodarki czy niuansów walki politycznej nie stopnia edukacji). Problem leży w tym, ze wszyscy mają równe prawa wyborcze i głos idioty waży tyle co np. socjologa czy politologa, który ma jakąś merytoryczna wiedzę. Idiotów jest wiecej więc jak zagłosują razem na jakiegoś populistę to może być niedobrze. Z racji sprawiedliwości nie można dać potencjalnej "elicie intelektualnej" wiekszych przywilejow wyborczych.
Ostatnio zmieniony przez Urthon Czw 09 Cze, 2011 15:34, w całości zmieniany 1 raz
Jest jakaś dyktatura, która sprawi że większość społeczeństwa będzie żyła we względnie dobrych warunkach tak jak to jest w większości krajów demokratycznych?
- Cesarstwo Rzymskie za Augustusa
- Francja za Napoleona I
- Turcja za Atatürka
- II Rzeczpospolita za Piłsudskiego
- V republika francuska za rządów de Gaulle'a
- Hiszpania za rządów gen. Franco
- Chile za Pinocheta
Z kolei w wielu państwach azjatyckich i afrykańskich panuje demokracja na równi z powszechną biedą.
To od poszczególnych ludzi zależy, jak wygląda sytuacja w danym państwie, to, jaki tam panuje system, jest sprawą drugorzędną.
Ostatnio zmieniony przez truthseeker Czw 09 Cze, 2011 19:54, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 21 Dołączył: 21 Maj 2011 Posty: 241 Skąd: 20 km od BB
Wysłany: Pią 17 Cze, 2011 02:28
Wszystkie ustroje opierają się na tym, że rządzący mają przywileje, żyją w dobrobycie. Dobrze w państwie mają obywatele, którzy umieją się podporządkować, podlizać i nie zważając na innych, mniej 'zaradnych' lub niepokornych, pchają się do koryta. Ci którzy się poddają, buntują - nie chcą uczestniczyć w wyścigu szczurów - pozostają w najgorszej sytuacji. Wyjątek stanowią strajki, które są przejawem buntu, ale poprawiają sytuację (tych przecież utrzymujących państwo) obywateli. Tylko dlatego, że są konieczne, żeby utrzymać państwo w zadowalającym stanie.
Gdyby pozbawić władzę tych przywilejów i dobrobytu, to nikt nie chciałby do niej dochodzić. A nawet jeśli znaleźliby się tacy idealiści-altruiści to bez przywilejów nie rządziliby sprawnie.
Wkładając wszystko do jednego worka: demokracja na swój sposób jest perfekcyjnym rozwiązaniem dla dzisiejszej ludzkości. Myślę, że nie da się stworzyć lepszego systemu, a już na pewno takiego, który opierałby się na innych założeniach. Ewentualnie może ktoś wymyśli lepszy system, który będzie przekształceniem demokracji. Ale to raczej spekulacje. Żeby system był lepszy ludzie by się musieli stać lepsi. Musieli by stać się jedną wielką społecznością, działającą jak mrówki. Wszyscy razem, nigdy osobno. Żadnych buntów, czy indywidualizmu (może dlatego szkoły uczą w ten sposób? żeby nie tworzyć indywidualistów). Trochę zbliżony do perfekcyjnego systemu jest ten w Japonii, tylko przyuważcie, że Japończycy też mają inną mentalność Dopóki każdy człowiek jest ewenementem, dopóty nie będzie idealnego systemu władzy i basta. Kurde podsumowanie dłuższe niż tekst właściwy
_________________ I get knocked down, but I get up again. You,re never gonna keep me down! ;-P
Dobrze piszesz wacki323.
System lepszy da sie stworzyc Tylko ludzi lepszych sie nie da... Bo sie ucza od urodzenia, jak byc podlym zwierzem. W szkolach ucza konkurencji, a to nie jest dobre, bo to uczy jak innego wydymac zeby cos miec.
_________________ Wiesz, że miało być inaczej mimo to nic się nie zmienia
(To ta ziemia każe nam mieć marzenia)
Mieliśmy chłonąć to, o co walczyły pokolenia
Stojąc naprzeciwko świata miała nie łapać nas trema
Oj, mogą być lepsi ludzie. To w Polsce jest taka świetna sytuacja, że ludzie bezkrytycznie podchodzą do liberalizmu gospodarczego, który z założenia nagradza ludzi za kombinatorstwo. Kombinatorstwo było jedynym sposobem na godne życie w komunie. Komuna minęła, mentalność pozostała, spotęgowana przez nowe "możliwości", jakie oferuje obecny system. Dopuśćmy do władzy jeszcze JKM-a, a będziemy mieli kapitalizm tak bezwzględny, że świat takiego chyba jeszcze nie uświadczył.
Wiek: 21 Dołączył: 21 Maj 2011 Posty: 241 Skąd: 20 km od BB
Wysłany: Nie 19 Cze, 2011 23:05
Wszędzie się znajdą ludzie dobrzy i źli Neurotyk91. Ale faktycznie Polacy są w ten sposób ukształtowani, że kombinujemy - stworzyła nas takich historia. To co spowodowała komuna zaczęło się gdzieś za potopu szwedzkiego. Potem były zabory, wojny. Polak musiał kombinować żeby godnie żyć w takich warunkach . Jesteśmy narodem który powstał z ruiny. Miejmy nadzieję, że politycy nie zaprzepaszczą naszej kochanej Polski. Ciężko mi stwierdzić czy idzie wszystko ku lepszemu, bo na każdym kroku słyszę żarty na temat polityków, narzekanie i sam widzę, że nie zawsze jest wszystko w porządku.
Cytat:
Bo sie ucza od urodzenia, jak byc podlym zwierzem. W szkolach ucza konkurencji, a to nie jest dobre, bo to uczy jak innego wydymac zeby cos miec.
Dokładnie ciągle ta rywalizacja, wyścig szczórów. Praktycznie w każdej dziedzinie, żeby coś osiągnąć, musisz pokonać rywalów. Świat ludzi się niestety na tym opiera.
_________________ I get knocked down, but I get up again. You,re never gonna keep me down! ;-P
Ostatnio zmieniony przez wacki323 Nie 19 Cze, 2011 23:09, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 21 Dołączył: 27 Maj 2011 Posty: 2340 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 19 Cze, 2011 23:38
Cytat:
Praktycznie w każdej dziedzinie, żeby coś osiągnąć, musisz pokonać rywalów. Świat ludzi się niestety na tym opiera.
Zgadzam się, z tym że ja myślę, że rywalizacja na takim poziomie jaki teraz osiąga jest efektem systemu gospodarczego czyli kapitalizmu. W kapitalizmie musisz być najlepszy w swojej dziedzinie by zyskać pracę i godnie żyć. Niedobrze działa to na sztukę, która ze swojej natury nie jest tworzona (tylko/w ogóle) dla zysku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.