Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy seks to grzech???
Autor Wiadomość
dhaulagiri 

Wiek: 24
Dołączyła: 09 Lis 2009
Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 10 Lis, 2009 21:02   

makak napisał/a:
Moim zdaniem kościół to biznes i nic głębszego w nim nie ma
Uogólniasz, i to bardzo. Zdemoralizowani księża w Kościele istnieją każdy o tym wie i nie powinno się tego zamiatać pod wycieraczkę, ale nie róbmy z czegoś co nie jest większością reguły.
absurdalna napisał/a:
Aczkolwiek uważam, że właśnie w głębi duszy czai się ta zazdrość i pragnienie bliskości.
pewnie u wielu tak jest (czego przykładem są właśnie ci, którzy albo mają kogoś na boku albo porzucili sutannę - to ostatnie pewnie z też z innych względów), chociaż mi się wydaje, że wybranie takiej drogi jest zaakceptowaniem faktu, że nigdy (przynajmniej oficjalnie:P) nie założy się rodziny.
Sorry, że się tak rozpisałam

Co do tego, że seks jest grzechem: jeśli ktoś jest ateistą to go w ogóle interesować nie powinno co jest grzechem (w końcu nie wierzy), a co nie, bo takie pojęcie dla niego nie istnieje; jeśli ktoś jest wierzący powinien zgodnie z zasadami wiary nie uprawiać seksu przed ślubem - podejście "seks to dla mnie nie grzech" jest dla mnie nie do przyjęcia, bo nie my (wierni) ustalamy co grzechem jest a co nie jest - po prostu jesli ktoś jest katolikiem, to powiniem być świadomy tego, że to co robi jest grzechem i jeśli sumienie go nie gryzie z tego powodu może sobie robić na co ma ochotę, ale nie powinien negować zasad danego kościoła, do którego przynależy dobrowolnie - trzeba być konsewentnym w tym co sie robi!
Więc suma summarum temat nie jest zbyt trafny - grzech jest pojęciem nie istniejącym dla ateistów (więc po co się wypowiadają?), natomiast, że wg KK jest to grzech nie ma wątpliwości - temat powiniem w ogóle nie zawierać słowa grzech, tylko "za i przeciw seksu pozamałżeńskiego";)
_________________
...I'm just a little girl lost in the moment
I'm so scared but I don't show it...
 
     
hebes 


Wiek: 25
Dołączył: 09 Paź 2009
Posty: 310
Skąd: raz tu, raz tam
Wysłany: Wto 10 Lis, 2009 22:06   

Oprócz pojęcia grzechu sa jeszcze normy społeczne, moralność. Właściwie jest to to samo tylko pod innymi nazwami. Wiec ateista moze się wypowiedzieć albo innowierca.

Z KK jest taki problem ze tej religii nikt nie wybiera, jest nam narzucana w niemowlęctwie ( nie ma tu dobrowolności o jakiej mówisz, a odejść wcale nie jest łatwo. Do niedawna nawet tego nie przewidywano, nie było procedury). Stąd takie wybiórcze traktowanie przykazań i fasadowość wiary.
_________________
Nie rozumiem ludzi.
 
 
     
acidophile 


Wiek: 19
Dołączyła: 03 Lip 2009
Posty: 398
Skąd: Czarnobyl ;p
Wysłany: Wto 10 Lis, 2009 22:34   

Uważasz, że fakt posiadania gdzieś w dokumentach (?) jakichś informacji dot. przynależności do KK zmuszają człowieka do zastanawiania się nad swoim postępowaniem w kategoriach w jakich nakazuje KK?
Otóż nie sądzę chyba że mieszka się dalej z rodzicami któzy z kolei musieliby byc wyjątkowo społeczni i nawiedzeni pod tym względem.
_________________
Zdrowaś muzo, bitów pełna, bass z Tobą, błogosławionaś Ty między gatunkami i błogosławiony owoc żywota Twojego - DJ.
Święta Techniawo, Matko Trance'u, graj nade nami głuchymi; teraz i w godzinę chill-outu naszego. AMEN!
 
     
hebes 


Wiek: 25
Dołączył: 09 Paź 2009
Posty: 310
Skąd: raz tu, raz tam
Wysłany: Wto 10 Lis, 2009 22:38   

Nie uważam, ale formalnie jest sie czlonkiem kosciola. I dlatego według dhaulagiri nalezy postepować zgodnie z jego zaleceniami.

Eh mam wrazenie ze każde z nas mówi o czym innym. :-/
_________________
Nie rozumiem ludzi.
 
 
     
acidophile 


Wiek: 19
Dołączyła: 03 Lip 2009
Posty: 398
Skąd: Czarnobyl ;p
Wysłany: Wto 10 Lis, 2009 22:47   

Nie sądzę żeby miała to na myśli.

napisała "wierni", napisała "katolicy"... no i co?
Jak dla mnie nie ma to nic wspólnego z obrzędami uskutecznianymi na niczego się nie spodziewających dzieciakach bo to tylko obrzędy które dla umysłu takiego małego dziecka nic nie znaczą.
_________________
Zdrowaś muzo, bitów pełna, bass z Tobą, błogosławionaś Ty między gatunkami i błogosławiony owoc żywota Twojego - DJ.
Święta Techniawo, Matko Trance'u, graj nade nami głuchymi; teraz i w godzinę chill-outu naszego. AMEN!
 
     
hebes 


Wiek: 25
Dołączył: 09 Paź 2009
Posty: 310
Skąd: raz tu, raz tam
Wysłany: Wto 10 Lis, 2009 23:13   

Dla dziecka nic nie znaczą, ale formalnie wiążą je z kosciołem. Dla Ksiezy niema znaczenia dziecko czy dorosły. jest w spisie to ma przestrzegać zasad.

