Szczęścia nie dają, ale ich brak potrafi unieszczęśliwić. Zresztą chyba podobnie jest z wieloma innymi sprawami. To co daje to szczęście? Może mieszanka różnych elementów: trochę pieniędzy, trochę miłości, trochę realizacji zainteresowań, trochę zaspokojenia potrzeb fizjologicznych Pojedynczy element może co najwyżej krótkoterminowo zaspokoić.
Gdybym miał wystarczająco dużo pieniędzy, nie musiałbym się martwić o to czy mi starczy kasy do końca miesiąca, nie miał bym problemów z czynszem,jedzeniem itp. Oczywiście same pieniądze do szczęścia to za mało, dlatego też napisałem że jeszcze potrzebne jest zdrowie. Bo na co mi pieniądze skoro byłbym np. sparaliżowany. Z pieniędzmi i ze zdrowiem możliwości dalszego działania są znacznie większe.
Właśne że pieniądze szczęścia nie dają - (takiego prawdziwego szczęścia) Jak nic i nikt inny potrafią zniszczyć relacje między ludźmi.
Znam taki przypadek że nastrój człowieka zmienia się wraz z ilością posiadanych pieniędzy. - zreszta to jest powszechne i wszyscy znają.
Jak nie miała to nawet dzień dobry nie odpowiedziała. Zła na cały świat.
Myślę, że jest to kwestia indywidualna każdego człowieka. Jednego człowieka nadmiar pieniędzy zniszczy np. zachla się, zaćpa itp. albo sodówka mu uderzy do głowy i wszystko co zyskał straci a inny zrobi jakiś pożytek z nich np. spełni jakieś swoje marzenia,zainwestuje itp. Ja np. gdybym wygrał w totolotka to spełnił bym część swoich marzeń, kupił bym akcje,monety kolekcjonerskie itp.,część odłożył,część bym dał rodzicom. Pieniądze nie gwarantują 100 % szczęścia ale pomagają w realizacji wielu rzeczy, ale jak do wszystkiego trzeba mieć głowę.
Badania pokazują, że pieniądze mają wpływ na szczęście dopóki nie wystarczają do zaspokojenia głównych potrzeb, tzn. jak człowieka nie stać na cokolwiek ponad spłatę rachunków i żarcia (lub nawet na to nie ma kasy) to oczywiście przyczyniają się do jego nieszczęścia.
ALE, powyżej pewnego progu, gdy zaspokojone są główne potrzeby, im więcej pieniędzy- tym mniej wpływają na nasze szczeście. I mogą równie dobrze przyczynić się do nieszczęścia.
Statystyki pokazują, że osoby które wygrały miliony na loteriach są na dłuższą metę tak szczęśliwe jak, uwaga... Ludzie sparaliżowani w wypadkach. W znacznym procencie fortuna nie tylko nie poprawia, ale wręcz niszczy im życie. Przyczynia się do konfliktów rodzinnych, izolacji i niszczenia związków interpersonalnych, poczucia winy, intryg finansowych, czy paradoksalnie- panicznego strachu przed utratą owej fortuny.
Nie muszę chyba podawać przykładów ludzi Bogatych a cholernie nieszczęśliwych, znamy ich wiele. Wbiła mi się w pamięć Marylin Monroe- znana wszystkim seksbomba Hollywood, wiebliona na świecie. Otóż mało kto wie że była ona osobiście cholernie nieszczęśliwa, wbrew fortunie i sławie- cierpiała bo była bardzo inteligentna i wrażliwa a wszyscy traktowali ją jako obiekt pożądania i interesów. Nie mogła u nikogo znaleźć ciepła i bliskości, a jej małżeństwa się sypały.
Najlepiej to wszystko podsumowuje demotywator (czy raczej motywator "Najszczęśliwsze chwile w życiu nie mają nic wspólnego z pieniędzmi". W sumie racja...
_________________ Jedyne czego należy się bać, to strach.
pieniądze to taka podstawa na której można zbudować szczęście. coś ala fundament ew. ziemia pod sadzone drzewko mając pieniądze można wiele, nie mając ich człowiek jest skazany na porażkę/klęskę/depresję/itd/etc/itp...
gorzej jeżeli przez posiadanie pieniedzy nie wiemy czy znajomi, którzy tak chętnie z nami rozmawiają chcą rzeczywiście z nami porozmawiać czy wykorzystać. Ale jak wiadomo, zwykle skrajności są najgorsze, ja zdecydowanie wybieram "środek" : )
_________________ Skutecznie nie rozumiem własnej osoby
Myślę ze pieniądze nie dają szczęścia, owszem pomagają spełniać marzenia, ale nie kupimy za nie prawdziwych uczuć.
Niestety żyjemy w czasach gdzie bogiem jest pieniądz, wszystko jest skomercjalizowane, za wszystko trzeba płacić. A my gonimy za kasą bo bez niej nie da się żyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.