Niestety żyjemy w czasach gdzie bogiem jest pieniądz, wszystko jest skomercjalizowane, za wszystko trzeba płacić. A my gonimy za kasą bo bez niej nie da się żyć.
Mysle ze mozna powiedziec tak o czasach jakos od 4000 l p.n.e. do 2012 n.e. Moge sie mylic do do dolnej granicy ale penwiee nie duzo.
Mysle ze to wszystko zalezy od tego jaka ktos ma definicje na szczescie..bo jesli dla jednego szczescie oznacza dom z basenem albo podruzowanie to owszem ze pieniadze mu to szczescie przyniosa. A jesli czlowiek jest niezadowolony sam w sobie to nie mysle ze posiadanie pieniedzy to moze zmienic..moze zmienic otoczenie i poczuc sie lepiej ale na jak dlugo? i czy calkowicie poczuje szczescie? moze chwilowo.gdzie materialne rzeczy i zachcianki przykroja te smutki. Mysle ze to zalezy od ludzi i to kim sa..
_________________ Keep talking bitch! you're making me famous
A jesli czlowiek jest niezadowolony sam w sobie to nie mysle ze posiadanie pieniedzy to moze zmienic..moze zmienic otoczenie i poczuc sie lepiej ale na jak dlugo?
Przypomniała mi się łacińska maksyma: Caelum non animum mutant, qui trans mare currunt (Zmieniają niebo, a nie usposobienie ci, którzy płyną za morze).
Czytam właśnie książkę "Mieć czy być" Ericha Fromma, i ona uświadomiła mi, że problem nastawienia na posiadanie jest znacznie głębszy niż sama kwestia pieniędzy i zbytków, czyli zwykły materializm. Podejrzewam, że każdemu należącemu do kultury Zachodu ta książka tak ukazałaby jego chciwość w różnych dziedzinach życia, że byłby solidnie zaskoczony.
Trudno mi przytoczyć jakieś zgrabne aforyzmy, głównym walorem książki jest analiza poszczególnych dziedzin ludzkiego życia w kontekście nastawienia na posiadanie, czyli w naszej kulturze, oraz nastawienia na bycie, czyli pożądanym, zdrowym społeczeństwie. Poza tym bardzo ciekawa jest analiza tekstów biblijnych jako dotyczących właśnie "trybu" bycia. Bardzo podoba mi się jeden cytat z Fromma, ale z innej książki- "Ucieczka od wolności" (jest w planach )
"Nowoczesny człowiek żyje w iluzji, że wie, czego pragnie – gdy tymczasem pragnie dokładnie tego, czego się od niego oczekuje, że będzie pragnął."
Wiek: 20 Dołączyła: 25 Mar 2012 Posty: 38 Skąd: nie wiem
Wysłany: Pon 26 Mar, 2012 22:45
Może szczęścia nie dają, ale dzięki nim z pewnością można zapobiec niektórym nieszczęściom.
Chociaż są ludzie, którzy stwierdzą, że za pieniądze można kupić totalnie wszystko. O ile dla kogoś kulminacją szczęścia jest drogi samochód, zaś miłość jest jednoznaczna z usługami prostytutek.
_________________ "Uciekam od tego świata, bo zaczynam uważać, że ten świat jest troszeczkę... nie wiem. Może ja mam inną duszę, może ja powinienem żyć w innej epoce, może ja nie pasuję do tej epoki, może ja nie pasuję do tych ludzi."
Pieniądze na pewno dają komfort w życiu. A często zwyczajny komfort to max tego, co możemy od życia oczekiwać. Trwała "pełnia szczęścia" występuje tylko w bajkach i w świecie reklam.
Wiek: 17 Dołączyła: 26 Lut 2012 Posty: 43 Skąd: Diabeł tu chodzi na palcach
Wysłany: Sob 31 Mar, 2012 22:53
Moim zdaniem każdy człowiek indywidualnie podchodzi do szczęścia, wszystko zależy od jego ambicji i priorytetów. Dla niektórych totalnym fartem będzie siedzenie w kasie po uszy chociaż przez miesiąć, by pozniej mowić, że było fajnie. Inni mają to co najmniej w nosie.
_________________ Każdy proton tęskni za istotą Absolutu.
Moim zdaniem każdy człowiek indywidualnie podchodzi do szczęścia, wszystko zależy od jego ambicji i priorytetów.
Dokładnie Zależy od indywidualnego systemu wartości.
_________________ ''Śpi. Nie mam zamiaru go budzić. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek przyszło mu do głowy, jak bardzo sen jest podobny do śmierci. Może gdyby to wiedział, nie spałby tyle. A może właśnie dlatego to robi...''
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.