Zresztą co ja sie bede wypowiadał. W temacie jestem zielony. Mój kontakt z kosciołem skonczył się na komunii. Teraz jestem agnostykiem i mi dobze.
_________________
Nie rozumiem ludzi.
 
 
     
acidophile 


Wiek: 19
Dołączyła: 03 Lip 2009
Posty: 398
Skąd: Czarnobyl ;p
Wysłany: Sro 11 Lis, 2009 11:55   

no właśnie, "skończył się na komunii", to powinieneś wiedzieć o czym mówię!
Faktem jest że dla ochrzczonej i formalnie chrześcijańskiej osoby również nie musi mieć znaczenia co sądzą księża. Bo myślisz że skąd się biorą apostaci? Gdyby tak wszystkich interesowało zdanie księży to kościoły pękałyby chyba z przepełnienia.

Viva apostazja, a tak poza tym to już chyba offtop trochę :)
_________________
Zdrowaś muzo, bitów pełna, bass z Tobą, błogosławionaś Ty między gatunkami i błogosławiony owoc żywota Twojego - DJ.
Święta Techniawo, Matko Trance'u, graj nade nami głuchymi; teraz i w godzinę chill-outu naszego. AMEN!
 
     
mismay 

Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 844
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 11 Lis, 2009 12:50   

(...)
Ostatnio zmieniony przez mismay Sro 18 Sie, 2010 11:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Karen 


Dołączyła: 15 Maj 2009
Posty: 438
Wysłany: Nie 22 Lis, 2009 18:15   

Nie jest grzechem choć ja jestem bardzo surowa dla siebie i przy okazji dla innych (chyba podchodzę pod perfekcjonistę, niestety czyli albo jestem perfekcyjna albo do dupy) nigdy nie byłabym z kimś kto nie jest idealny, nie jest perfekcyjny lub jeśli komuś nie ufam w 100% tak się składa że nikomu nie ufam, jestem chorobliwie zadrosna i zaborcza, niezły opis, teraz pewnie każdy mnie się boi, wiem jacy są ludzie i mam niechęć do związków, może bym wytrzymała z kimś jakiś czas ale pózniej i tak zerwę, wiem że jestem okrutna, facet nadaje się tylko do seksu :twisted:
 
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4885
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Wto 24 Lis, 2009 21:38   

A podobno to faceci traktują kobiety przedmiotowo :mrgreen: ;-)
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
Lucy 

Wiek: 22
Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 212
Skąd: te kompleksy?
Wysłany: Wto 24 Lis, 2009 22:03   

a tam, seks był grzechem w czasach podstawówki. Teraz to tylko paplanie księży, którzy są skazani na celibat. Sama nie uprawiałam jeszcze nigdy seksu, ale zdanie mogę mieć, nie?
_________________
'I widzę od lat nieprzerwanie podróbkę szczęścia z fabryki na Tajwanie.'

'Nie tracę wiary, że naprawie własny świat'
 
 
     
Danni1990 

Wiek: 21
Dołączył: 27 Sie 2009
Posty: 141
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Sro 25 Lis, 2009 13:23   

hhghgh
Ostatnio zmieniony przez Danni1990 Czw 26 Lis, 2009 20:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Lucy 

Wiek: 22
Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 212
Skąd: te kompleksy?
Wysłany: Sro 25 Lis, 2009 14:57   

Danni1990 napisał/a:
.Jeżeli chodzi o seks między dwoma osobami, które twierdzą,że się kochają to wszystko ok,ale nie do końca. Nigdy nie możemy być pewni czy druga osoba nie zostawi nas,nie skrzywdzi, nie okaże się kimś innym niż wcześniej myśleliśmy(podobno miłość jest ślepa).

'nigdy nie możemy być pewni'... a po ślubie jesteś pewny, że Cię nie zostawi? To skąd tyle rozwodów? Wychodzi na to, że seks prawie zawsze jest 'grzechem'.
_________________
'I widzę od lat nieprzerwanie podróbkę szczęścia z fabryki na Tajwanie.'

'Nie tracę wiary, że naprawie własny świat'
 
 
     
katzenminze 

Dołączyła: 14 Sie 2009
Posty: 81
Wysłany: Sro 25 Lis, 2009 16:56   

Cytat:
Nigdy nie możemy być pewni czy druga osoba nie zostawi nas,nie skrzywdzi, nie okaże się kimś innym niż wcześniej myśleliśmy(podobno miłość jest ślepa).

no właśnie. nigdy.

ja nie wiem po co ludziom tego typu ideologiczne ograniczenia w dobie antykoncepcji. lepiej zajętoby się jej promowaniem i upowszechnianiem a nie robieniem ludziom wody z mózgu.
_________________
But if you could just see the beauty
These things I could never describe
Pleasures and wayward distraction
Is this my wonderful prize?
 
     
Danni1990 

Wiek: 21
Dołączył: 27 Sie 2009
Posty: 141
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Sro 25 Lis, 2009 18:07   

Lucy napisał/a:

'nigdy nie możemy być pewni'... a po ślubie jesteś pewny, że Cię nie zostawi? To skąd tyle rozwodów? Wychodzi na to, że seks prawie zawsze jest 'grzechem'.


Skąd ja to wiedziałem,że się do tego przyczepicie :-P Ja uważam,że ślub to już mimo wszystko jest trochę większe zobowiązanie niż wolny związek. Dla mnie osobiście przysięga przed Bogiem,że nie zostawi się drugiej osoby aż do śmierci byłoby jednak czymś więcej chociaż wiem,że jedni nic sobie z tego nie robią.[/quote]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.